Miasto przejmie stery i postawi na marketing?
własne/G.Wrocławska | skomentuj (9)
Dziś w Warszawie doszło do długo oczekiwanego spotkania Rafała Dutkiewicza z Zygmuntem Solorzem-Żakiem, podaje „Polska Gazeta Wrocławska”. Według dziennika pakiet większościowy akcja Śląska Wrocław znów trafi do miasta, jednak być może tylko na chwilę. - Rozmowy przeprowadzono w dobrej atmosferze. A już wkrótce poznamy efekty – można przeczytać wypowiedź Pawła Czumy, rzecznika magistratu.
W najbliższym czasie do akcji mają wkroczyć buchalterzy, którzy oszacują cenę i wielkość pakietu. Biznesmen nie chce bowiem całkiem rezygnować z udziałów w WKS-ie. Dotychczas był on właścicielem 51% akcji i miał decydujące prawo głosu, co powodowało komplikacje w kwestiach budżetowych – gdy kasa klubu zaczęła świecić pustkami (nadal nie wypłacono wszystkich zaległości zawodnikom) miasto chciało dofinansować klub, jednak strona Polsatowska nie chcąc stracić przeważającej części akcji i jednocześnie nie kwapiąc się na wyłożeniem adekwatnej kwoty, blokowała propozycje mniejszościowego udziałowca. W mediach trwają spekulacje o zainteresowaniu przejęcia udziałów w Śląsku przez innego miliardera – Romana Karkosika.
Tymczasem wielu kibiców może ucieszyć fakt, że wraz ze zmianami właścicielskimi mogą nastąpić zmiany w samym klubie. - Przespano czas, w którym można było pozyskać rzesze kibiców. Mam na myśli okres zaraz po zdobyciu tytułu mistrza Polski – gazeta cytuje osobę z otoczenia prezydenta Wrocławia dodając, że miasto chce, by marketing zaczął działać bardziej aktywnie.