Śląsk - Pogoń: Kontekst jest jasny

04.05.2013 (21:21) | autor : Michał Zachodny
własne | skomentuj (3)

"Wyścig żółwi" - mówią krajowi eksperci o rywalizacji o ostatnie miejsce na Ekstraklasowym pudle. Polonia Warszawa już po boisku człapie, bo piłkarze nie dostają pensji i przy weekendzie kończą im się zapasy spożywcze od rodzin, co później wychodzi w meczach. Piast Gliwice domaga się atencji, ale to tak jakby ekipa Marcina Brosza uderzała ponad swoją aktualną wagę - mimo niekwestionowanej ambicji, brakuje im zdecydowanie jakości. Cóż jednak powiedzieć o Górniku Zabrze, który w Bełchatowie "nie zrobił sztycha" i wręcz oddał Śląskowi inicjatywę w tym wyścigu?



 

Nie to, że Śląsk dobrze się w roli faworyta czuje. Górnik grał katastrofalnie w ostatnim miesiącu, lecz Śląsk już prawie trzydzieści dni czeka na ligowe zwycięstwo. Notując remisy, czy, jak przed tygodniem, katastrofalną wpadkę z Zagłębiem Lubin. "Zrewanżujemy się na Legii" - zapowiedzieli piłkarze i w równie beznadziejnym stylu oddali Puchar Polski już w pierwszej jego połowie. Stanislav Levy naprawdę miewał lepsze urodziny niż w ten czwartkowy wieczór...

Do Wrocławia na przełamanie przyjeżdża Pogoń Szczecin, zespół, który również patrzy na to co się dzieje wokół niej w ligowej tabeli. Po zastanawiającym zwolnieniu Artura Skowronka i jeszcze bardziej zaskakującym zatrudnieniu Dariusza Wdowczyka - niegdyś Dariusza W. - beniaminek dalej z przerażeniem spoglądał na to jak goni go Podbeskidzie i Bełchatów. Dopiero dwa gole stopera Hernaniego dały upragnione zwycięstwo Pogoni w meczu z Koroną, lecz to wcale nie oznacza, że drżenie o status ligowy minęło. Stres dopiero się zaczyna.

Zwłaszcza, że do Wrocławia Pogoń przyjeżdża bez Ediego Andradiny. Sympatyczny Brazylijczyk i legenda szczecińskiego klubu to, mimo coraz bardziej zaokrąglonej sylwetki i coraz wolniejszych nóg, wciąż jeden z lepszych techników w Ekstraklasie, zawsze potrafiący uruchomić swoich kolegów dobrym podaniem. Jest on też najlepszym strzelcem Pogoni, co pokazuje, że... Śląsk ma z beniaminkiem wiele wspólnego - kompletny brak kompetentnych napastników.

Dariusz Wdowczyk zapowiada, że kluczem do jakiejkolwiek zdobyczy punktowej we Wrocławiu będzie szczelna obrona - Pogoń znów zagra na pięciu obrońców i ten system udowodnił już, że może sprawiać problemy najlepszym drużynom w kraju. Legia strasznie męczyła się z Pogonią na Łazienkowskiej, a rozstrzygające gole przyszły nie po składnych akcjach, lecz (mimo wszystko zasłużonych) rzutach karnych. Biorąc pod uwagę to, że w swoich ostatnich trzech meczach Śląsk wymusił ledwie jednego gola, głównie dzięki pomyłce Bartosza Kanieckiego z Lechii, może być to taktyka skuteczna.

Niestety Wrocławianie nie mogą pozwolić sobie na defensywne schematy i pewnie niemrawo zaatakują. Zmęczeni już sezonem, w niepewności co czeka ich za dwa miesiące, piłkarze Śląska ostatnio na boisko wybiegają jakby za karę. Co więcej, nie można już kompletnie ufać linii obrony, która w porównaniu z poprzednim sezonem - przy podobnej liczbie rozegranych spotkań - wpuściła kilkanaście bramek więcej. Jasne, zmiany personalne i próby zmiany stylu także za to odpowiadają, ale jeśli najlepszym zawodnikiem tej formacji staje się powoli stoper przekwalifikowany z bocznego obrońcy (Marcin Kowalczyk) to kibic ma prawo być zmartwiony.

Wypowiadający się dla Śląsknetu były piłkarz wrocławskiego Śląska, Remigiusz Jezierski najbardziej jednak martwi się o psychikę zawodników Stanislava Levy'ego. Mimo wszystko należy też współczuć fanom, którzy wydają się równie zmęczeni tym sezonem, a rozczarowanie grą w ostatnich dwóch meczach trudno będzie schować nawet ewentualnym zwycięstwem z Pogonią Szczecin. Może więc szkoleniowiec Śląska zdecyduje się udobruchać kibiców wypuszczeniem młodzieży? Patrząc na progres niektórych piłkarzy z Młodej Ekstraklasy nie trudno o wnioski, że kilku z nich nie zaprezentowałoby się gorzej od np. Tadeusza Sochy, Mariusza Pawelca, Dalibora Stevanovicia, Przemysława Kaźmierczaka czy Łukasza Gikiewicza.

Z drugiej strony trudno liczyć, by młodość w kluczowej fazie sezonu okazała się cenniejsza od doświadczenia. Stąd znów zwrócą się twarze w stronę Sebastiana Mili, który ma ten wózek pociągnąć na finiszu rozgrywek. Śląskowi pozostały tylko trzy mecze we Wrocławiu, a że pożegnanie kapitana jest już przesądzone to wypadałoby się rozstać z klasą i na pudle. Kontekst jest przecież doskonale znany - skoro nawet rywale nam pomagają i przegrywają, to czemu by z tej uprzejmości nie skorzystać?



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~KAAPIOR (2013-05-05 13:26:33)
czem nie podacie wyniku mesa
bobo (2013-05-05 12:25:10)
nie jestem optymista, kazdy wynik mozliwy, spodziewam sie remisu
~BJ (2013-05-04 22:27:38)
no cóż... zaś remis... po pościgu !!!! :-(
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41