Plaku vs. Śląsk - ciąg dalszy sporu
przegladsportowy.pl | skomentuj (2)
Sebino Plaku żąda od Śląska Wrocław milion złotych za zerwany kontrakt. Jednak wrocławski klub proponuje połowę tej kwoty, co zawodnik uważa za ofertę nie do przyjęcia.
Spór o wysokość należnej kwoty toczy się w Piłkarskim Sądzie Polubownym PZPN, który odkłada wydanie orzeczenia. Teraz poprosił o przedstawienie dodatkowych dokumentów i kolejne posiedzenie wyznaczył na przyszły tydzień.
Sprawa roszczeń ciągnie się już od lutego 2015 roku kiedy to Izba do spraw Rozwiązywania Sporów Sportowych rozwiązała kontrakt Plaku ze Śląskiem, co umożliwiło piłkarzowi domaganie się odszkodowania. Wcześniej był odsunięty od zajęć z pierwszą drużyną i była to forma nacisku ze strony klubu na już niepotrzebnego i sporo zarabiającego piłkarza, by zgodził się rozwiązać umowę. Plaku jednak nie chciał zrezygnować z należnych mu pieniędzy. Sprawa trafiła do PZPN, ale także do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie, który uznał, że umowa została rozwiązana z winy pracodawcy. Prezes Śląska przyznaje, że jeśli wszystkie orzeczenia będą ostateczne to nie będzie się uchylać od wypłacenia należności.
Albański napastnik w barwach Śląska rozegrał 37 spotkań, w których strzelił trzy bramki. Choć w zielono-biało-czerwonych barwach nie był nazbyt skuteczny to kibice na pewno pamiętają jego bramkę zdobytą w meczu z belgijskim Club Brugge, która dała zwycięstwo 1:0 w pierwszym spotkaniu trzeciej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy w sezonie 2013/14.
Jego bramkę z tego meczu można zobaczyć TUTAJ.