Wartość Śląska to 60mln zł?
Gazeta Wyborcza | skomentuj (7)
Kancelaria Masiota i Wspólnicy wyceniła wartość Śląska na 50-60mln – doniosła Gazeta Wyborcza. Jeżeli miasto chce wykupić większościowy pakiet akcji od Zygmunta Solorza, biznesmenowi trzeba będzie zapłacić co najmniej połowę tej kwoty. Okazuje się, że Rafał Dutkiewicz i spółka o wykupieniu 51% udziałów WKS-u prawdopodobnie myślą już od zeszłego roku. – Wycena i cały audyt Śląska były gotowe pod koniec grudnia, tuż przed końcem roku zostały przesłane do Wrocławia – opowiada mecenas Jacek Masiota, którego kancelaria wycenę przygotowała biorąc pod uwagę znak towarowy, prawo do nazwy i stadionu, umowy sponsorskie, wpływy, koszty wydatków i inne.
Lwią część kwoty stanowi wartość piłkarzy, przy której obliczaniu korzystano ze strony internetowej transfermarkt.de. Co ciekawe, niemiecki portal wycenia kadrę Śląska na bagatela 16mln euro! Oczywiście jest to kwota wyssana z palca, bo, z całym szacunkiem, kto zapłaciłby np. za Jakuba Więzika 700tys zł, a Łukasza Gikiewicza 2mln zł? TUTAJ można zobaczyć wycenę wszystkich piłkarzy Śląska według transfermarkt.
Nikt w Śląsku ani w mieście nie chce oficjalnie o grudniowym raporcie mówić. – Nie jestem upoważniony do udzielania informacji w tej sprawie. O wycenie Śląska mogą mówić tylko właściciele – mówi prezes Piotr Waśniewski, a sekretarz miasta Włodzimierz Patalas dodaje: – To tajemnica, absolutnie nic nie mogę powiedzieć. Poza tym pewne rzeczy są jeszcze negocjowane i ujawnianie takich informacji może zaszkodzić sprawie. Zdaniem Gazety Wyborczej do sprzedaży akcji Solorza powinno dojść w ciągu kilku tygodni, bo w marcu zgodnie procesem licencyjnym Śląsk będzie musiał przedstawić gwarancje finansowe, których w obecnej sytuacji wrocławski klub nie ma.