19.08.2017 (23:00) |
W pierwszej połowie za wiele się nie działo, bodajże jedna sytuacja Sheridana, który strzelił obok słupka. Początek drugiej połowy to bramka i dwie bardzo dobre sytuacje Jagiellonii. Gdyby strzelili na 2:0 to podejrzewam, że trudno by nam było odrobić straty. Jagiellonia miała więcej sytuacji bramkowych, dlatego musimy być zadowoleni z tego remisu. Natomiast są sytuacje gdzie my zbyt często prowokujemy kontrataki grając na wyjeździe z drużyną, która ma być może najszybszą szybkość w lidze i potrafi w odpowiednim momencie ją wykorzystać. Także cieszymy się z punktu, bo jechać osiem godzin po przegranym meczu to uwierzcie mi to nie jest nic przyjemnego. [więcej]