Pojedynek: Ł. Gikiewicz - Sikorski

W meczu z Wisłą analizie porównawczej poddaliśmy napastników - Łukasza Gikiewicza (Śląsk) i Daniela Sikorskiego (Wisła), który 3 lata temu był przez chwilę przymierzany do Śląska. Zamiast niego do naszej drużyny trafił ... Gikiewicz.
W piątkowym meczu z pojedynku bez wątpienia lepiej wypadł napastnik Śląska. Giki nie tylko pierwszy raz w swojej ekstraklasowej karierze strzelił 2 bramki w meczu ale też był bardzo aktywnym i skutecznym graczem. Jak zwykle nie unikał walki, często, choć z różnym skutkiem uczestniczy w pojedynkach główkowych. Oddał aż 6 strzałów, w tym 3 w światło bramki, z których 2 zakończyły się golami. Na minus trzeba zaliczyć aż 6 strat.Grał 86 minut.
Sikorskiemu nie można odmówić ambicji. Stoczył wiele pojedynków, zaliczył 4 przechwyty i 1 odbiór, jego dośrodkowanie z 35 minucie po wywalczeniu sobie piłki mogło zakończyć się golem dla Wisły. Oddał jeden niecelny strzał zza pola karnego. Na boisku przebywał 63 minuty.
