Chłodnym okiem: Czary-mary, komu puchary

02.06.2015 (15:54) | autor : Adam Osiński | skomentuj (4)

Wygrywając z Górnikiem, Jagiellonia Białystok została trzecim zespołem, który zaklepał sobie występy w europejskich pucharach. Pozostało już tylko jedno wolne miejsce, o które powalczą trzy ekipy: Śląsk, Wisła i Lechia. Górnik wciąż zachowuje matematyczne szanse na czwarte miejsce, ale strata punktowa plus ciężki terminarz, czyli mecze z Lechem i Legią, ustawiają zabrzan na straconej pozycji. W sobotę duży krok w stronę pucharów zrobił Śląsk, choć – bądźmy szczerzy – był to ruch niedołężny. Relację ze spotkania z Lechią zatytułowałem Nudne zwycięstwo, co nie do końca spodobało się w tych raptem kilku komentarzach pod tekstem. Żeby było jasne – brawa za trzy punkty, szacunek za walkę, nie ma co wybrzydzać, skoro zespół utrzymuje się w grze o puchary, choć jakość kadry od prawie dwóch lat systematycznie spada. To ostatnie tej wiosny odbija się jednak na wynikach, a także – pierwsza połowa sobotniego meczu to przykład wręcz ekstremalny – na grze.



 

Gra była nudna, bo nie było komu jej poprowadzić. Że odszedł kreatywny Mila, nie trzeba znów przypominać, ale strata Lukasa Droppy rozsypała środek pola już niemal zupełnie. To była przecież jesienią dwójka naszych najlepszych środkowych pomocników i jeśli w tegorocznych spotkaniach Śląsk miewał dobre momenty, było to zasługą Toma Hateleya. Anglik nie boi się brać ciężaru gry na siebie, tyle że pewnych rzeczy na boisku po prostu nie wykona. Ani on, ani – jak się okazuje – żaden z jego kolegów, nawet Grajciar z Machajem, obydwaj bardziej predysponowani do rozdzielania piłek w ataku, czy rzucany z pomocy do obrony i w drugą stronę Hołota.

Wobec tych problemów za ewentualny awans Śląska do pucharów mogą odpowiadać – wbrew popularnej kibicowskiej przyśpiewce – jakieś nadnaturalne moce. Zastanawiam się, jakim cudem nieco rozsypany WKS (nie udawajmy, że tak nie jest) plasuje się w tabeli wyżej od chociażby swojego najbliższego przeciwnika – krakowskiej Wisły. Podopieczni Kazimierza Moskala wyglądali w niedzielę na tle Legii więcej niż dobrze, a najlepiej właśnie w środkowej strefie, gdzie bryluje Štilić, a świetnie sekundują mu Jankowski, Boguski i Dudka. Wisła wyprowadza piłkę w sposób obecnie dla Śląska nieosiągalny. Czy obraz środowego meczu będzie dla wrocławian faktycznie tak przykry?

Piłka jest jednak nieprzewidywalna. Lechia we Wrocławiu też lepiej klepała, przynajmniej do przerwy, a wystarczył pojedynczy przebłysk Picha i Flavio, by gdańszczanie wyjechali z niczym. Mimo tej wpadki Jerzy Brzęczek jak na polskie warunki ma do dyspozycji dream team, choć wciąż w fazie docierania się. W środku pola w meczu ze Śląskiem zabrakło Mili, ale zaprezentowali się m.in. taki technik jak Vranješ i Borysiuk – gość z rewelacyjnym dalekim przerzutem na skrzydło. A to tylko przykłady, dlatego zdziwiło mnie pytanie skierowane po meczu do trenera Brzęczka, dotyczące personalnych wzmocnień w przypadku awansu Lechii do pucharów. Akurat kadrowo Lechia jest silniejsza i od Śląska, i od Wisły, i od Jagiellonii, więc potencjalnie to właśnie ona może najlepiej z nich zaprezentować polski futbol na międzynarodowej arenie. Terminarz jednak delikatnie „faworyzuje” Śląsk, więc zobaczymy, co wyczaruje przyszłość.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~asas (2015-06-03 14:44:50)
ZSM,
zanim jakąś myśl przeniesiesz na forum przeczytaj post dwa , trzy razy byś odniósł się sensownie i merytorycznie.
Napisałem:
"Pewny punkt drużyny, stworzył razem Krzyśkiem zaporę nie do przejścia w środku pola."

"Chłopczyka"skomentuję, gdyż chcę szanować wszystkich kibiców WKS.
ZSM (2015-06-03 11:07:20)
@asas Przepraszam bardzo, ale jaki Krzysiek w Śląsku stanowi zaporę nie do przejścia? Bo chyba nie Danielewicz. Teraz to aż się zaśmiałem do łez i dziwi mnie fakt że istnieje jeszcze człowiek który uważa tego drewnianego typa za jakiś pozytyw. Gościu się nie nadaje na I lige a tu zebrał pochwałę, no chyba że jesteś kimś ze sztabu to wtedy bym rozumiał. Wszedł, pobiegał, dwa razy dotknął piłkę... faktycznie mur nie do przejścia, dosłownie polski Pirlo. Zejdź na ziemie chłopczyku.
~asas (2015-06-02 18:05:56)
Adam napisał,że momentami dobra gra Ślaska to zasługa Toma.
Sorry,
w meczu z Lechia po zejściu Toma Śląsk zaczął grać lepiej,
padania do przodu, kreatywność gry, strzały, SFG, drybling, przyspieszenie - żaden z tych elementów Tom nie opanował wybitnie.Facet nie wygrał nam żadnego meczu, nie pociągnął drużyny . Nie ten charakter, nie ta mentalność.
Adam, Tomek Hołota (m.in rajdy po skrzydle z Lechią) to jest zawodnik , który jest wartością dodana do zespołu Pewny punkt drużyny, stworzył razem Krzyskiem zaporę nie do przejścia w środku pola.
Hateley z Hołotą takiej walki nie podjęli.
~Dan112 (2015-06-02 17:21:30)
chłopak:kochanie rzuć mi browara z lodówki
dziewczyna: a może "magiczne" słowo??
chłopak:hokus pokus czary mary wypier... po browary;)
wróżbita Maciej wywróżył że Śląsk jednak zagra w pucharach...
i jak tu nie wierzyć w magię:D
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41