Zapowiedź meczu: Tylko zwycięstwo
Ekstraklasa.net; korona-kielce.pl | skomentuj (2)
W 12. kolejce Ekstraklasy Śląsk Wrocław będzie podejmował u siebie Koronę Kielce. Żółto-krwiści nie przegrali w tym sezonie żadnego ligowego spotkania na wyjeździe.
Ostatnią wyjazdową porażkę Koroniarze zanotowali w 1/16 finału Pucharu Polski. Ulegli wtedy 0:3 w meczu z Wdą Świecie. Poza tym żółto-krwiści trzy razy wracali do domu z jednym punktem, a dwa razy udało im się odnieść wyjazdowe zwycięstwo. Ograli w tym sezonie Legię Warszawa 2:1 i Zagłębie Lubin 2:0. Notabene o wiele gorzej prezentują się u siebie. W sześciu meczach zdobyli tylko 5 punktów i aż trzy razy schodzili z boiska pokonani.
Koroniarze zdobywają w tym sezonie bardzo mało bramek – tylko Lech Poznań strzela mniej - i niewiele więcej tracą (9-11). Ostatni raz zawodnik żółto-krwistych trafił do siatki rywala jeszcze w sierpniu w meczu z Pogonią Szczecin (1:1). Aż cztery razy spotkania Korony kończyły się wynikiem 0:0, a trzy z nich rozgrywane były na wyjeździe. Ostatnią wygraną żółto-krwiści zanotowali w 6. kolejce, kiedy pokonali Legię Warszawa (2:1).
Śląsk Wrocław rozgrywał jak dotąd 16 spotkań z Koroniarzami. Ich bilans leży po stronie zawodników z Dolnego Śląska, którzy pięć razy wygrywali, siedem razy dzielili się punktami, a w czterech spotkaniach ulegali rywalom. Bardzo dobrze wygląda też bilans bramkowy Wrocławian 27-15. W sezonie 2009/10 Śląsk Wrocław pokonał żółto-krwistych aż 7:0. Kolejne dwa sezony to pasmo przegranych w meczach z Koroną, natomiast w sezonie 2013/14 Wrocławianie wygrali 5:1. Bramki dla WKS-u zdobywał jeszcze wtedy Marco Paixao.
Wrocławianie podchodzą do tego spotkania w niemal najmocniejszym składzie. Na boisku zabraknąć może jedynie Toma Hateleya, który niedawno wrócił z Anglii. Innych braków w kadrze nie będzie, bo wszyscy są zdrowi – mówi Tadeusz Pawłowski, który nie przewiduje innego scenariusza, niż zwycięstwo jego drużyny - Nadchodzi czas, gdy tabela będzie się powoli dzielić. Zwycięstwo w piątkowym meczu da nam skok w pierwsza ósemkę i życzę sobie, żebyśmy w tej części tabeli się wygodnie usadowili.
Wygrana z Koroną Kielce pozwoli zawodnikom z Dolnego Śląska uplasować się w okolicach 5. miejsca przed kolejnymi spotkaniami. O zwycięstwo będzie jednak trudno, bo Koroniarze przyzwyczaili wszystkich, że w tym sezonie grają doskonale w defensywie. Dodatkowo żółto-krwiści czują się na wyjeździe jak Ryba ( Jacek Kiełb – były zawodnik Korony Kielce ) nie w wodzie, a na boisku. Pierwszy gwizdek przy Alei Śląska o godzinie 20:30!