Levy po meczu
Stanislav Levy (Śląsk Wrocław): Jestem zadowolony przede wszystkim z tego, że trzy punkty zostały tutaj we Wrocławiu po ciężkim meczu i wygraliśmy. Przeciwnik dobrze się zaprezentował.
Pytania poniżej.
Czy Diaz kulał pod koniec występu? Co z Rafałem Grodzickim?
Myślę, że Diazowi nic nie dolega. A przynajmniej nic poważnego. Sytuacja z Rafałem jest nieco inna. Grodzicki był chory na Cyprze, tam brał antybiotyki.
Jak trener ocenia stan murawy?
Oczywiście było trudno grać na takiej murawie szybką grę na 2-3 kontakty. Ale to nie może być naszą wymówką.
Jak Śląsk jest przygotowany do rundy wiosennej?
Ja bym sobie życzył abyśmy wygrywali te spotkania. Sparingi to co innego niż mecze w lidze. Potrzeba nam 2-3 mecze aby złapać rytm ligowy.
Czy Wasiluk dzisiaj by wystąpił gdyby Grodzicki nie był kontuzjowany?
Marek walczył siedem tygodni w okresie przygotowawczym, dostał swoją szansę i myślę, że ją wykorzystał.
Czy jest Pan zadowolony z gry w obronie? Czy Śląsk dalej poszukuje stopera?
Jeśli chodzi o obrońców to już wczoraj powiedziałem, że mam 30 życiorysów na biurku z całego świata. Z dzisiejszej gry obrońców jestem umiarkowanie zadowolony.
Jak Pan oceni grę Widzew?
Myślę, że Widzew potwierdził to co widzieliśmy na video. Potrafią szybko przechodzić do ataku. Ta drużyna ma swoją jakość.
Czy w środę wystąpi podobny skład?
Przed nami jeszcze trening. Zobaczę jak wygląda sytuacja ze zdrowiem. Decyzja dopiero przede mną.
Ale to nie będzie druga jedenastka?
Nie lekceważymy pucharu. Dobiorę skład według kondycji i zdrowia piłkarzy.
Powiedział Pan, że potrzeba 2-3 meczów aby złapać rytm. Czy fakt, że Śląsk gra w pucharze będzie pomocny?
Chcemy poprzez ekstraklasę oraz puchar Polski wywalczyć awans do europejskich pucharów. Dlatego nic nie będziemy lekceważyć.