Podsumowanie kolejki: Wygrana Śląska, Legia z kompletem punktów
Za nami 3. seria gier ekstraklasy. Tylko jeden zespół odniósł dotąd trzy zwycięstwa. Tabelę z kompletem punktów otwiera warszawska Legia. Śląsk nie pozostawił złudzeń beniaminkowi z Niecieczy i pewnie wygrał 2:0.
Kolejka, podobnie jak poprzednia, rozpoczęła się od małych derbów Śląska. W nich lepsi okazali się gospodarze z Gliwic. Zawodnicy Radoslava Latala wygrali z Górnikiem 3:2 i z dorobkiem sześciu punktów znajdują się w górnej połowie tabeli. Remisem zakończyła się rywalizacja o prymat nad Bałtykiem. Lechia objęła prowadzenie, ale nie potrafiła dowieźć zwycięstwa do ostatniego gwizdka. Wyrównał niezawodny Łukasz Zwoliński. Dla napastnika Portowców to trzecie trafienie.
W sobotę rządziły zespoły z Krakowa. Pasy w delegację udały się do Bielska-Białej. Kibice zgromadzeni pod Klimczokiem zobaczyli tylko jedną bramkę. Autorem zwycięskiego gola był Miroslav Covilo – bezsprzecznie najlepiej grający głową zawodnik w lidze. Trudniejsza przeprawa czekała Wisłę. Biała Gwiazda gościła u siebie Lech. Poznaniacy wydają się być w sporym dołku, a porażka przy ul. Reymonta 0:2 tylko to potwierdza.
W niedzielę atut własnego boiska wykorzystał tylko Śląsk. Podopieczni Tadeusza Pawłowskiego okazali się lepsi od beniaminka z Niecieczy. WKS zdobył pierwszy komplet punktów. Termalica wciąż musi zaczekać na choćby bramkę. Ciężki los czeka w tym sezonie zawodników Piotra Mandrysza. Swoje spotkanie wygrał drugi z beniaminków. Zagłębie przegrywało, ale w trzy minuty potrafiło odwrócić losy spotkania. W ciągu 90 minut drogę z nieba do piekła przeszedł Maciej Gajos. Reprezentacyjny skrzydłowy wyprowadził swój zespół na prowadzenie, miał również szansę uratować choćby punkt. Niestety uderzenie piłki ustawionej na 11 metrze okazało się totalną wtopą. Kolejne zwycięstwo odniosła Legia. Warszawiacy 2:0 pokonali Górnika Łęczna. Oba gole zdobył niesamowity Nemanja Nikolić. Węgier serbskiego w trzech ligowych meczach zdobył aż pięć bramek. Stało się. Porażki doznała w końcu Korona. Kielczanie na własnym boisku musieli uznać wyższość Ruchu Chorzów. Niebiescy wygrali 2:1 i awansowali tuż za podium.
Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin 1:1
Adam Buksa 14 - Łukasz Zwoliński 23
Śląsk Wrocław - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 2:0
Kamil Biliński 45, Flávio Paixão 59
Górnik Łęczna - Legia Warszawa 0:2
Nemanja Nikolić 16, 33
Wisła Kraków - Lech Poznań 2:0
Rafał Boguski 7, 90
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Cracovia 0:1
Miroslav Čovilo 54
Korona Kielce - Ruch Chorzów 1:2
Paweł Sobolewski 7 - Eduards Višņakovs 34, Mariusz Stępiński 80
Piast Gliwice - Górnik Zabrze 3:2
Saša Živec 20, Martin Nešpor 53, 61 - Adam Danch 54, Mariusz Magiera 63 (k)
Jagiellonia Białystok - Zagłębie Lubin 1:2
Maciej Gajos 12 - Michal Papadopulos 62, Adrian Rakowski 65
1.Legia Warszawa 3 9 11-1
2.Cracovia 3 7 3-1
3.Korona Kielce 3 6 6-4
4.Górnik Łęczna 3 6 4-3
5.Ruch Chorzów 3 6 4-3
6.Piast Gliwice 3 6 4-4
7.Pogoń Szczecin 3 5 4-3
8.Wisła Kraków 3 4 4-2
9.Zagłębie Lubin 3 4 3-4
10.Śląsk Wrocław 3 4 4-5
11.Jagiellonia Białystok 3 3 5-5
12.Lech Poznań 3 3 3-5
13.Lechia Gdańsk 3 1 2-4
14.Podbeskidzie Bielsko-Biała 3 1 1-7
15.Górnik Zabrze 3 0 4-6
16.Termalica Bruk-Bet Nieciecza 3 0 0-5