Stanislav Levy: Chcemy tam zdobyć punkty
Stanislav Levy: Oczywiście wiemy o sile przeciwnika, widziałem ich ostatnie spotkanie. Potrafili zwyciężyć na wyjeździe. Na pewno są bardzo pewni siebie. Ale my jedziemy z przekonaniem, że chcemy tam zdobyć punkty. Nie możemy popełniać takich prostych błędów, jakie popełnialiśmy w ostatnich spotkaniach. Tylko w ten sposób będziemy mieli szanse zagrać tam o dobry wynik.
Pytania:
Jaka jest obecnie forma drużyny po ostatnich treningach?
Wykorzystaliśmy tę przerwę aby potrenować. Ale program treningowy dostosowaliśmy do niedzielnego meczu w Gdańsku.
Jak wygląda sytuacja zdrowotna?
U niektórych graczy, nie wiem jak to do końca wygląda. Musimy to jeszcze skonsultować z lekarzem i fizjoterapeutą. Skład ustalimy dopiero po konferencji prasowej.
Na co głównie zwracał Pan uwagę podczas treningów? Czy Diaz i Voskamp mają szansę wystąpić w najbliższym meczu?
Pracowaliśmy nie tylko dla kondycji. Treningi były również połączone z przygotowaniem taktycznym. Chcieliśmy też poprawić naszą grę w defensywie. Jeśli chodzi o Diaza i Voskampa - mieli oni bardzo długą przerwę. O nich właśnie będziemy dyskutować, czy pojadą obaj czy tylko jeden z nich.
A co z Daliborem Stevanoviciem?
Może się zdarzyć, że z nami nie pojedzie, bo miał ostatnio gorączkę. A już dzisiaj wieczorem wyjeżdżamy do Gdańska.
Co Pan myśli o podróży pociągiem?
Myśleliśmy co będzie najlepsze na taką długą podróż. Zdecydowaliśmy się właśnie na taką opcję. Wyjeżdżamy przed 22, w Gdańsku będziemy rano, zawodnicy będą mogli się wyspać w pociągu. W sobotę w Gdańsku będziemy mieli jeszcze trening.