Podsumowanie jesieni - Oldboje
Miniony rok był bardzo udany dla oldbojów Śląska. Zdobyli wszystkie możliwe trofea. Zimą wygrali cykl turniejów halowych Oldboje na start, będącymi halowymi mistrzostwami okręgu wrocławskiego. Wiosną pewnie wygrali ligę oldbojów a następnie sięgnęli po czwarte już Mistrzostwo Polski. W rundzie jesiennej zdecydowanie dominowali w lidze. Dzisiejsze podsumowanie dotyczyć będzie tych ostatnich rozgrywek.
Runda jesienna ligi oldbojów należała zdecydowanie do Śląska. Wrocławianie rządzili w rozgrywkach. Z 12 spotkań wygrali 11 (większość wysoko) i raz zremisowali, przy stosunku bramkowym 67:7. Zespół został wzmocniony w porównaniu z ubiegłym sezonem Piotrem Jawnym i Tomaszem Moskalem i byli oni bardzo mocnymi punktami drużyny.
Śląsk rozpoczął sezon bardzo dobrze. Wszystkie mecze wygrywał zdecydowanie. W VI i VII kolejce rozgromił ówczesnych wiceliderów odpowiednio Włókniarza Wrocław 9:0 i Pogoń Oleśnica 8:0. W kolejnym spotkaniu zabrakło wielu podstawowych graczy i Śląsk zremisował. Była to jedyna strata punktów. Kolejne mecze Śląsk wygrał, choć ze względu na wcześniejszą porę rozgrywania meczów nie grali już Jarosław Lato, Marek Kowalczyk a w kilku meczach też Radosław Jasiński, Piotr Jawny, Tomasz Nakielski, Krzysztof Rodak czy Bogdan Draczyński. Śląsk przełamał też ponad 5 letnią niemoc i wygrał w meczu z Łanami (po bardzo dobrym obustronnie meczu).
Podstawą sukcesu Śląska była szeroka i mocna kadra oraz zrównoważone rozłożenie atutów we wszystkich formacjach. W bramce kolejny sezon mocnym punktem był Maciej Zdrojewski. Nie tylko w wielu meczach bronił bardzo dobrze ale w spotkaniu z Bierutowem skutecznie wykonał rzut karny. W końcówkach często zmieniał go Robert Tkaczyk. Miał o tyle ułatwione zadanie, że wspierali go dobrzy obrońcy. Na boku stałe miejsce mieli Piotr Tęsiorowski i Stanisław Leśniarek (mistrz Polski juniorów ze Śląskiem z 1979 r). W środku rządzili młodzi, zdolni Piotr Jawny i Tomasz Nakielski. Innym zawodnikiem z ligową przeszłością w Śląsku był Krzysztof Rodak. W kilku meczach w obronie grywał występujący też w II linii Piotr Brzęczek. W II linii w środku grał wspomniany Piotr Brzęczek, kolejny mistrz Polski juniorów Dariusz Kustanowicz a jako ofensywni Bogdan Draczyński i jak zwykle bardzo skuteczny Radosław Jasiński. Grali też Tomasz Owczarek i Marek Sekunda.Większa rotacja była na skrzydłach. W pierwszych meczach mieliśmy pełnię Lata, kiedy to błyszczała gwiazda Jarosława Laty. W każdym meczu grał trzeci strzelec drużyny Andrzej Górniak. Mocnym punktem był też były zapaśnik Śląska (3 krotny Mistrz Polski, IV i V zapaśnik Europy, VII zapaśnik Świata oraz Olimpijczyk z Seulu) Mieczysław Tracz. W wielu meczach grali
Leszek Zdziebło oraz Grzegorz Kowalski (jednak nie był to były trener Śląska). W ataku skutecznością imponował Tomasz Moskal, najlepszy strzelec rozgrywek. Po kilka meczów zaliczyli Marek Kowalczyk (później terminy meczów kolidowały z obowiązkami trenera juniorów młodszych Śląska), Paweł Barylski (tu również górę brały obowiązki trenerskie) i najstarszy gracz drużyny Bronisław Jakiel. Najlepszym strzelcem drużyny był wspomniany już Tomasz Moskal, który w 12 meczach strzelił aż 24 gole. Zdetronizował on dotychczasowego etatowego najlepszego strzelca oldbojów Śląska Radosława Jasińskiego, najlepszego strzelca w ekstraklasie w historiii Zagłębia Lubin. Strzelił on 18 bramek i co ciekawe w każdym z 10 meczów, w którym zagrał trafiał do siatki. Po 6 bramek strzelili Jarosław Lato oraz Andrzej Górniak.
Poniżej szczegółowe statystyki:
12 meczów Zdrojewski (1 gol), Leśniarek (1), Górniak (6), Moskal (24),
11 Brzęczek, P. Tęsiorowski,
10 Kustanowicz, Jasiński (18), Kowalski
9 Draczyński (2)
8 Rodak, Zdziebło (2), Tracz (1), Tkaczyk,
7 Jawny (1)
6 Nakielski (1), Sekunda (1),
5 Owczarek (1),
4 Lato (6),
3 Kowalczyk (1)
2 Barylski, Jakiel