Zapowiedź: Mission Impossible: Hannover 96

22.08.2012 (20:37) | autor : Michał Zachodny
własne | skomentuj (0)

Początek kariery menedżerskiej Mirko Slomki na AWD-Arena nie należał do najprzyjemniejszych. Przyszedł do klubu pogrążonego w żałobie po tragicznej śmierci bramkarza Roberta Enke, gdy piłkarze Hannoveru nie mieli ochoty przychodzić na treningi, patrzeć na puste miejsce w szatni po ich uśmiechniętym, choć często milczącym koledze. W rzeczy samej - pierwsze sześć spotkań ligowych pod jego wodzą to były porażki, które zepchnęły "Die Roten" na miejsca spadkowe. To było jedenaście przegranych w dwunastu meczach od samobójstwa Enke.



 

Rzutem na taśmę, Hannover latem 2010 roku mógł odetchnąć z ulgą - utrzymanie w Bundeslidze udało się zapewnić czterema zwycięstwami na finiszu. Wtedy też Slomka, wraz z dyrektorem sportowym Jorgiem Schmadtke rozpoczęli budowę nowego i lepszego Hannoveru. Ćwierćfinał Ligi Europejskiej w poprzednim sezonie dowodzi, że ich misja zakończyła się pełnym sukcesem. Niestety dla gospodarzy czwartkowego spotkania - ta misja Martina Slomki wciąż trwa.

Porównywać Śląska z Hannoverem nie sposób, to po prostu inny profil klubu. Wyższy, klasa europejska pod każdym względem, gdy we Wrocławiu chwalić się można tylko podobieństwem stadionu. I kalibrem, znaczeniem bramkarzy. Kim dla ekipy Oresta Lenczyka jest Marian Kelemen nie trzeba mówić, ale Ron-Robert Zieler niekoniecznie może być wszystkim znany. Nie mając dwudziestu lat wyruszył na podbój Manchesteru United, ale tam akurat w bramce rzadko dają szansę młokosom - zwłaszcza, gdy między słupkami panował pewien Holender. Wrócił tryumfalnie i w styczniu 2011 roku zadbiutował, stając się częścią jednej z najsolidniejszych defensyw w Niemczech. W kadrze też już zdążył zagrać i zapisać się na kartach historii - tydzień temu, przeciwko Argentynie, zarobił czerwoną kartkę, pierwszą w historii reprezentacji dla bramkarza.

Przed nim gra Steve Cherundolo, amerykański idol trybun, który w klubie jest nieprzerwanie od 1999 roku. Kapitan już jest bliżej końca swojej kariery, ale miejsca w składzie nie zamierza oddawać, twardo trzymając się tego, że w Hannoverze jest mu po prostu najlepiej - kiedyś odrzucił ofertę Boltonu. Z przodu duet napastników Schlaudraff - Abdellaoue, którzy uzupełniają się idealnie. Pierwszy haruje, kreuje, walczy, tworzy miejsce. Drugi w te podziurawione zasieki obronne wpada i akcje kończy.

Dobre wiadomości? Hannover to zespół wybitnie własnego boiska - w zeszłym sezonie ich popisy na wyjeździe były prawie najgorsze z całej ligi, przebił ich tylko spadkowicz z Kolonii. Niedawno zremisowali w sparingu z Wisłą Kraków. Przegrali z Manchesterem United. I... tyle.

Złe wiadomości? Przez poprzednią rundę przeszli bez problemów i większego zmęczenia. Na własnym boisku byli jedyną ekipą z Bundesligi, która nie przegrała żadnego meczu. Tylko na jedną kolejkę wypadli poza pierwszą dziewiątkę. Mirko Slomka utrzymał kręgosłup drużyny, większych strat w Hannoverze nie zanotowano. A temu Manchesterowi to napędzili niezłego stracha - gola strzelił im nawet Artur Sobiech.

Gorzej, że na przewagę Hannoveru i ich pozycję faworyta ostro zapracowali ostatnio piłkarze Śląska Wrocław. Tragiczna inauguracja Ekstraklasy, kiepski choć wygrany mecz w Pucharze Polski, trzy porażki z rzędu w Lidze Mistrzów... O kłótniach w zespole oraz atmosferze towarzyszącej mistrzowi kraju nie wspominamy - wystarczy pewne przekonanie, że z większym optymizmem wypatruje się rozmów z właścicielami klubu, niż czwartkowego pojedynku na stadionie miejskim.

Śląsk doskonałej organizacji rywali, ich sile, dynamice i umiejętnościom musi przede wszystkim przeciwstawić to pierwsze, w grze obronnej. Nie będzie tu dominacji w posiadaniu piłki, szanse do skontrowania Hannoveru będą przychodzić rzadko i będą wymagały perfekcyjnego rozegrania i całkowitej koncentracji u piłkarzy Oresta Lenczyka. Wypada wierzyć, że na te dziewięćdziesiąt minut zapomną o tym, co działo się w szatni ostatnio, skupią się na tej misji niemożliwej.

"Dla nas jest to najważniejszy mecz w historii" - zapewnia Łukasz Gikiewicz. To dobre i potrzebne słowa, które podnoszą też oczekiwania kibiców odnośnie starań piłkarzy w ten czwartkowy wieczór z Ligą Europejską. Jeśli wierzyć w ostatnie wyniki i wydarzenia, dla Wrocławian to może być jedna z ostatnich szans na jakiś czas na spotkanie z rozgrywkami pucharowymi. Wyzwanie przed Śląskiem stoi spore, ale nie na takie góry już się wdrapywano - jeśli jednak zawodnicy marzą, by pozytywnym wynikiem w historii się znaleźć, to z pewnością wysiłek porównywalny do osiągnięcia najwyższych na świecie szczytów jest wskazany.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41