Udane zakończenie roku juniorów WKS
Juniorzy WKS-u (trener Maligranda)wzięli udział w turnieju halowym w Kobierzycach. Jak się okazało nasza drużyna była wraz ze Ślęza i Parasolem najmłodszym zespołem na zawodach. W większości drużyn zawodnicy byli z 94 i 95r.(WKS grał 96/97/98). Turniej był dobrze obsadzony(Miedź Legnica, Górnik Wałbrzych, Ślęza Wrocław, Parasol Wrocłąw), a poziom naprawdę zadawalający.Ostatni piłkarski akt tego roku był bardzo udany dla wrocławian, którzy zajęli II miejsce po dobrej grze i byli nagrodzeni także indywidualnie.
Faworytami turnieju były zdecydowanie ekipy Górnika Wałbrzych i Miedzi Legnica, grające na trawie w LDJ, które przyjechały składem w większości z roczników 94-95. Z kolei najmłodszą ekipę wystawił Parasol (w większości 97). Ekipy z LDJ w spotkaniach grupowych potwierdziły dominację, kibice spodziewać się mogli finału Górnik - Miedź.
Nasza drużyna rozpoczęła bardzo ostrożnie po przeciętnym meczu wygrywając z Polonią Jaszowice 2:0. Obie bramki strzelił Maciek Badel. Wyrównany był drugi mecz - ze Ślęzą. Prowadzenie zdobył Maciek Badel, rywale do końca walczyli choćby o punkt, który przedłużał ich nadzieje na awans do czwórki. Do naszej siatki trafił były zawodnik Śląska - Max Mazur i spotkanie zakończyło się remisem. WKS aby awansować do walki o medale nie mógł przegrać meczu z Wałbrzychem. Niestety już na początku meczu po błędzie w obronie Górnik zdobył prowadzenie i spokojnie kontrolował wynik. Śląsk próbował kontrować, ale brakło groźnych strzałów. Wreszcie dwie minuty przed końcowym gwizdkiem Mariusz Szpyra pokonał goalkipera Górnika i na drodze do finału stanęła silna ekipa Miedzi, trenera Morocha, z zawodnikami mającymi za sobą występy w czwartej lidze seniorów czy reprezentantem Polski juniorów - Kuśnierzem.
Śląsk zagrał jednak perfekcyjnie. Pierwszego gola po asyście Mariusza Szpyra zdobył Maciek Badel, chwilę później podwyższył po indywidualnej akcji Tomek Lisicki. Miedź kilka minut przed końcem meczu zdobyła kontaktowego gola i zupełnie zapomniała o obronie. Kontry WKS były zabójcze. Najpierw Mariusz Szpyra, a minutę później Marcel Schmidt po asyście Mariusza i legniczanie już nie mieli szans na odrobienie strat: 4:1
W finale znowu spotkały się ekipy z grupy A. Śląsk zaczął doskonale. Po golach Lisickiego i Macińskiego było już 2:0. Potem Mariusza Szpyra będącego sam na sam z bramkarzem Górnika sfaulował tuż przed polem karnym obrońca wałbrzyszan. Mogło być po meczu... Górnik jednak odrobił straty. Najpierw bramka kontaktowa, a później remis z rzutu karnego. Do końca obie drużyny walczyły o trzecią bramkę. W rzutach karnych Górnik wygrał 3:1. Dla nas strzelił Lisicki, wałbrzyszanie nie mylili się. Po stojącym na wysokim poziomie finale WKS Śląsk zajął drugie miejsce. Wynik WKS Śląsk jest pozytywną niespodzianką, podobnie jak trzecie miejsce Parasola.
Końcowa kolejność
1. Górnik Wałbrzych
2. WKS Śląsk Wrocław
3. Parasol Wrocław
4. Miedź Legnica
5. Ślęza Wrocław
6. GKS Kobierzyce
7. Polonia Bielany Wr.
8. Polonia Jaszowice
Najlepszym bramkarzem turnieju został wybrany Maciej Swół (WKS Śląsk), a najlepszym zawodnikiem - Maciej Badel (WKS Śląsk)
Skład WKS-u:
M.Swół, K.Paszkowski - M.Badel, M.Szpyra, T.Brodko, K.Mankiewicz, M.Schmidt, W.Maciński, T.Lisicki