Marcel Gecov – pomocnik defensywny inaczej

07.07.2015 (21:58) | autor : Andrzej Gomołysek
taktycznie.net | skomentuj (19)


Defensywny pomocnik w domyśle jest solidny w destrukcji. Takie też opinie jako pierwsze pojawiły się po przejściu Marcela Gecova do Śląska odnośnie samego zainteresowanego. Kibice wrocławskiego klubu będą jednak rozczarowani, bo Czechowi do solidności w działaniach defensywnych nieco brakuje. Mimo tego ma atuty, które powinny pozwolić mu na stanie się wiodącą postacią naszego reprezentanta w pucharach.



 

CV Gecova jest jak na polskie warunki bardzo bogate. Zawiera rok spędzony w Premier League, ponad setkę w lidze czeskiej, występy w młodzieżowych kadrach naszych południowych sąsiadów, a nawet jeden mecz w dorosłej reprezentacji. Kilka lat temu uchodził za duży talent, na ME U’21 z 2011 został wybrany do jedenastki turnieju. Nie rozwinął się jednak tak, jak można było tego oczekiwać. Tym niemniej jego dyspozycja z ostatniego sezonu rumuńskiej ekstraklasy pozwala wiązać z nim niemałe nadzieje. W Rapidzie Bukareszt radził sobie na tyle dobrze, że mimo spadku klubu z ligi, nie narzekał na brak propozycji. Jego nazwisko łączono z Lechem Poznań i kilkoma klubami czeskiej ekstraklasy.

Gecov nie wydaje się być typowo rozumianym defensywnym pomocnikiem. Nie jest to mało rzucający się w oczy człowiek od czarnej roboty, którego zadaniem jest szaleńcze bieganie za piłką w celu jej odzyskania. Bliżej mu do schodzącego głęboko rozgrywającego, który w miarę rozwoju akcji przesuwa się za nią, starając się zawsze zapewnić możliwość dostarczenia do niego futbolówki. Robi to przy tym na tyle przytomnie, że ustawia się w miejscu, do którego dostarczenie jej jest względnie łatwe. Zanim wyjdzie do podania stara się wziąć poprawkę na ustawienie przeciwnika, dzięki czemu zawodnik z piłką ma mocno ułatwione zadanie. On sam przy tym zazwyczaj zyskuje trochę miejsca na obrócenie się i poszukanie partnerów ustawionych wyżej.

Przeciwnicy zwykle więcej miejsca zostawiają na skrzydłach, stąd Gecov miał naturalną tendencję do schodzenia na boki, preferując wyraźnie prawą stronę. Często jednak grał w ten sposób, że jego ustawienie się pozwalało chociaż na pokonanie podaniem z defensywy pierwszej linii pressingu rywala, co przy kolejnym szybkim zagraniu stwarzało już szansę na stworzenie zagrożenia pod bramką. Tu Gecov również miał się czym pochwalić. W swojej drużynie był głównym dostawcą piłek kluczowych, zaś generalna skuteczność jego podań sięgała 89%, co jak na pozycję defensywnego pomocnika niegrającego bezpośrednio przed stoperami jest wynikiem oszałamiająco dobrym.

Nie bierze się to jednak znikąd. Gecov dysponuje dobrą techniką użytkową. Jest prawonożny, ale dobrze operuje lewą nogą. Nieźle też radzi sobie w momentach wymagających bardziej sytuacyjnych zagrań. Kiedy było to potrzebne potrafił w stykowej sytuacji zagrać dłuższą piłkę zewnętrzną częścią stopy albo przebić się sprytnym podaniem przez gąszcz nóg. Zaskakująco dobrze radził też sobie przy odwracaniu się z rywalem na plecach. Ponieważ rzadko w lidze rumuńskiej pressing na zawodniku z piłką zakładał atak więcej niż jednego rywala, takie zagranie otwierało mu dużo miejsca. W ten sposób często znajdował dla siebie czas na zagranie piłki prostopadłej.

Problem pojawia się z kolei kiedy trzeba holować piłkę ramię w ramię z rywalem. O ile Gecova można określić mianem zawodnika z dobrą koordynacją, słowo „dynamiczny” wobec niego będzie już lekkim nadużyciem. To gracz, który dużo lepiej bazuje na swoich umiejętnościach ustawiania się i odgrywania piłki, niż przy rajdach z piłką. Tak długo jak po minięciu rywala (do czego jest zdolny) zostanie mu zapewniona opcja podania, jest szansa, że z indywidualnej akcji zostanie odniesiona korzyść. W innym przypadku przeciwnik nie powinien mieć problemów z dogonieniem go i podjęciem ponownej próby odebrania piłki.



Z tym brakiem dynamiki wiąże się jego główna bolączka. O ile w momencie, kiedy jego drużyna ma piłkę i wie, gdzie spodziewać się zagrania – ustawia się odpowiednio. Jednak zwłaszcza w momencie szybkiego ataku rywala, będzie miał on problem z właściwym przemieszczeniem się. Z tego względu kiedy podejmie się on wyprowadzania piłki, musi być asekurowany przed innego defensywnego pomocnika.

Efektem tego stosunkowo rzadko odbiera on piłkę. Jest to swego rodzaju paradoks, bo samą technikę odbioru ma wyróżniającą się. Jest on w stanie błyskawicznie doskoczyć do przeciwnika i z wyczuciem zaatakować piłkę. Problem jest taki, że robi to tylko w momencie, gdy rywal znajduje się w jego pobliżu. Powierzenie mu roli zawodnika naciskającego na konkretnego przeciwnika (najlepiej kluczowego dla rozegrania) i orientowania się swoim ustawieniem na niego wydaje się doskonałym pomysłem. Zalecenie mu pilnowania konkretnej części boiska – już gorszym, zwłaszcza jeśli nie będzie w tym asekurowany przez innego zawodnika.

To by mogło po części wyjaśniać, czemu nie trafił końcem końców do Lecha, który do rozprowadzania piłki przed obrońcami ma Trałkę, zaś wyżej jego obowiązki przejmuje Linetty. Dużo lepiej pasowałby np. do Legii, o ile jako partnera w pomocy miałby kogoś skupionego na przecinaniu akcji. Tu nasuwa się Pazdan, ale prawdopodobne użycie gracza reprezentacji w obronie czyni dyskusję bezprzedmiotową. W Śląsku jego asekuracji mógłby się podjąć ktoś z duetu Hateley – Hołota. W tych okolicznościach dość mocno jako rozgrywający zostałby odciążony Grajciar. A może nawet zastąpiony, bo ciekawą opcją wydaje się użycie Czecha wyżej. Niezależnie od ostatecznego pomysłu trenera Pawłowskiego na jego wykorzystanie, wszystko wskazuje na to, że ten transfer z Rapidu Bukareszt okaże się znacznie większym sukcesem niż sprowadzenie Andrei Ciolacu.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
ZSM (2015-07-09 12:59:32)
@anty ty za to jesteś wysoka półka w ocenach piłkarzy. Z pewnością wszyscy się tu z tobą zgadzają i w swoim mniemaniu masz oczywistą rację, buehehe. Skoro piszę do takiej jebanej cioty jak ty to jakiego poziomu wypowiedzi się po mnie spodziewasz? Zwolnij się z tej biedronki i zostań skautem, bo ocenić młodego i dobrze zapowiadającego się piłkarza umiesz doskonale. Z tobą w sztabie ściągalibyśmy samych Messich. A teraz możesz już spierdalać na kretowisko wieśniaku z lubina.
~Wrocek (2015-07-09 12:35:57)
Kontraktują E.Dolhe więc Wrąbel pewnie pójdzie na wypoźyczenie niech się ogrywa...
~anty (2015-07-09 11:14:22)
@ZSM, swoją wypowiedzią udowodniłeś, że rozumem nie grzeszysz... Bartkowiak będzie takim asem, jakim jest Dankowski... Ta sama półka... Niska półka...
@nuanda, chyba pomyliłeś mnie z pawy, ale mogę odpowiedzieć.... Wrąbla już ogłaszali Neuerem po jednym meczu, co było śmieszne, bo jedna jaskółka wiosny nie czyni... A do tej wiosny Wrąblowi jest bardzo, ale to bardzo daleko...
nuanda (2015-07-09 00:28:54)
@anty
piszesz "(...) pokaż mi kolejny mecz (po sparingu z Borussią)w którym Kuba był pewnym punktem zespołu?"
Bardzo proszę, jego debiut w ekstraklasie, Śląsk - Cracovia:

http://www.tuwroclaw.com/wiadomosci,bramkarz-slaska-wroclaw-jakub-wrabel-chwalony-po-udanym-debiucie-w-ekstraklasie,wia5-3270-23349.html

mecz po którym został wybrany do wielu rankingów 11-stek kolejki, a i każdy kto widział mecz to i bez rankingów wie, że Wrąbel był nie tylko najpewniejszym graczem Śląska ale i dzięki niemu nie padło więcej bramek dla gości, którzy byli wtedy wyraźnie lepsi. Chciałeś to masz:)
ZSM (2015-07-08 21:53:43)
@anty Jeśli uważasz że np Bartkowiak się nie nadaje to sam siebie kompromitujesz. Zresztą jesteś jakimś plackiem i jeszcze nigdy w twoich komentarzach nie wyczytałem nic pozytywnego. Podjeżdżasz mi pod kreta i strugasz tu jakiegoś prowokatora. Wszystko co się dzieje wokół Śląska komentujesz na anty więc po chuj tu włazisz i sapiesz. Zajmij się chodzeniem na mecze zamiast siedzieć w netach i udawać eksperta bo jesteś błaźnie zabawny.
~anty (2015-07-08 19:33:24)
Od urodzenia jestem z Wrocławia, ale to nie oznacza że jestem ślepy i mam wychwalać Wrąbla... Wybacz, ale po tych kilku spotkaniach wyrobił sobie u mnie opinie... Bramkarza wielkiej klasy z niego nie będzie i wspomnisz moje słowa... To samo dotyczy reszty młodych... Wystarczy zobaczyć jak niski poziom prezentują w rezerwach... Śmiech mnie bierze, jak czytam te wszystkie stękania, żeby dać szansę młodym... Oni nie nadają się do pierwszej drużyny, więc skończcie marudzić!
~pawy (2015-07-08 15:31:04)
@rainex
@anty-paw
Czy wy kpicie czy o drogę pytacie?
Tak, wymieniłeś jeden mecz, pokaż mi kolejny w którym Kuba był pewnym punktem zespołu?
Bramkarz to newralgiczna pozycja, na której musi grać człowiek któremu będzie ufać defensywa...zgodzicie się za mną zapewne.
Kuba poza warunkami fizycznymi niestety ma problem z psychiką, grą pod presją, spala się i niestety nie będzie z tej mąki chleba...obserwuję tego chłopaka od dawna niestety się zatrzymał...ja wiem że chcemy mieć wychowanka, ale litości skończy się tak jak z Tadkiem, przy całej sympatii do niego...
Potrzebujemy konkurencji, kogoś kto będzie naciskał, wywierał presję i motywację na Mariusza...niestety Kuba nie jest tego gwarantem. Tak poza tym widzieliście mecze kuby w II drużynie?
~Hej Śląsk (2015-07-08 15:21:32)
Widać ze będzie łapał bardzo dużo kartek każda interwencja kończy się gwizdkiem
~bolo (2015-07-08 15:14:29)
zgadzam się z rainexem. Wrąbel przy Pawłeku napewno się rozwija. Byłem sceptyczny przed transferem Pawełka po jego wybrykach ale teraz...teraz to ostoja drużyny. Wrąblowi dalej będą się przydarzały błędy ale jak nie będzie grał i będzie krytykwoany tylko to napewno to nie pomoże. Liczę że w PP będzie bronił Kuba i w nie których meczach ligowych też. W następnym sezonie wyrośnie na opanowanego bramkarza i będzie ostoją defensywy na parę lat. Wyjechać może do niemiec bo tam by się sprawdził.
Atak to tragedia. Niby gramy 4-3-3 (ukryte) ale nie mamy wogole 9.
~dlatego-nie-chodze (2015-07-08 15:08:50)
Ciężko się czyta...
"Zawiera rok spędzony w Premier League, ponad setkę w lidze czeskiej, [...]" - co?
"Gecov nie wydaje się być typowo rozumianym defensywnym pomocnikiem." - straszna konstrukcja zdania.
"Efektem tego stosunkowo rzadko odbiera on piłkę." - to nie jest po polsku, powinno być "w efekcie".

Sam tekst bardzo rzeczowy i fajny, tylko ten styl... :-)
~rainex (2015-07-08 13:34:05)
nie każdy jest w tym wieku tak dobry (i ma tyle szczęścia) jak drągowski. wrąbel będzie solidnej klasy fachowcem, a objeżdżanie go paszkwilem, po jednej szmacie i niepewnych wyjściach do dośrodkowań to skandal z waszej strony. gdy nabierze więcej pewności to może być bramkarzem na lata dla nas (za słabym nieco żeby wyjechać i za dobrym, by sprowadzać kogoś, dla kogo Śląsk jest tylko pracodawcą, a nie wartością w sercu)
pozdro dla kumatych
~anty-paw (2015-07-08 13:07:47)
~anty (2015-07-08 11:11:27)
~paw (2015-07-08 11:00:02) ciekawe skąd jesteście? Lubin? Legia? Lech? a może Arka?
dajcie spokój chłopakowi. To ze potrafi pokazał choćby w meczu z BDortmund. Nie chodzi o robienie z niego zbawcy Śląska, ale nie wolno tak pisać o swoim zawodniku. Chłopak ma ogromny potencjał i potrzebuje tylko albo aż OGRANIA i wsparcia SWOICH kibiców. Krytyka tylko i wyłacznie konstruktywna.
~anty (2015-07-08 11:11:27)
Wrąbel nadaje się najwyżej na 3... Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć jego banalnych błędów, wynikających z kiepskiego przygotowania... Wspomnicie moje słowa o tym, że Wrąbel będzie wiecznie rokującym talentem... Z którego nic nie będzie... Pożyjecie, zobaczycie!
~paw (2015-07-08 11:00:02)
Wrąbel? Litości...ile punktów straciliśmy po bramkach na "krótki róg" o grze na przedpolu nie będę wspominał...
nuanda (2015-07-08 00:51:50)
Zgadza się nsh, bramkarz w tej sytuacji to zbytek. Ja tylko w tym temacie chętnie bym zobaczył częstsze próby Wrąble w wyjściowej 11-stce, ale to inna sprawa.
Rzeczywiste (i oczywiste) braki mamy w ataku (i to co najmniej dwóch potrzeba) ale również przydałby nam się konkretny boczny obrońca, najlepiej lewonożny, z możliwością gry również na prawej stronie linii obronnej w razie konieczności...
~nsh (2015-07-07 22:42:59)
Mieliśmy 2 defensywnych pomocników (+1 kontuzjowany) na 2 pozycje do obsadzenia - to wystarczający argument za tym, że potrzebny był nam DPM.
Bramkarz do rywalizacji/zastępstwa Pawełka nazywa się Wrąbel i spisuje się w tej roli bardzo dobrze - po cholere nam czwarty (jest jeszcze Abramowicz) bramkarz?
~RiN (2015-07-07 22:33:03)
Coś musiał grać, że klub dał mu pograć w Premier League. Tylko nikt nie dodaje tego, że było to całe 7min :) Nie mniej fakt, że w ogóle tam wystąpił i jeden występ w dorosłej reprezentacji dowodzi, iż jakiś poziom prezentuje. Czy go w Śląsku pokaże zobaczymy za jakiś czas. Ważnym czynnikiem jest aklimatyzacja, jak ją dobrze przejdzie to może się okazać strzałem w dziesiątkę.

Z innej beczki: M. Paixao już strzela. Jedyna bramka w sparingu była jego autorstwa.
robson (2015-07-07 22:26:11)
Z pewnością nie będzie to taki łamaga jak Danielewicz.
~nemo (2015-07-07 22:18:50)
Śląskowi, potrzebny jest porządny napastnik, bramkarz do rywalizacji lub zastępstwa Pawełka, oraz boczni obrońcy. Kolejny defensywny pomocnik chyba nie jest największą potrzebą
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41