PZPN chce podziału punktów oraz meczów na Narodowym
90minut.pl | skomentuj (1)
Zbigniew Boniek (prezes PZPN) oraz Eugeniusz Nowak (wiceprezes PZPN) wydali stanowisko wobec planowanej reformy Ekstraklasy od przyszłego sezonu. Związek uważa, że rezygnacja z podziału punktów po rundzie zasadniczej doprowadzi do fiaska reformy. W dalszej części newsa prezentujemy pełną treść oświadczenia. Jednocześnie warto wspomnieć, że decyzją PZPN co najmniej do 2016 roku finałowe spotkania Pucharu Polski odbywać będą się na Stadionie Narodowym.
Stanowisko PZPN-u:
W ramach partnerskiego spotkania przedstawiciele federacji potwierdzili, że zarząd PZPN uprzednio akceptował reformę rozgrywek pod roboczą nazwą "ESA-37" wraz z podziałem punktów po rundzie zasadniczej. Decyzja klubów o zniesieniu tego elementu spotkała się z negatywną oceną związku. Podział punktów był czynnikiem istotnie uatrakcyjniającym rozgrywki ligowe. Prowadził bowiem do zwiększenie ilości meczów o stawkę.
Wyeliminowanie podziału punktów tworzy znaczne ryzyko zwiększenia ilości meczów bez znaczenia i bez dodatkowej rywalizacji. Prowadzi to do fiaska reformy. W tej sytuacji Prezes PZPN oświadczył, że zarząd nie zaakceptuje reformy bez podziału punktów. Ponieważ jednak kształt rozgrywek określa Ekstraklasa SA za zgodą PZPN, związek dał władzom Ekstraklasy czas do 17 maja na ostateczną rekomendację. Jeżeli do tego czasu zarząd Ekstraklasy potwierdzi wniosek o reformę z podziałem punktów, to związek zaakceptuje ten wniosek i reforma wejdzie w życie. W przeciwnym razie rozgrywki w następnym sezonie odbędą się w dotychczasowym modelu 30. kolejkowym.