Inauguracyjna porażka

20.01.2018 (15:14) | autor : Banan | skomentuj (8)

Miedź Legnica w Środzie Śląskiej okazała się lepsza o jedną bramkę i wygrała 2:1 (2:0) z eksperymentalnie ustawionym Śląskiem. Trener Jan Urban postanowił dać szanse wszystkim zdrowym zawodnikom. Nie wystąpił przeziębiony Dragoljub Srnić, a także Kamil Dankowski (po kontuzji nie powinien jeszcze grać na sztucznym boisku) oraz Boban Jović, Arkadiusz Piech i Jakub Kosecki.



 

O wyniku zadecydowała pierwsza połowa, w której Śląsk stracił wszystkie bramki. Jakub Wrąbel mógł po piłkę sięgać jeszcze co najmniej dwa razy, ale piłka szczęśliwie odbijała się od słupka. Na prawym skrzydle w Miedzi bardzo aktywny był Wojciech Łobodziński. Młodzi Mathieu Scalet i Paweł Kucharczyk mieli z byłym reprezentantem Polski sporo roboty i często sobie z nim nie radzili.

To właśnie Łobodziński w 40. minucie podwyższył pięknym strzałem z dystansu na 2:0 – Wrąbel odprowadził piłkę wzrokiem, być może mógł zrobić nieco więcej. Wcześniej w 27. minucie Grzegorz Bartczak strzelił gola głową – kto go krył i dlaczego Wrąbel nie wyszedł do tej piłki, to pytania, na które trener Jan Urban będzie musiał znaleźć odpowiedzi.

Chociaż w środku pola grali kreatywni Sito Riera, Kamil Vacek i Adrian Łyszczarz, wrocławianie nie potrafili zagrozić bramce Pawła Kapsy.

Po przerwie na boisku w Śląsku pozostali tylko Scalet, Maciej Pałaszewski i Tim Rieder. Niemiec rozegrał całe spotkanie i nie był to występ, który przybliżałby go do wyjściowego składu na mecz z Cracovią. Oczywiście nie wyciągamy pochopnych wniosków, ale na pierwszy rzut oka Rieder zbawieniem defensywy WKS-u nie będzie.

Mocniejszy personalnie Śląsk w drugiej połowie przejął inicjatywę, ale na pierwszy celny strzał musieliśmy czekać do 75 minuty. Dokonał tego odważnie grający na prawej obronie Daniel Łuczak. Ożywienia w poczynania zespołu wniósł Łukasz Madej, w środku pola rządził Michał Chrapek.

Na gola czekaliśmy dopiero do 90 minuty i to po nieco przypadkowej akcji. Marcin Robak wreszcie trafił do siatki rywala, pokonując Łukasza Sapelę w sytuacji sam na sam. Przypomnijmy, że Robak na gola w ekstraklasie czeka 685 minut, oby zdobyta na początku roku bramka była dobrym prognostykiem.

Po meczu trenerzy obu zespołów podkreślali, że wynik tego meczu nie ma żadnego znaczenia, bo celem spotkań towarzyskich na tym etapie jest przede wszystkim przygotowanie fizyczne.

Śląsk Wrocław 1:2 (0:2) Miedź Legnica
Robak 90’ – G.Bartczak 27’, Łobodziński 40’

Śląsk I połowa: Wrąbel – Pawelec, Tarasovs, Rieder, Paw.Kucharczyk – Riera, Pałaszewski, Vacek, Łyszczarz, Scalet – Bergier

Śląsk II połowa: Słowik – Łuczak, Celeban, Rieder, Augusto – Scalet, Chrapek, Pałaszewski, Madej (88’ Łyszczar), Pich – Robak

Miedź I połowa: Kapsa (31’ Smołuch) – Bartczak, Osyra, Perez, Adu – Łobodziński, Garguła, Marquitos, Purzycki – Bartulović, Piasecki

Miedź II połowa: Smołuch (61’ Sapela) – Zieliński, Osyra, Rozić (58’ Stasiak), Adu (67’ Bartulović) – Augustyniak, Forsell, Santana, Marquitos (67’ Idzik), Mystkowski – Vojtus

Widzów: ok. 500



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~asd (2018-01-21 15:03:26)
Pierwszą zrąbał Riera, dał się pokryć Bartczakowi i weszło. Drugą najpierw Vacek stracił, potem brak porozumienia między defensywnymi pomocnikami a stoperami i Łobo miał za dużo miejsca, no i Wrąbel już nie pofrunął.
~Gosc (2018-01-20 20:35:25)
Witaj pierwszo ligo to juz kiniec
~krzych (2018-01-20 19:53:13)
Chyba trzeba będzie znowu wymienić prezesa.
gargamel (2018-01-20 17:11:33)
A kto zajebał bramkę - konkurs? kolejną niestety VACEK. Ten grajek to jest osłabienie.
~Cocu (2018-01-20 16:48:35)
Orest Lenczyk: "Jak kucharz testuje potrawy, to mu się do gara nie zagląda". Tyle w temacie.
~wrocek (2018-01-20 16:45:55)
Leonard Sowah z Cracovii lewy obrońca odpalony można by go sprowadzić
~jjj (2018-01-20 16:17:10)
Popatrzyłem panie Urban na tych zagubionych grajków, Nie widziałem u tych w zielonym przygotowania fizycznego. Nieprawdą jest, że wynik meczu nie ma żadnego znaczenia. Jakiego podejścia do zawodu uczysz wesoły Jaśku młodych piłkarzy? Źle to wygląda - Urban odejdź!
~acme (2018-01-20 15:36:41)
To nie była porażka, to była żenada, dobrze że nie pokazywali statystyk w posiadaniu piłki.
Można ćwiczyć nowe ustawienia, ale jeśli piłkę ma przeciwnik to wszystko leży.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41