Nakładką: Mistrz Polski zawiódł

31.08.2012 (16:11) | autor : Michał Zachodny
własne | skomentuj (12)

Mistrz Polski zawiódł. Po wspaniałych osiągnięciach w ostatnich dwóch sezonach, mimo wyników wcześniej niewyobrażalnych dla sporej większości kibiców Śląska Wrocław, w szatni drużyny atmosfera tylko się pogarszała. W zwycięstwach było więcej trucizny niż radości, uściski rąk czy okazjonalne uśmiechy były tylko popisami dla mediów, fałszowaniem prawdziwego obrazu. Rzeczywistości w której Orest Lenczyk nigdy nie mógł zrozumieć piłkarzy, a piłkarze nigdy nie mogli dogadać się z trenerem. Ten związek nie mógł przetrwać próby czasu.



 

Mistrz Polski zawiódł. Tryumf zwieńczony trzema punktami na Reymonta był samym wierzchołkiem góry na którą mozolnie wspinał się Śląsk - Lenczyk wraz z zawodnikami. Stworzono zespół, którego silne strony przykrywały niemałe negatywy, pozwalały fałszować obraz przed największymi rywalami, by ostatecznie ich pokonać. Po mistrzostwie okazało się jednak, że droga w dół jest znacznie krótsza, że atmosfera w obozie była dla niektórych nie do wytrzymania, a inni po prostu odeszli. Tymczasem zatrudnianiu zastępców - niech nikt nie mówi o wzmocnieniach! - towarzyszył cyrk przeciągania liny, który doprowadził do sytuacji w której nadal niewiadomo kto w Śląsku zatrudnił kogo.

Mistrz Polski zawiódł. Przede wszystkim, ponieważ nie potrafił zaprzeczyć stereotypowi zdobywcy tytułu. Nie zdołał pokonać wyzwań utrzymania składu, wzmocnienia go, rywalizowania z powodzeniem na europejskiej arenie, rozpoczęcia sezonu na długo przed startem ligi w pełni formy. Śląsk mistrzostwem powiedział "A", lecz na kolejny krok zabrakło nie tyle konsekwencji co rozsądku, wyobraźni i przede wszystkim porozumienia nad podziałami - nawet chęci porozumienia. Efektem jest zwolnienie Oresta Lenczyka, który jest czwartym z rzędu szkoleniowcem w Polsce, który po wygraniu mistrzostwa stracił pracę w ciągu kilku miesięcy od tego wielkiego osiągnięcia.

Mistrz Polski zawiódł. Nikt nie potrafił przewidzieć wprost, że ten skład, który wygrywał mistrzostwo jest jednak za słaby na przyszłe wyprawy po Europie - mimo głośnych sygnałów i znaków, które przecież już pojawiły się w poprzednim sezonie, przy meczach z Rapidem Bukareszt chociażby, czy w ligowej rundzie wiosennej. Gdy obudzono się w środku transferowego chaosu, Śląsk zaczął przepłacać za zawodników jeszcze bardziej przeciętnych, uzupełniać skład chaotycznie, wbrew wszelkim zasadom rozsądku.

Mistrz Polski zawiódł. W swoim najlepszym okresie najnowszej historii zbudowano zespół, który sięgnął po mistrzostwo, lecz wszystkie inne aspekty profesjonalnego klubu po prostu zignorowano, pominięto. Stadion pustoszeje, bo dział marketingu to jeden wielki absurd i kpina z kibiców. Tych ludzi powinno się wysłać przed meczem w pobliże Miejskiego, by starali się zdobyć bilet lub przecisnąć przez dwie z dziesięciu otwartych bram. A potem wystawić na środek boiska w przerwie meczu, by wysłuchali co o nich sądzą ci szczęśliwcy, którzy jakimś trafem zdołali przepłacić za bilet i mimo tak wielu przeszkód stworzonych, wejść na stadion.

Mistrz Polski zawiódł. Bo w tych dwóch latach stworzył tylko zespół, który nie jest obudowany strukturami, które znamionowałyby profesjonalizację, a nie pośmiewisko po stracie siedemnastu bramek w pięciu kolejnych meczach w europejskich pucharach. Ignorowano to, że trener publicznie dyskredytował młodych piłkarzy, którzy mieli być przyszłością klubu, a jednocześnie nie był on zainteresowany, by cokolwiek w tej kwestii pomóc. Wszystko to funkcjonowało obok siebie, a nie przy współpracy, jak powinno.

Mistrz Polski zawiódł. Nie tylko na boisku, nie tylko w ostatnich tygodniach. Przez dwa lata więcej mówiło się o dziurze w ziemii przy stadionie na którą teraz nikt nie ma ochoty ani pomysłu, a na boczny tor odsunięto marketing, kibiców, struktury, młodzież, transfery, wzmocnienia, planowanie... i tak możnaby wymieniać. Po takiej wyliczance można odnieść wrażenie, że mistrzostwo jest wynikiem przypadku, cud w środku chaosu, a nie efektem wielkiego planu nakreślonego po powrocie do Ekstraklasy.

Mistrz Polski zawiódł. Bo tytuł zdobywał wbrew wszelkiej logice, wbrew wszelkim opiniom. I zamiast dalej wyprowadzać oponentów z błędu, na Oporowskiej zrobiono wszystko, by utwierdzić ich w przekonaniu o słabości Śląska, o tym, że byli cudem dwóch sezonów. Prawda jest taka, że za tytułem Śląska nie stoi nic, co pozwoliłoby nam sądzić, że to nie był wypadek przy pracy rywali, ich sezon słabości, który ludzie Lenczyka (jak to brzmi!) wykorzystali w stu procentach.

Mistrz Polski zawiódł. Nie tylko szkoleniowiec, którego teorie o wrogości wszystkich go otaczających były śmieszne, a to jak ostatnio mijał się z prawdą, jak brakowało mu konsekwencji w działaniu pokazuje, że po prostu nie rozumiał on rzeczywistości w jakiej się znalazł. Albo pokazuje jaką był naprawdę osobą. Trenerem, którego plan na zespół - jakikolwiek, nie tylko Śląsk - kończy się szybko, a później... nie ma nic. Tylko pustka w jaką wpadł Śląsk.

Mistrz Polski zawiódł. Jednak na zwolnienie nie zasłużył wyłącznie Orest Lenczyk, ale wszyscy. Piłkarze karmiący nas bajkami, że brakowało im szczęścia, że sędzia się pomylił, że wszystko będzie dobrze i w zespół trzeba wierzyć. Zarządzający, bo zabrakło im pojęcia o tym czym powinien być klub piłkarski, na czym bazować, jak funkcjonować, jak reagować na sukcesy. Zabrakło rozpozniania tego, że relacje piłkarzy z trenerem przekroczyły już granice zdrowego rozsądku, że na więcej, na postęp już nie ma miejsca.

Mistrz Polski zawiódł. "Na końcu zawsze przegrywa trener" - powiedział w jednym z wywiadów Orest Lenczyk. Nie - na końcu zawsze jest kibic. I to kibic patrzy z frustracją na to jak kolejne sygnały są ignorowane, jak kolejne błędy są popełniane, jak braki nie zostają uzupełnione, jak sytuacja zmierza w kierunku porażki. Porażki, którą najbardziej odczuwają fani - bo nie mogą nic z tym zrobić, bo wiedzą, że ich głos zostanie zignorowany, bo oni tu będą za rok i efekty działań "góry" będą oni odczuwać najbardziej.

Mistrz Polski zawiódł. Nie sam Orest Lenczyk, nie sami piłkarze, nie tylko zarząd, nie tylko poszczególni pracownicy klubu. Oni wszyscy zawiedli kibiców. Poczuli się mocni, pewni swojego, ukontentowani mistrzostwem, które dla nich było finiszem, choć powinno być tylko startem.

Mistrz Polski zawiódł. Aż chce się krzyczeć ze zdenerwowania na sytuację, na chaos w jakim znalazł się Śląsk zaledwie 117 dni po zdobyciu tytułu - bez trenera, z rozbitym porażkami zespołem o jakości, która spadła i wciąż spada, bez perspektyw na przyszłość, z malejącym zainteresowaniem kibiców, z ludźmi, którzy nie potrafią temu zaradzić. Teraz to oni mają nam wszystkim coś do udowodnienia - nie tylko klasę na boisku, ale to, że mają pomysły jak z tego bagna wybrnąć. Zwolnienie Oresta Lenczyka to znów powrót do literki "A" - teraz czas na "B". Na to, czego zabrakło w maju.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~baca (2012-09-01 16:07:08)
Oj koledzy, przecież trzon tej drużyny zwolnił już drugiego trenera. Pierwszym był Tarasiewicz, teraz p.Lenczyk. Czas wprowadzić w tym klubie rządy silnej ręki.Czy w jakimkolwiek zachodnim klubie byłoby miejsce dla chama Diaza ? Nie trenera, tylko prezes Waśniewski i kumple są do wymiany. Diagnoza niestety była błędna i nic się nie zmieni w klubie. To jest miekkie podbrzusze Śląska ZARZĄD i twierdzę, że nawet trener z b.wysokiej półki tego nie zmieni.
xxxj23 (2012-09-01 00:12:46)
Autor to trochę malkontent ale racji sporo w tym tekscie jest niestety.... z reszta większosć z nas widziała to juz od dawna... ogólnie to wina głównie miasta ,że oddała ( bo o sprzedazy mówić nie mozna) udziały Solorzowi Żakowi Skrokowi ( on sam nie wie chyba ilu juz nazwisk uzywał) i terz ma związane ręce bo Polshit siana nie daje a chce decydować. I jak nie ma kasy to nie ma grania. Choc i tak dostaja za dużo. Ale wystarczy trener co ich zmotywuje i wprowdzi normalna atmosferę i moze byc OK. Giki do "A" klasy, Diaz na Madagaskar a za nich na biegu jakis w miare napadzior z niższej ligi i nie musi byc tak żle. Nie ma co dramatyzować. Grodzicki z Jodłowcem niech sie zgrają na srodku , Kowalczyk i Spahic na bokach i moze byc całkiem dobrze. Reszte juz mamy tylko wiecej werwy , ambicji i szybkosci. I mamy znów puchary.Tylko na pozniej trzeba cos wymysleć :-))). Nie płaczcie malkontenci. Oro nie była taki dobry jak o nim mówili. A atmosfere w klubie zjebał do reszty. Czy był klub w którym pracowal przez wiele lat z rzędu?? Chuyba nie a to tez o czyms swiadczy.... Teraz pykniemy Ruch a pozniej nastepnych i o Lenczyku szybko zapomnimy... Śląsk musi byc Wielki !!!
~bar071 (2012-08-31 20:06:20)
Oro gdyby odszedl sam troche wczesniej to mialby o wiele wiekszy szacunek za to co zrobil.... Bo v-ce mistrz i mistrz rlto jednak fartem czy nie, ale pod jego trenerstwem... Dlugo bylem jego zwolennikiem, ale dzis ciesze sie ze juz go nie ma... Bo choc w Europie juz finito... To moze przyjdzie ktos sensowny z madra glowa i z pomyslem.... Ktos kto bedzie ta druzyne jednoczyl a nie dzielil.... Ktos kto bedzie tworzyl z grajkami jedno.... Na dobre i na zle JEDNO...wtedy moze jeszcze uda sie cos w lidze osiagnac... A moze w PP.... JA WIERZE W SLASK.... BEDZIE DOBRZE.... MUSI BYC....
~jzw (2012-08-31 17:42:32)
Hej Śląsk-- dobrze, że TO zostało napisane , że =....Oni wszyscy zawiedli kibiców. Poczuli się mocni, pewni swojego, ukontentowani mistrzostwem, które dla nich było finiszem, choć powinno być tylko startem... = TERAZ to będzie ciekawie; trener Orest Lenczyk zwolniony, połowa składu grajków =patrząc w przyszłość= jest do wymiany i czy SOLOSAT, który zawiódł nasze oczekiwania pokaże swoją MOC...
~Slayer (2012-08-31 17:23:44)
tych z ME którzy dostali od Korony 0:7 ?
bobo (2012-08-31 17:21:36)
przed dlugie lata bedziemy tesknic za panem Lenczykiem
~Budda (2012-08-31 17:06:27)
A ja teraz od pierwszej drużyny odsunąłbym Diaza i poinformował że może sobie szukać nowego pracodawcy tak samo Ł. Gikiewicza który jest po prostu za słaby, Stefanovica i Cetnarskiego też i zaczął uzupełniać ich ME ... czy tylko mnie się wczoraj wydawało czy on się spasł ostatnio???
andrzom (2012-08-31 16:54:47)
Radosh87 czemu słabe? red MZ miał analizy bardzo analityczne, ale ta trafnie refleksyjna zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu.
~nuuuuuu (2012-08-31 16:51:33)
Dzięki trenerze Lenczyk, dużo zdrowia. Wstyd mi za Radę Nadzorczą ! Diaz na trenera :). Kiedy rozmowy z gnuśnymi grajkami :)
~bro (2012-08-31 16:38:40)
Niestety gorzka prawda. Którą "góra" ma głęboko gdzieś odcinając kupony kolejnych pensji.
Gdzie akademia, gdzie scouting, gdzie (oprócz MPK) budowanie marki Śląsk. Gdzie są ludzie utożsamiani ze Śląskiem. Gdzie wizja na przyszłość.
To nie są pytania- każdy wie gdzie.
Oro powiedział kiedyś, że potknąć się można, byleby nie paść od razu na pysk.
Oby nie trzeba było znów chodzić na 3 ligę, choć sentyment do Oporowskiej mam...
~mici (2012-08-31 16:32:27)
Zgadzam się z artykułem..to my świecimy oczami w Polsce..powinni zrobić czystkę..zarząd, kilku piłkarzy..
Radosh87 (2012-08-31 16:32:08)
słabe to
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41