WKS w finale Pucharu Polski!

17.04.2013 (20:21) | autor : Adam Osiński | skomentuj (0)

Śląsk pokonał w Krakowie Wisłę 3:2 i awansował do finału Pucharu Polski, w którym zmierzy się z Legią Warszawa. Gole dla wrocławian strzelili Dalibor Stevanović, Waldemar Sobota i Sebastian Mila. Biała Gwiazda goniła wynik nieskutecznie – trafili tylko Cezary Wilk i Ivica Iliev. Śląsk miał odpuścić, bo po meczu w Krakowie zdobył mistrzostwo? Śmiechu warte!



 

Ciekawe, co mają do powiedzenia ci wszyscy, którzy wietrzyli spisek. Śląsk po zdobytych golach był zdekoncentrowany, ale w kluczowych momentach odarł Wisłę ze złudzeń. A Biała Gwiazda ambicje miała spore, zwłaszcza po meczu z Legią, kiedy przegrała, ale po dobrej grze. Odrobienie jednobramkowej straty z Wrocławia miało być zadaniem do wykonania dla podopiecznych Tomasza Kulawika.

Ale gospodarze wcale nie rzucili się od pierwszego gwizdka na mistrzów Polski. Wartą odnotowania akcję przeprowadził za to Śląsk. Stevanović podał do Kaźmierczaka, który zza pola karnego uderzył obok słupka. Chwilę później z rzutu rożnego zacentrował Mila, ale Mouloungui nieprezyzyjnie główkował.

Gospodarze przebudzili się dopiero po kwadransie i od razu stworzyli wyśmienitą okazję. Małecki utrzymał piłkę przy linii końcowej i zagrał do Garguły, ale ten z bliska strzelił za lekko, by zaskoczyć Rafała Gikiewicza. Śląsk przetrzymał chwilowy napór i ponownie spróbował pograć na połowie Wisły. Na tyle skutecznie, że po zagraniu kapitana WKS-u Cezary Wilk przerwał akcję za pomocą dłoni. Arbiter podyktował rzut wolny, a Mila posłał piłkę w pole karne, gdzie wbiegał Stevanović. Gol Stevanovicia? A jednak! Gracze Wisły musieli zapomnieć, że Słoweniec jest na boisku, bo pięć metrów od bramki pozostawili go nieobstawionego. Krytykowany pomocnik dołożyl prawą stopę i Pareiko sięgnął do siatki.

Wszystko szło po myśli wrocławian, ale Marcin Kowalczyk w kolejnym meczu podjął fatalną decyzję, która spowodowała stratę gola. Tym razem stoper postanowił zgasić na klatce piersiowej dośrodkowanie Sarkiego, ale zrobił to tak nieudolnie, że piłka spadła pod nogi Cezarego Wilka. Ten kropnął z całej siły i po rykoszecie był remis.

W tym momencie Wisła poczuła moc, Śląsk nie rezygnował z kontr, dlatego obie drużyny mogły skarcić rywala raz jeszcze. Dwukrotnie pomylił się jednak Boguski, z kolei Mouloungui nie popisał się po znakomitym podaniu Kaźmierczaka. Chwilę później zapachniało Ligą Mistrzów – po wrzutce Mili z rożnego przed polem karnym z pierwszej piłki zagrywali Sobota i Ćwielong. Ten drugi uderzył z woleja, ale Pareiko pokazał klasę.

Tuż po przerwie w zasadzie wszystko było już jasne. Po zagraniu głową Mili na czystą pozycję wybiegł Sobota i plasowanym strzałem wyprowadził Śląsk na prowadzenie. W tym momencie Wisłą do awansu potrzebowała trzech goli, ale nie mniej łakomi byli goście, którzy przeprowadzili koronkową akcję, lecz Mila nie zdołał przelobować estońskiego bramkarza. Stanislav Levy uznał, że napastnika już nie potrzebuje i za gabońskiego napastnika wprowadził Mateusza Cetnarskiego. I dobrze, że losy tej rywalizacji były już rozstrzygnięte, bo o jego kiksach mówiłoby się długo. Zwłaszcza gdy Cetnarski przestrzelił z pięciu metrów do pustaka.

Śląsk wówczas prowadził, ale 3:2. Stan meczu wyrównał bowiem precyzyjnym uderzeniem Ivica Iliev, który zmienił nieskutecznego Boguskiego. Gospodarze postawili wszystko na jedną kartę, ale nadziewali się na kontry. Jedną z nich pięknym strzałem w okienko wykorzystał Sebastian Mila. Wrocławianie utrzymali ten wynik do końca i mogą fetować awans, szkoda tylko, że pierwszym meczu finałowym za kartki pauzować będzie Adam Kokoszka.

Wisła Kraków – Śląsk Wrocław 2:3 (1:1)
Strzelcy: Wilk 27 Iliev 68 - Stevanović 23 Sobota 54 Mila 80

Wisła: Pareiko – Jovanović, Sobolewski, Chavez, Bunoza, Sarki, Wilk, Chrapek, Garguła, Małecki, Boguski (63 Iliev)

Śląsk: Gikiewicz – Ostrowski, Kowalczyk, Kokoszka, Pawelec, Ćwielong (75 Patejuk), Kaźmierczak, Stevanović (84 Elsner), Mila, Sobota, Mouloungui (67 Cetnarski)

Sędziował: Paweł Raczkowski
Żółte kartki: Wilk - Kaźmierczak, Stevanović, Kokoszka



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41