O. Lenczyk: To dopiero I połowa
Zachęcamy do zapoznania się z pomeczowymi wypowiedziami Oresta Lenczyka i Radislava Dragicevicia.
Orest Lenczyk: Przez pierwsze 20 minut potwierdzały się moje przypuszczenia co do przebiegu spotkania. Później mecz się tak ułożył pomyślnie dla nas, a po czerwonej kartce było widać, że tego zwycięstwa nie stracimy. Ale podkreślam, że to jest dopiero I połowa. Utrata bramki w rewanżu stworzy z pewnością szanse dla rywala na osiągnięcie dobrego wyniku. Może wtedy wnieść się u nas nerwowość, dlatego studziłem w szatni emocje zawodników, że na awans trzeba jeszcze poczekać.
Jak Pan będzie wspominał wizytę w Czarnogórze? Jak Pan ocenia poziom organizacyjny tego meczu?
Orest Lenczyk: Ja nie mam zastrzeżeń do warunków, jakie zastaliśmy. To co się działo na trybunach, a raczej poza nimi to nie jest mój problem. Mówię w imieniu swoim i zawodników.
Na trybunach był obecny Waldemar Fornalik. Jak Pan myśli, który z zawodników zasłużył na wyróżnienie?
Sądzę, że selekcjoner ma większe problemy, niż obecna forma piłkarzy Śląska. Rozmawiałem z nim dziś około południa. Przyjechał, by zobaczyć atmosferę meczu, jego organizację i obejrzeć w grze kilku zawodników Śląska.
Jak Pan ocenia procentowe szanse przed rewanżem?
Nie bawię się w to. Jeszcze nigdy nic nie wygrałem na loterii.
Radislav Dragicević: Uważam, że Budućnost zagrała bardzo dobrze. Nie chciałbym wypowiadać się na temat pracy sędziów, podejmowali dobre decyzje. Jestem zadowolony z gry młodych piłkarzy, zagrali dobrze przeciwko bardziej doświadczonemu rywalowi. Mieliśmy w tym spotkaniu kilka niezłych momentów. Przez pierwsze 20 minut byliśmy naprawdę świetni i bardzo waleczni. Kluczowym momentem spotkania była strata drugiej bramki. Po pierwszym golu zespół zareagował bardzo dobrze, utrzymywał się przy piłce i stworzył sobie kilka dobrych okazji strzeleckich. Rzut karny podłamał nas. Widzę progres w stosunku do poprzednich spotkań i to jest bardzo satysfakcjonujące. Aby pokonać takiego przeciwnika jak Śląsk potrzebujemy jednak kilku lepszych piłkarzy. Gratuluję Śląskowi. We Wrocławiu będziemy starali się wygrać, to byłby wielki krok dla czarnogórskiego futbolu.