Zwycięstwa juniorów WKS, porażki Śląska S.A.
W sobotę 4 mecze rozegrali juniorzy Śląska. Niestety dwóch porażek doznali w Makrolidze juniorzy Śląska S.A., którzy przegrali u siebie z Gwarkiem Zabrze 1:2 (starsi) i 0:1 (młodsi). Juniorzy WKS Śląsk odnieśli 2 wyjazdowe zwycięstwa. Starsi wygrali w Pasikurowicach z Iskrą 5:0, młodsi pokonali w Księginicach Wielkich Czarnych Kondratowice 2:0. Po 2. kolejkach oba zespoły maja po 6 punktów i nie stracili bramki.
Juniorzy starsi Śląska S.A (trener Bator) przegrali z Gwarkiem 1:2. Goście strzelili bramkę na samym początku meczu. Dobre wejście w mecz to problem Śląska - na 5 spotkań w 3 wrocławianie tracili gole w pierwszym kwadransie meczu. Mecz był wyrównany z lekką przewagą Gwarka. Niestety Śląsk mimo niezłej gry w środku pola wciąż ma problemy z wypracowywaniem sobie sytuacji bramkowych. Tuż po przerwie wprowadzony na boisko Garłowski dośrodkował na pole karne a tam najprzytomniej zachował się Godzwon, który skierował piłkę do siatki. Niestety, gdy inicjatywę przejął Śląsk jedna z kontr Gwarka zakończyła się golem. Od tego momentu mocną przewagę uzyskali goście. Gdyby nie kilka kontrowersyjnych decyzji sędziego rozmiary porażki mogły być wyższe. W drużynie Śląska zadebiutował Dawid Molski z Polaru, a po długiej przerwie spowodowanej kontuzją w bramce zagrał Jakub Wrąbel.
Skład Śląska: Wrąbel - Drożyński (Garłowski), Wdowiak (Piechno), Wrótny, Reczka - Molski, Mikła, Repski, Godzwon, Tetłak - Wargin.
Porażki doznali też juniorzy młodsi. Gwarek okazał się drużyną mocniejszą fizycznie. Na dodatek w I połowie boisko musiał opuścić kontuzjowany Kotfas. Dopiero w ostatnich 20 minutach zdecydowanie zaatakowali zawodnicy trenera Kowalczyka. Gra Śląska mogła się podobać (okazje mieli Zagórowicz i Góralski), jednak nie udało się wyrównać. Na dodatek w ostatnich sekundach meczu czerwoną kartkę za faul na bramkarzu ujrzał Góralski.
Skład Śląska: Sagan - Sobczak, Góralski, Łuczkiewicz , Maciej Idzik - Kotfas (Mariusz Idzik), Kubacki, Aleksandrowicz, Pałąszewski (Kuriata), Zagórowicz - Piechno (Tatarzyński).
Juniorzy starsi WKS Śląsk (TLJS) pokonali Iskrę Pasikurowice 5:0 (1:0). Mimo wysokiej wygranej podopieczni trenera Maligrandy nie rozegrali dobrego meczu. Duża przewaga ale też niedokładność w grze oraz nieporadność strzelecka. W I połowie mimo wielu okazji (m.in. Mankiewicz, Mizera, Trzepacz, Schmidt) padł tylko 1 gol. Po akcji lewą stroną Schmidta piłkę do siatki skierował Szpyra. Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił. Śląsk gral nieco lepiej ale dalej nie mógł pokonać bramkarza Iskry. Szanse na bramki mieli Włodarczyk, Schmidt, Trzepacz, Maciński i Brodko. Przełamanie przyszło w ostatnim kwadransie. Po zagraniu Trzepacza piłki nie opanował bramkarz gospodarzy a Schmidt podwyższył na 2:0. 8 minut później ten sam zawodnik przedłużył piłkę po strzale Macińskiego z wolnego i było już 3:0. Kolejna akcja Śląska znów przyniosła gola. Rajd prawym skrzydłem Jędry zakończył się celnym uderzeniem Schmidta. Tym samym Marcel w ciągu 10 minut zaliczył klasycznego hattricka. Wynik meczu ustalił Trzepacz a podającym był ponownie Jędra.
Skład Śląska: Swół – Liszka (Górny), Ziemba, Wierzbicki (Brodko), Miś – Szpyra, Mizera (Włodarczyk), Maciński, Schmidt, Mankiewicz (Jędra) – Trzepacz.
Juniorzy młodsi WKS Śląsk (Liga Okręgowa Juniorów Młodszych) wygrali z Czarnymi Kondratowice 2:0. Do przerwy podopieczni trenera Koprowskiego nie mogli poradzić się ze starszym rywalem. Dopiero w II połowie bramki Zbryka i Puchały dały Śląskowi zwycięstwo.
Skład Śląska: Guźniczak (Mucha) – Zbryk (Suboczewski), Dusza, Krawczyk (Moskwa), Stanisławek – Szymończyk (Duda), Wiśniewski, Puchała, Perkowski (Możdżech), Drobczyński (Mikuś) – Borecki (Tryba).