Paweł Barylski: Flavio jest w stu procentach zdrowy
- IFK Göteborg to zespół bardzo zbilansowany, przypomina mi trochę Śląsk z lat 2011-12, który złożony był z bardzo doświadczonych graczy. Standardowo grają w systemie 4-4-2, dysponują świetną kontrą. Czeka nas spore wyzwanie, dlatego chcemy prosić kibiców o wsparcie. Uważam, że po ostatnich naszych meczach warto przychodzić na stadion, emocje gwarantowane – powiedział Paweł Barylski, II trener Śląska, na konferencji prasowej przed meczem z IFK Göteborg
- Cieszy nas przede wszystkim, że zrealizowaliśmy dwa cele. Pokonaliśmy NK Celje. Był to zespół, który starał się grać atakiem pozycyjnym. Następna bardzo dobra informacja jest taka, że do tej rundy przystępujemy wzmocnieni. Siłę naszego ataku wzmocnił Kamil Biliński. Marcela Gecova uważam za piłkarza naprawdę wysokiej klasy. I oczywiście Adam Kokoszka, który powraca do drużyny.
Czy cała trójka jest przymierza do pierwszego składu?
Takie decyzje zapadną dopiero jutro. Mamy dużo więcej rozwiązań. Musimy pamiętać, że zespół z Göteborga bazuje na pewnych schematach wypracowanych przez dłuży czas. Dopiero jutro podejmiemy decyzje.
Czy Flavio może jutro zagrać?
Flavio jest w stu procentach zdrowy. Znajdzie się w meczowej osiemnastce.
Jak porówna Pan IFK Göteborg i Helsingborg?
Po analizie wyżej stawiam Göteborg.
Polskie zespoły w ostatnich latach dostawały solidne lekcje od skandynawskich drużyn. Z czego to wynika?
Moim zdaniem wielu zawodników, grających tam systemem 4-4-2, przygotowuje się do gry w Premiership czy Championship. Dlatego jeśli chodzi o siłę fizyczną, szybkość, sposób gry, IFK Göteborg to bardzo wymagający rywal. W tym kierunku idzie szwedzka piłka i trzeba przyznać, że jest naprawdę solidna. To przeciwnik z dużo wyższej półki niż NK Celje.