A Sobiech: Śląsk jest faworytem
Jak wyglądają szanse Hannoveru przed tymi dwoma meczami?
Artur Sobiech (piłkarz Hannoveru 96): Na pewno pierwsze spotkanie nie będzie rozstrzygające. Jest to dwumecz więc trzeba będzie być skoncentrowanym do końca. To Śląsk jako mistrz Polski jest faworytem tej potyczki.
Jak oceniasz swoje szanse na uczestnictwo w meczu?
Ciężko pracuję na treningach. Staram się pokazać z jak najlepszej strony ale to trener decyduje o tym kto będzie grał.
Czy jest Pan zadowolony ze swojego pobytu w Hannoverze?
Tak, jestem bardzo zadowolony. Konkurencja jest spora ale czekam na swoją szansę.
Czy po ostatnich wynikach Śląska mówienie o tym, że WKS jest faworytem jest na prawdę na poważnie?
Wciąż jest to groźny rywal mający w swoim składzie dobrych zawodników. W każdej chwili może nastąpić przebudzenie i zaczną grać o wiele lepiej.
Rozmawiał Pan ze swoim kolegą o Sebastianie Mili?
Rozmawiałem z nim. Grali ze sobą rok w Norwegii. Potwierdził, że dobrze wykonuje stałe fragmenty gry i był dobrym kolegą.
Czy miałeś już doświadczenie grać przeciwko Śląskowi?
Tak, grałem kilka razy przeciwko nim w lidze, ale szczegółowo nie rozpamiętuję tych meczów.
Jakie będziesz się czuł na tym stadionie jeśli okaże się, że nie będziesz mógł wystąpić?
Każdy zawodnik chce grać. Ja również. Jakieś podpalanie się nie wyjdzie na dobre więc spokojnie czekam na decyzję trenera.