Podsumowanie młodzieżowej jesieni - Śląsk S.A.
Zakończyła się jesienna runda jesienna w rozgrywkach młodzieżowych. W tym roku była ona wyjątkowa z dwóch powodów. Po pierwsze w rozgrywkach wzięły udział dwa kluby Śląsk (S.A. i WKS). Ekstraklasowy Śląsk musiał przejąć najlepsze zespoły Śląska (wymogi licencyjne). Kluby grały w różnych klasach rozgrywkowych. Nie doszło, poza turniejami żaków i orlików, do bezpośrednich konfrontacji. Ale dobra postawa młodzieży WKS pozwala mieć nadzieje, że do takiej rywalizacji dojdzie już za pół roku. Drugą poważną zmianą jest reorganizacja systemu rozgrywek. Jesienią odbył się sezon zasadniczy, wiosną zespoły z różnych grup podzielą się na grupę drużyn lepszych i słabszych. Taki system obowiązywał w ubiegłym sezonie w Dolnośląskiej Lidze Młodzika i Trampkarza. Obecnie obowiązuje we wszystkich rozgrywkach.
Przedstawiamy podsumowanie występów drużyn Śląska S.A. W kolejnym artykule podsumujemy występy WKS Śląsk.
W rozgrywkach wystąpiło 5 zespołów Śląsk S.A. (po 1 w juniorach starszych, młodszych i trampkarzach oraz 2 w młodzikach). Wszystkie uzyskały awans do wyższych grup rozgrywkowych.
Po raz pierwszy drużyny juniorskie miały możliwości przepływu pomiędzy juniorami a drużyną Śląska ME. Dzięki temu wyróżniający się juniorzy mogli występować na wyższym poziomie rozgrywkowym a także w ważnych meczach trenerzy juniorów mogli liczyć na wzmocnienia w ME. Jesienią 11 zawodników z juniorów starszych w tym 3 z młodszych zaliczyło występy w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Doświadczenie to było bardzo pomocne i drużyny odniosły sukces. Trzeba jednak przyznać, że dochodziło do dużych rotacji w składzie – zarówno w juniorach starszych jak i młodszych wiosną zagrało po 32 zawodników.
Juniorzy starsi (trener Arkadiusz Bator) bez problemów wywalczyli mistrzostwo jesieni (pierwszy raz od 6 lat, gdy z rocznikiem 88 wygrał trener Zdziebło). Awans do makroligi był zasłużony. Śląsk miał tyle samo punktów co Zagłębie Lubin (wygrał w bezpośrednim pojedynku) a nad III w tabeli Lechią Dzierżoniów uzyskał przewagę aż 10 punktów. Śląsk w 15 meczach zanotował 13 zwycięstw, raz zremisował (ze Stalą Świdnica) i przegrał w Głogowie z Chrobrym. Zespół strzelał dużo goli (57 – blisko 4 na mecz) Najlepszym strzelcem był Marcin Przybylski, który w 5 meczach strzelił aż 13 goli. Dokonał on rzadko spotykanego wyczynu strzelając aż 6 goli w I połowie meczu z Górnikiem Wałbrzych, zaliczył też hat-tricki w meczach z FC Wrocław Academy i BKS Bolesławiec. 9 goli strzelił Patryk Misik, 7 grający dość często w zespole ME Mateusz Tetłak (w DLJ rozegrał 4 mecze).
Śląsk stracił też aż 15. Zagrało aż 5 bramkarzy (najczęściej bronił Kornel Sagan) W obronie najczęściej grali Marcin Wdowiak, Kamil Wrótny, Piotr Reczka Rafał Mikła oraz Sebastian Szefner (dwaj ostatni grywali też w pomocy). W II linii brylował wspomniany Patryk Misik, mocnym punktem byli Grzegorz Rodzik, Paweł Uliczny i Adrian Repski. Dzięki występom w Śląsku do kadry Polski trafili Nikodem Aleksandrowicz i Kamil Dankowski. Dość duże rotacje były w ataku. Marcin Przybylski zagrał tylko 5 razy, z początku sezonu o to miejsce rywalizowali Paweł Piechno i Patryk Zagórowicz, później częściej grał Daniel Łuczak.
Kadra Śląska:
14 meczy Rodzik (1 gol), Misik (9),
13 Mikła (2), Wdowiak (1), Uliczny (6)
12 Szefner (2)
11 Łuczak (2)
10 Wrótny (1), Reczka, (1), Repski,
9 Zagórowicz (5),
8 Aleksandrowicz (3)
7 Dankowski (1)
6 Sagan, Krzanowski, Dawidow, Piechno (1)
5 Przybylski (13)
4 Wrąbel, Zajączkowski, Kocielski, Tetłak (7)
3 Kohut (2), Polakiewicz, Gryń
2 Garłowski, Drożyński, Kubacki
1 Jamkowy, M. Sobczak, Mariusz Idzik, Tatarzyński,
Rywalami juniorów starszych w makrolidze będą: Zagłębie Lubin, Stelmet UKP Zielona Góra, Stal Sulęcin, MKS MOSiR Opole, PLUKS Pomologia Prószków, UKS Ruch Chorzów i SKS Gwarek Zabrze.
Awans do makroligi wywalczyli też juniorzy młodsi. Tu jednak rywalizacja toczyła się do samego końca. Podopieczni Marka Kowalczyka musieli czekać długo po swoim ostatnim meczu na informacje w jakiej lidze zagrają wiosną. Parasol musiał w zaległym meczu wygrać w Wałbrzychu z Górnikiem jednak górą byli gospodarze. Śląsk w całych rozgrywkach nie doznał porażki, zanotował 4 remisy – w meczach na szczycie z Zagłębiem Lubin i Parasolem oraz w Głogowie z Chrobrym i dość nieoczekiwanie u siebie z Gryfem Świdnica. Wrocławianie strzelili 48 goli (średnia nieco ponad 3 na mecz) tracąc zaledwie 9. Najlepszym strzelcem drużyny był Mariusz Idzik (7 goli) oraz grający w 5 meczach Patryk Zagórowicz (6). W drużynie zagrał 4 bramkarzy (najczęściej bronił Mateusz Zygmunt). W obronie komplet spotkań zaliczył Artur Łuczkiewicz, wspierany przez Konrada Tatarzyńskiego, Łukasza Tarkę oraz zamiennie na lewej stronie Macieja Idzika i pomocnika Michała Babca. W końcówce sezonu zespół wzmocnił Kamil Wrótny. Defensywnymi pomocnikami byli Michał Kuriata i Miłosz Kubacki, w środku pomocy grali najczęściej Kornel Góralski (komplet 15 spotkań), Mariusz Idzik i Max Dawidow, na skrzydłach grali wspomniani Babiec, Mariusz Idzik, Mikła oraz Daniel Łuczak, Patryk Zagórowicz i Mateusz Garłowski. W ataku grali Mariusz Idzik, Zagórowicz i występujący równie często w juniorach starszych Łuczak. Jokerami byli wchodzący z ławki Damian Kalarus (14 razy) i Bartłomiej Jamkowy.
Kadra drużyny:
15 Łuczkiewicz (1), Góralski (5),
14 Maciej Idzik (2), Babiec (4), Kalarus (1)
13 Mariusz Idzik (7)
12 Tatarzyński, Kubacki (2), Łuczak (5),
10 Tarka, Kuriata, Dawidow (2),
8 Jamkowy (3), Mikła (3),
7 Garłowski (3),
6 Zygmunt,
5 Wrótny (1), Zagórowicz (6), A. Sobczak, Sagan, Kocielski
4 Gryn (2)
3 Aleksandrowicz,
2 Pikulicki, Dochniak
1 Rosiński, Dankowski, Drożyński, Pasternak, Bergier, M. Sobczak,
2 bramki padły po strzałach samobójczych.
W makrolidze juniorów młodszych rywalami Śląska będą: Zagłębie Lubin, Śląsk Wrocław, Stelmet UKP Zielona Góra, Tęcza Krosno Odrzańskie, Odra Opole, Stal Brzeg, KS Stadion Śląski Chorzów i SKS Gwarek Zabrze.
Trampkarze Śląska (trener Muzyka) przeżywali w tym sezonie istną huśtawkę nastrojów. Zespół złożony w dużej części z ubiegłosezonowych wicemistrzów Dolnośląskiej Ligi Młodzika, wzmocniony zawodnikami z rocznika 98 oraz najlepszymi graczami rocznika 2000 i pozyskabnymi z innych klubów Sakwą i Izydorczykiem nieźle zaczął sezon. Później jednak doszło do zadyszki i Śląsk seryjnie przegrywał swoje mecze. Drużynę trapiła fala urazów i kontuzji i rzadko występowała w optymalnym składzie. Z czasem ogranie oraz posiłki z DLJM przyniosły efekt i Śląsk zaczął zdobywać punkty, które pozwoliły na awans do grupy mistrzowskiej DLT. Słabą stroną zespołu była siłą fizyczna – zawodnicy często byli młodsi o 1 -2 lata od rywali i ustępowali im fizycznie. Dodatkowo w wielu meczach drużyna była osłabiona przez kontuzje i urazy (z tego powodu część sezonu stracili m.in. Kamiński, Sztylka, Mączka, Krawczyk, Kloch, Kuriata, Włodarczyk, a całą rundę stracili Duchiewicz, Boruta i Berkowicz).
Ostatecznie Śląsk zajął V miejsce gromadząc w 12 meczach 16 punktów. Mimo 34 strzelonych goli Śląsk drużyna miała problemy ze skutecznością. 17 bramek zdobył w dwumeczu z AP Oleśnica, 12 w dwumeczu z Chrobrym. W pozostałych 8 meczach Śląsk strzelił zaledwie 5 goli. Najlepszymi strzelcami drużyny (po 7 goli) było 3 zawodników Rafał Tomala oraz Bartosz Jamkowy i Damian Kalarus. Ten ostatni aż 6 goli zdobył w wyjazdowym spotkaniu z AP Oleśnica.
W bramce najczęściej grali na zmianę Mateusz Sobczak (w jednym meczu zagrał w końcówce w ataku). W obronie najczęściej występowali Jakub Dochniak, Damian Niedziałkowski, Dawid Musiał Daniel Golus. W niektórych meczach w obronie grali pomocnicy Robert Pikulicki i Kacper Izydorczyk a W końcówce sezonu qw obronie grali doświadczenie w bojach w juniorach młodszych Michał Babiec i Damian Kalarus (zazwyczaj nie w pełnym wymiarze czasowym ze względu na występy w juniorach młodszych). 8 meczy rozegrał Daniel Kamiński choć czołowy obrońca Śląska z poprzedniego sezonu zazwyczaj był rezerwowym.
W pomocy komplet spotkań rozegrał Sebastian Bergier, mocnymi punktami byli defensywny pomocnik Robert Pikulicki i ofensywny Krystian Pasternak (najlepszy strzelec DLM z poprzedniego sezonu). W ataku na skrzydłach grali Rafał Tomala i Łukasz Sakwa oraz Damian Wójcik i Patryk Ostrowski. W ataku grał Bartosz Jamkowy i Patryk Ostrowski.
12 Bergier (1)
11 Sakwa (4)
10 Pasternak (1), Tomala (7), Izydorczyk, Pikulicki,
9 M. Sobczak, Niedziałkowski
8 Kamiński, Dochniak (1), Sztylka, Wójcik (1), Jamkowy (7)
7 Kalarus (7), Musiał, Kazanecki, Kujawa
6 Golus, Babiec (2), Tarka
5 Ostrowski (2)
4 Rosiński, Mynarski,
3 Mączka
2 Krawczyk, Kuriata
1 Poważny, Kloch, Boruń, Włodarczyk
Jedna bramka padła po strzale samobójczym.
Rywalami Śląska w grupie mistrzowskiej DLT będą: Parasol, FC Wrocław Academy, Zagłębie Lubin, Miedź Legnica, Lechia Dzierżoniów, Gryf Świdnica, Nysa Kłodzko, Victoria Świebodzice i Chojnik Jelenia Góra.
Podobnie jak w ubiegłym sezonie w rozgrywkach Dolnośląskiej Ligi Młodzika zagrały 2 zespoły Śląska – Śląsk I (trener Stasiuk) oparty na zawodnikach z rocznika 2000-2001 oraz Śląsk II (trener Frańczuk, roczniki 2001 i 2002). Obie drużyny zanotowały dobre wyniki.
Śląsk I zdecydowanie wygrał ligę wygrywając 13 spotkań i doznając jednej porażki i notując imponujący stosunek bramkowy 61:12. Śląsk dominował w rozgrywkach, przytrafiła mu się jedynie wpadka w meczu u siebie z Polonią Środa Śląska 1:4. Środzianie na koniec rundy uplasowali się na II miejscu. Śląsk miał ustabilizowaną kadrę w drużynie wystąpiło 23 zawodników. Po raz pierwszy mieliśmy przepływ pomiędzy zawodnikami DLT a DLM (niektórzy występowali mecz po meczu). Doświadczenie zdobyte przez Patryka Ostrowskiego, Dawida Musiała, Daniela Golusa (po 1 meczu w DLT zaliczyli też Oliwier Poważny i Bartosz Boruń) było bardzo przydatne w trakcie sezonu. Najlepszym strzelcem drużyny był Jan Micygiewicz (9 goli), Oliwier Wypart (8), oraz Marcel Dzwonik (7) i Daniel Golus, Marcel Bończa-Pióro, i Oliwier Poważny (po 6).
Trzon drużyny był stały. Zagrało 23 zawodników większość z nich grało w dziewięciu i więcej spotkaniach spotkaniach. Nie było graczy z pojedyńczymi występami. W tym sezonie młodzicy zaczęli grać w składzie 9 osobowym.
W bramce podstawowym graczem był Piotr Zabielski, w drugiej części sezonu rywalizację z nim nawiązał Wiktor Malinowski. W obronie najczęściej grali Aleksander Paluszek, Damian Waś, Piotr
Kotyla, Daniel Golus, Adrian Bartkiewicz, Kacper Korkosz, oraz Dariusz Gardoń, Kacper Piśniak i Dawid Musiał.
W II linii mocnymi punktami byli Bartosz Boruń, Marcel Bończa-Pióro, Daniel Golus, Tomasz Skrzypek i Karol Osiecki (grywał w obronie)
Atak tworzyli Oliwier Wypart (czasem też w pomocy a nawet obronie) i Jan Micygiewicz i Marcel Dzwionik oraz Oliwier Powazny i Patryk Ostrowski. Z ławki wchodzili Wołoszyński i Mikołaj Zdanewicz
Kadra Śląska:
13 Kotyla (4), Boruń (2),
12 Wypart (8), Micygiewicz (9), Dzwonik (7),
11 Zabielski, Paluszek, Waś (2), Bończa-Pióro (6), Golus (6)
10 Poważny (6),
9 Skrzypek (2), Bartkiewiocz
8 Wołoszyński, Korkosz (1), Tarka, Zdanewicz
7 Osiecki (2), Ostrowski (4), Malinowski
6 Gardoń (1),
4 Piśniak, Musiał (1)
Podobnie jak w ubiegłym sezonie do rozgrywek zostały zgłoszone dwie drużyny Śląska. Starsza, oparta na zawodnikach z roczników 2000 i 2001 oraz młodsza (rocznik 2001/02) dla której ten sezon ma być okazją do zdobycia doświadczenia i ogrania z najlepszymi. Drużyna prowadzona przez trenera Frańczaka zdała egzamin i zakwalifikowała się do grupy mistrzowskiej. Początek sezonu był trudny – remis na inaugurację, potem kilka porażek. Brakowało siły fizycznej i w konsekwencji goli. Z czasem doświadczenie zaczęło procentować. W rundzie rewanżowej Śląsk zdobywał już często punkty, Ostatecznie zajął V miejsce z 21 punktami (6 zwycięstw 3 remisy 5 porażek, bramki 23:17). Najlepszym strzelcem był Kacper Głowieńkowski (7 goli) oraz Dominik Stupieńko i Damian Draczyński po 3. Co ciekawe ten ostatni dołączył do drużyny na 3 ostatnie mecze. W Bramce przez cały sezon bronił Igor Porański. Przez pierwszą część rundy rywalizował z nim Wiktor Malinowski a potem Gracjan Korytkowski. W obronie podstawowymi graczami byli Oktawiusz Lamorski, Sebastian Blecharz, Kacper Trybuła, Sebastian Walicki, w II linii Jakub GilDominik Stupieńko, Piotr Łoniewski, Patryk Szymański a w ataku Kacper Głowieńkowski, Jan Leończyk, Tomasz Mamis, Dominik Basiński (grywał też w pomocy a czasem obronie), Damian Rosiak i Michał Krzanowski.
Kadra Śląska
14 Gil (1), Mamis (2), Głowieńkowski (7), Lamorski (1)
13 Porański, Blecharz, Leończyk (1),
12 Trybuła, Basiński (1),
11 Walicki, Stupieńko (3), Rosiak (2), Łoniewski
10 Krzanowski (1)
9 Szymański
8 Galica
7 Malinowski
6 Korytkowski
5 Okapa
4 Rogoziewicz,
3 Draczyński (3)
1 Łukasiewicz
1 gol samobójczy