Urban: Brakuje szacunku do Superpucharu
Jan Urban: Trochę wkurzające jest, że przeciwnik nie miał w pierwszej połowie sytuacji, poza jedną Mili, który był blokowany, a przegrywamy mecz. Tracimy bramkę ze stałego fragmentu, choć wiemy, że jest to siła Śląska. Następna rzecz, jaka kuleje, to brak ostatniego podania. Dużo jest tu do poprawienia. Wydaje się, że drużyna myślała o wygraniu. Niestety, doprowadziliśmy tylko do rzutów karnych, a jak wiemy, to tylko loteria.
Tydzień przed początkiem sezonu zagrał mistrz ze zdobywcą Pucharu Polski. Czy to była dobra reklama polskiego futbolu?
Wystarczy spojrzeć na trybuny. Raczej nie. Nie jestem zadowolony, że ten mecz został rozegrany u nas. Brakuje szacunku do tego trofeum. Powinien być mecz na neutralnym terenie lub mecz i rewanż.