Oldboje znów gromią
W zaległym meczu ligi odbojów Śląsk rozgromił na wyjeździe Polonię Miłoszyce 8:1 (4:0). Śląsk rozegrał dobry mecz. Początkowo jednak szło jak po grudzie. Moskal i Kowalczyk nie wykorzystali kilku bardzo dogodnych sytuacji. Wreszcie po akcji prawym skrzydłem Kowalczyka Moskal z bliska wpakował piłkę do siatki. Chwilę potem ponownie Moskal potężnym strzałem zza pola karnego podwyższył na 2:0. Kolejne 2 gole z wolnego i karnego zdobył Marek Kowalczyk. Czy na dobrą postawę trenera juniorów młodszych miała obecność na I połowie meczu dyrektora sportowego Śląska?
Na początku II połowy Moskal po podaniu Rodaka podwyższył na 5:0. Goście próbowali atakować i kilkakrotnie zmusili Zdrojewskiego do interwencji. Bramkarz Śląska był jednak bezradny gdy obrońcy zostawili zawodnika Polonii, który był na ewidentnym spalonym a ten przy biernej postawie sędziego zdobył honorową bramkę. Śląsk szybko odpowiedział bramką Moskala, który dobił strzał Tkaczyka. W końcówce swoją 24 bramkę w sezonie zdobył Jasiński. Zawodnik Śląska podtrzymał tradycję - w każdym meczu w tym sezonie, w którym wystąpił pokonywał bramkarza rywali. Wynik meczu ustalił Moskal który zakończył indywidualną akcję Sekundy. Da napastnika Śląska była to 5 bramka w tym meczu i aż 37 w tym sezonie!
Skład Śląska: Zdrojewski - P. Tęsiorowski, Jawny, Brzęczek, Rodak - August, Jasiński, Kustanowicz, Tracz - Kowalczyk, Moskal oraz Górniak, Draczyński, Sekunda, Tkaczyk, Ciesieski