Levy: Stracona bramka zburzyła naszą koncepcję

10.04.2013 (21:09) | autor : Banan | skomentuj (0)

Stanislav Levy: W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobrze, mieliśmy sporo sytuacji, strzeliliśmy dwie bramki, był jeszcze słupek po strzale Ćwielonga i szansa Soboty. Dominowaliśmy w grze i podobnie chcieliśmy zagrać w drugiej połowie. Mieliśmy być aktywni, niestety straciliśmy bramkę i to nieco zburzyło naszą koncepcją.



 

Czy zespół nie stać na to, żeby zagrać dwie równe połowy?
Ponownie straciliśmy piłkę i po takiej akcji padł gol. Zaliczyliśmy kilka niepotrzebnych strat w środku pola, ale trzeba podkreślić, że Wisła ma bardzo dobrych zawodników i na pewno w Ekstraklasie nie powinna być tak nisko.

Jest pan zadowolony ze wyniku?
Wygraliśmy, ale z mojego punktu widzenia – lepsze byłoby jakiekolwiek zwycięstwo, ale bez stracenia bramki.

Eric został szybciej dzisiaj zmieniony, bo tak dużo sił kosztowało go spotkanie przeciwko Górnikowi?
Eric nie radził sobie dzisiaj w pojedynkach ze środkowymi obrońcami i na pewno to był jego słabszy występ. Natomiast musimy pamiętać, że ostatnie pełne spotkanie Eric zagrał w maju 2012 roku.

Nie sądzi pan, że pozostałe zmiany zrobił pan za późno?
Myślę, że nie, dominowaliśmy w środku pola.

Nie sądzi pan, że gdyby nie błąd Kowalczyka, Śląsk utrzymałby rytm z pierwszej części?
Ciężko powiedzieć, jak by to było, gdybyśmy nie stracili bramki. Wisła się cofnęła i czekała na kontry i przez nasze straty mogła tak grać.

Nie czuje pan dyskomfortu, że Eric to nie jest typowy środkowy napastnik?
Wiem, że jak grał we Francji, to w większości spotkań grał właśnie jako środkowy napastnik. Może też grać na skrzydle, ale jego nominalna pozycja, to właśnie środek ataku.

Czy w związku z dzisiejszym wynikiem, w Krakowie będzie się Śląskowi łatwiej grało, bo to Wisła będzie musiała zaatakować?
Co prawda wygraliśmy to spotkanie, ale straciliśmy bramkę, wolałbym, żeby do tego nie doszło.

Skąd taki wybór bramkarza?
Cieszy mnie jako trenera, że mamy dwóch bardzo dobrych golkiperów. Plan był taki, że Rafał Gikiewicz będzie bronił w Pucharze Polski. Do tej pory zagrał tylko 12 sekund (śmiech). Podobnie jak przeciwko Górnikowi, Rafał zagrał dzisiaj bardzo dobrze i pewnie.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41