Hannover 96 - sylwetka rywala

20.08.2012 (17:36) | autor : mkvsk | skomentuj (4)

Takie kluby jak Hannover 96 łatwo lekceważyć, nie jest to bowiem wielka marka nie tylko w skali europejskiej, ale także niemieckiej. Brak w nim wielkich gwiazd i sukcesów z przeszłości. Udało się jednak zbudować solidny zespół, a to już wystarczy, aby radzić sobie spokojnie z takimi przeszkodami jak mistrz Polski.



 

Założony w 1896 roku klub nigdy nie osiągał sukcesów na miarę Bayernu Monachium czy Borussii Moenchengladbach. Dwa zdobyte tytuły najlepszej drużyny w Niemczech przypadają na bardzo dawne czasy sprzed powstania profesjonalnej ligi piłkarskiej. Od momentu utworzenia Bundesligi Hannover, częściej niż wśród najlepszych, występował w niższych klasach rozgrywkowych. I to właśnie jako zespół drugoligowy zdobył w 1992 roku Puchar Niemiec. To jedyny taki przypadek w nowoczesnej historii futbolu za naszą zachodnią granicą.

Na stałe do Bundesligi klub powrócił w 2002 roku, by dziś stać się solidnym średniakiem. Sporym sukcesem zakończył się sezon 2011-12, gdy Hannover 96 zajął 4 miejsce w lidze i zakwalifikował się do europejskich pucharów. Niemal jako debiutant (wcześniej startował tylko raz, w Pucharze Zdobywców Pucharów i już w pierwszej rundzie uległ Werderowi Brema) od razu dotarł do ćwierćfinału Ligi Europy, w którym przegrał z późniejszym zdobywcą trofeum Atletico Madryt. Ubiegły sezon "Die Roten" zakończyli na siódmym miejscu, co ponownie pozwoliło na wzięcie udziału w europejskich rozgrywkach.

Sukcesy dwóch ostatnich lat Hannover odniósł pod wodzą Mirko Slomki, trenera bez większego doświadczenia w roli pierwszego szkoleniowca. Swoją szansę na zaistnienie w Bundeslidze otrzymał w styczniu 2006 roku, gdy Schalke 04 zdecydowało się na zatrudnienie dotychczasowego asystenta w roli tymczasowego trenera. Slomka został w Gelsenkirchen wicemistrzem Niemiec i awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W Hanowerze pracuje od 2010 roku, zastąpił na tym stanowisku Adreasa Bergmanna.

Preferujący system 4-4-2 Slomka stworzył w Hanowerze solidną i waleczną drużynę. W zespole nie ma wielkich gwiazd, a mimo to potrafi on walczyć z najlepszymi w lidze. Piłkarze 96-stek świetnie czują się na własnym boisku, na którym w poprzednich rozgrywkach Bundesligi zdobyli aż 37 punktów. W całym sezonie przegrali u siebie tylko dwa razy. Po raz pierwszy w Pucharze Niemiec 0:1 z Mainz po dogrywce, a potem 1:2 przeciwko Atletico Madryt. Piętą achillesową są natomiast spotkania wyjazdowe, bowiem 17 ligowych potyczek przyniosło drużynie z Dolnej Saksonii zaledwie 11 punktów i 10 goli.

W porównaniu z innymi potentatami Bundesligi Hannover nie ma zbyt szerokiego składu, dlatego trener Slomka musiał umiejętnie rotować swoimi piłkarzami. Stworzył stabilny szkielet zespołu i modyfikował go w miarę potrzeb. W przerwie letniej nie doszło do wielu zmian, przez co w zbliżających się rozgrywkach klub znów powinien liczyć się w Bundeslidze.

Pewniakiem między słupkami jest Ron-Robert Zieler. 23-letni bramkarz zbiera świetne recenzje i dziś jest drugim golkiperem reprezentacji Niemiec, w której na tej pozycji panuje duża konkurencja. W środku obrony trener Slomka stawiał na trzech zawodników: Mario Eggimanna, Karima Hagguiego i Emanuela Pogatetza. Ostatni z nich przeszedł jednak ostatnio do Wolfsburga, w jego miejsce ściągnięto więc ze Standardu Liege Brazylijczyka Felipe. Z lewej strony na zmianę występują imiennicy Christian Pander i Schulz, z prawej zaś Sofian Chahed i Steven Cherundolo. Dwóm ostatnim doszedł teraz poważny konkurent w postaci Hirokiego Sakai, który z reprezentacją Japonii zajął 4 miejsce na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie. We Wrocławiu powinniśmy obejrzeć czwórkę Pander - Felipe - Haggui - Cherundolo.

Liderem środka pola jest doświadczony Sergio Pinto, który w Hannoverze gra już od 5 lat. Jego partnerem w tej części boiska do tej pory był najczęściej defensywny pomocnik Manuel Schmiedebach. Tak było także w pierwszym meczu z St. Patrick's, jednak do formy po długiej kontuzji wraca Duńczyk Leon Andreasen i to on wystąpił w wyjściowej jedenastce w rewanżu z Irlandczykami, a także przeciwko Manchesterowi United. Przed sezonem w klubie postanowiono wzmocnić skrzydła. Z tym zamysłem ściągnięto Szabolcsa Husztiego z Zenita St. Petersburg i Adriana Nikciego z FC Zurich. Węgier powinien wygrać rywalizację na lewej stronie z Kontantinem Rauschem, natomiast Szwajcar najprawdopodobniej pełnić będzie rolę zmiennika dla Larsa Stindla. Czasami Mirko Slomka decyduje się na wystawienie w drugiej linii któregoś z napastników, w spotkaniach 96-stek można więc także ujrzeć wariant z Didierem Ya Konanem na prawej stronie lub Janem Schlaudraffem w roli ofensywnego pomocnika.

W linii ataku zespołu z Dolnej Saksonii znajduje się pięciu niezłych graczy. Trener Slomka nie może jednak korzystać z byłego zawodnika Manchesteru United Mame Biriama Dioufa, który w kwietniu doznał poważnej kontuzji kostki i wróci do gry dopiero za kilka tygodni. To poważna strata dla drużyny, bowiem Senegalczyk był wiosną niezwykle skuteczny - w 10 spotkaniach ligowych zdobył 6 goli i zaliczył 3 asysty. Najlepszym strzelcem zespołu jest Mohammed Abdellaoue, pozostali gracze mają problemy ze skutecznością. Jan Schlaudraff, choć nie strzela zbyt wielu goli, jest ważnym elementem zespołu. Często szuka gry, uczestniczy w budowaniu akcji, jest bardzo ruchliwy i kreatywny. O miejsce w składzie rywalizują także Didier Ya Konan i Artur Sobiech. Reprezentantem Wybrzeża Kości Słoniowej kiedyś interesował się Śląsk, napastnik ostatecznie trafił do Hanoweru i błyszczał w nim skutecznością. Dobre chwile ma jednak za sobą, w ostatnim sezonie był głównie krytykowany i latem mówiło się nawet o jego odejściu. Polak natomiast nie zdołał na poważnie przekonać do siebie trenera i jest numerem 5 w talii Slomki na tej pozycji.

Hannover 96 rozpoczął rywalizację w eliminacjach do Ligi Europy od 3 rundy. Bez problemów poradził sobie w niej z St. Patrick's Dublin wygrywając 3:0 na wyjeździe i 2:0 u siebie. W pierwszym meczu gole zdobywali Andreasen, Pander i Ya Konan. W rewanżu trafili dwaj środkowi obrońcy Haggui i Eggimann.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
kibicoddziecka (2012-08-21 00:02:23)
jak dla mnie to jest pewniak mam zamiar zgarnąć niezłą kase u buka 1,6 niepowala ale innego wyniku niz wygrana hanoveru tu nie widze, chocby skały srały a wkłady grały mecz zycia nawet remisu nie bedzie
okioko (2012-08-20 20:08:18)
Piłkarze realizują taktykę trenera, więc wiadomo jak się skończy potyczka z Hannoverem.
~paw (2012-08-20 19:58:12)
Tu nie chodzi tylko o styl, dziurawa obrona, brak skuteczności, jakiejkolwiek myśli taktycznej, a nietrafionych transferach nie wspominając.
Aczkolwiek wierzę że OL się ogarnie, wyciągnie wnioski i już będzie tylko lepiej...wierzę!!!
~les 1947 (2012-08-20 18:43:40)
Z taką grą jaką teraz prezentujemy to nas pojadą zespoły z 2 Bundesligi o Hannoverze nie mówiąc. Jeszcze tak słabo stylowo grającego Śląska dawno nie widziałem, masakra.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41