Pomeczowe wypowiedzi trenerów
własne | skomentuj (2)
Zapraszamy do lektury zapisu konferencji prasowej po wygranym przez Śląsk Wrocław meczu z Pogonią Szczecin, dzięki bramce Piotra Ćwielonga.
Dariusz Wdowczyk:
Przegraliśmy mecz, którego tak naprawdę nie powinniśmy przegrać. Realizowaliśmy swoją taktykę przez 85 minut groźnie kontrując Śląsk, stwarzając sobie sytuacje. Ten błąd jednak się przydarzył i tak się zakończyło spotkanie. Żal, bo pod względem psychiki ten remis trochę by nam dał wiary chociaż myślę, że ważne będą te mecze przed nami, jak z Bełchatowem za tydzień. Dużo zdrowia chłopcy dzisiaj zostawili na boisku. Myślę, że Śląsk nie miał pomysłu na rozwiązanie akcji poza stałymi fragmentami gry wykonywanymi przez Sebastiana Milę. Jeśli byśmy uwierzyli z gry, o czym rozmawialiśmy w przerwie, że można tu osiągnąć dobry wynik to może byśmy to zrobili. Tego chyba zabrakło.
Stanislav Levy:
Myślę, że te trzy punkty wyprowadzają nas na prostą i są zasłużone. Przeciwnik był bardzo defensywnie nastawiony, przez co mieliśmy problemy przy rozegraniu akcji. Dobrze kombinowaliśmy, ale dopiero w końcówce mieliśmy sytuacje z których wykorzystaliśmy tą jedną. Myślę, że mimo wszystko było to zwycięstwo absolutnie zasłużone.
Czemu Ćwielong wszedł dopiero z ławki?
Dzisiaj chcieliśmy dać szansę innym zawodnikom, po kilku meczach z rzędu, gdzie niektórzy piłkarze byli mocno zmęczeni.
Jak pana zdaniem wypadł debiut Jakuba Więzika?
Dużo dobrze pracował, jak na pierwszy jego mecz w Ekstraklasie wypadł OK.