Levy: Szacunek dla drużyny za wysiłek

21.04.2013 (17:47) | Pawlak | skomentuj (10)

Stanislav Levy: Dzisiejszy mecz był naszym piątym w przeciągu dwóch tygodni. Udało nam się w tym czasie awansować do finału pucharu. Nie przegraliśmy ani jednego meczu. Oczywiście dzisiaj chcieliśmy we Wrocławiu zdobyć 3 punkty ale po tym jak ten mecz się układał musimy wziąć i ten punkt. Z mojej strony jako trenera muszę powiedzieć wielki komplement dla drużyny za te 2 tygodnie.



 

Pytania:

Czy to zmęczenie wpłynęło na to, że mecz był słaby zarówno ze strony Śląska jak i Lechii?
Myślę, że Lechia nie zagrała słabo. Było widać, że jest dobrze przygotowany do tego meczu. Miała wystarczająco dużo czasu aby się do niego przygotować. Ma dużo szybkich zawodników. Nie zgadzam się z tym, że zagrała słaby mecz. Ja już powiedziałem, że brakowało nam nieco świeżości. Znowu to powiem - gratulacje dla drużyny. Jeśli weźmiemy pod uwagę co dokonaliśmy w ciągu 12 dni to mogę udowodnić, że nie da się w tym tempie rozegrać 5 meczów.

Czy to oznacza, że powinniśmy przygotować się do kolejnego maratonu podczas którego zawodnicy też będą fizycznie wyczerpani?
Nie wiem czy kiedyś grał Pan w piłkę. Czy potrafi Pan sobie wyobrazić, co to znaczy w ciągu dwóch tygodni rozegrać 5 meczów? Czy kiedyś Pan coś takiego doświadczył? Ja myślę, że nie.

Dlaczego Ćwielong po wejściu na boisku grał jako napastnik?
Chcielibyśmy aby tam z przodu było więcej ruchu bo graliśmy zbyt statycznie. Było tam trzech piłkarzy, którzy są szybcy: Ćwielong, Sobota, Patejuk. Chcieliśmy aby ciągle się zmieniali pozycjami. Byliśmy przygotowani na to, że następny wejdzie na boisko Gikiewicz.

Trener Kaczmarek powiedział, że Lechia zagrała świetnie taktycznie. Czy Pan też tak uważa?
Trener przeciwników już po pierwszym meczu, gdzie wygraliśmy u nich 3:2 powiedział, że powinni wygrać. To jest jego zdanie.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
marenio (2013-04-22 13:02:12)
Grac trzeba przez 90 mim. a nawet więcej a nie tylko końcówki i fuksem zdobywać bramki, to co było z Lechią to męka dla kibicowskich oczu.
Narayan (2013-04-22 09:18:25)
Panowie, co tu gadać? tu trzeba brać za wszelką cenę Adama Nawałkę z Górnika on stawia na młodych!
~meta (2013-04-21 22:49:23)
Oczy bolały od oglądania tej kopaniny-brak pomysłu na gre i to wina szkoleniowców.Boję się o przyszłość tej drużyny z tym sztabem, który ma ciągle strach w oczach.
~wukaesiak (2013-04-21 22:38:33)
Proszę nie narzekajcie. Wcale tak źle to nie wygląda. Każda końcówka meczu to pokaz siły Śląska. Może brakuje naszej drużynie paru lepszych napadziorów, ale przy tym stanie osobowym wyniki są pozytywne. Proponuje zacząć testować młodych. Najważniejszy jest Puchar Polski, a ligę powinniśmy traktować jako poligon doświadczalnych dla nowych i młodych graczy. To na pewno zaprocentuje w następnym sezonie.
Howgh
~pawson (2013-04-21 22:11:07)
Podsumowujac cieszy remis z bracmi. Jednak mam wrazenie ze Kazmierczak w tym sezonie to 12 zawodnik przeciwnika - gra niedbale, niecelnie, jest wolny i czesto fauluje, czesto po jego bledach ida grozne kontry.
~michal (2013-04-21 21:17:25)
trenera rozlicza się za wyniki. bilans wiosny 2-5-1. ludzie to tragedia! dwa mecze wygrane na farcie. to ma być bilans drużyny, która miała walczyć o puchary!? jak z nim zarząd przedłuży umowę to będzie śmiech na sali. jak można być zadowolonym z pracy tego Pana?! dlaczego nikt z zarządu nie powie otwarcie że to blamaż?! brak słów!
~jjj (2013-04-21 19:36:53)
Panie trenerze co to grał dzisiaj Śląsk to wielka porażka i żenada. Kompletne zero. Wiadomo jest, że jeśli sie gra w 12 dni 5 meczów, to się wykonuje więcej zmian (wiem, że nie ma zbytnio wyboru, ale są tzw "młodzi" nawet jak ich umiejętności są jakie są, ale serducha do gry nie można im odmówić. Lepiej by wyglądali niż, to dzisiaj zobaczyliśmy.) Słabo wręcz żenująco. A kondycja do 70 min. i ślepy to zauważy.
~AA (2013-04-21 18:15:02)
Panie Stanisławie, czy Marian wyszedł na dzisiejszy mecz trzeźwy czy wczorajszy ?
~wpa (2013-04-21 18:10:57)
Blamaż mimo remisu, bez pomysłu i chęci, może lepiej że mają już taką stratę do lidera, bo gdyby mieli szanse na tytuł to z takim podejściem to aż wstyd.


I czy oni nie mogą grać po ziemii podaniami przy rozgrywaniu? Zawsze jeżeli uda się wymienić kilka podań ziemią i się coś może kleić, ktoś zagra górną piłkę i akcja siada. Czasem górą się powinno, zależy kiedy, ale wiele razy nasi jakoś tracą wtedy kontrolę nad akcją i gubią piłkę.
~wksmistrz (2013-04-21 17:56:57)
brawo stasiu za 5 nie przegranych spotkań choc smuci mnie to ze nie dajesz szansy pokazania sie mlodym nawet na lawie ich nie ma troche swiezosci by sie przydalo pozdr.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41