Oławski patent na oldbojów
Oldboje Śląska zremisowali z Moto-Jelczem Oława 2:2 (2:1). Oławianie w tym sezonie mają patent na Śląsk - jako jedyni dwukrotnie urwali po 2 punkty wrocławianom. Śląsk bardzo szybko objął prowadzenie - po podaniu Kowalczyka celnie z ostrego kąta strzelił Jasiński. Po dwóch minutach było już 1:1. Nieporozumienie w obronie wykorzystał Bagiński. Śląsk przeważał, groźny strzał Moskala bramkarz wybił na róg. Wykonujący go Kowalczyk podał do Moskala, którego uderzenie ponownie obronił bramkarz jednak przy dobitce Tracza był już bezradny. Śląsk próbował strzałów z dystansu jednak uderzenia Moskala, Jasińskiego, Jawnego i Kowalczyka nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. W II połowie Śląsk przez większą część gry przebywa an połowie gości. Brakowało pomysłu na wykończenie akcji a przeciwnik umiejętnie się bronił większością zespołu. Co więcej po jego dwóch kontrach sędzia dyktował rzuty karne. W pierwszym przypadku Bagiński strzelił obok bramki ale przy kolejnej próbie Opałka doprowadził do wyrównania.
Skład Śląska: Zdrojewski - P. Tęsiorowski, Brzęczek, Jawny, Rodak - Draczyński, Kustanowicz, Jasiński, Tracz - Kowalczyk, Moskal oraz August, Sekunda i Kowalski.