Levy: Chcemy grać swoją grę
Stanislav Levy: Na końcu tego tygodnia czeka nas już trzecie spotkanie, które będzie nie mniej trudne jak te poprzednie. Wszyscy wiemy, że Korona ma dobrą drużynę, która gra agresywnie. Potwierdziła to w spotkaniu, w którym pokonała Legię. Na pewno nie jedziemy do Kielc oddać punkty. Chcemy je tam wywalczyć.
Czy Adam Kokoszka rozwiązuje problem z defensywą?
Chcieliśmy zareagować na sytuację po odejściu Tomka Jodłowca i zwiększyć konkurencję na tej pozycji.
Czyli on miał najciekawszy życiorys z tych 30-stu, które posiadał Pan na biurku?
Jego dużym plusem jest to, że ma doświadczenie z zagranicy, zna też dobrze polską ligę. Wzmocni na pewno nasz skład.
Co może nam trener powiedzieć o Stefanie Vukoviciu oraz Ericu Mouloungui?
Myślę, że to są zawodnicy, którzy mogą pomóc drużynie w relatywnie krótkim odcinku czasu. Eric jest doświadczony, Rozegrał mnóstwo meczów w lidze francuskiej. Vuković to utalentowany i perspektywiczny gracz.
Jak może ocenić pan grę Korony?
Musimy się przygotować, że jest to przeciwnik, który gra agresywnie. Ich zawodnicy potrafią uciekać do sytuacji sam na sam. Chcemy grać swoją grę, na jak najmniej kontaktów.