Zapowiedź: Przez całą Polskę do Europy


Koniec bieżącego sezonu T-Mobile Ekstraklasy zbliża się wielkimi krokami. Mistrzowie Polski już w piątek udali się w ponad 550. kilometrową podróż autokarem na drugi koniec kraju aby jak najlepiej przygotować się do walki o trzecie miejsce w ligowej tabeli gwarantujące występy w europejskich pucharach.
Gra, wciąż aktualnych, mistrzów Polski w ostatnich spotkaniach mogła się podobać. Wysokie zwycięstwo nad Wisłą Kraków skutecznie pozwoliło zapomnieć o wpadce w Gliwicach. Jagiellonia w roli gospodarza jest jednak z pewnością bardziej wymagającym rywalem niż ostatni ligowy przeciwnik WKS-u. Białostoczanie przegrali u siebie w tym sezonie tylko trzykrotnie.
Piłkarze Jagiellonii w ligowej tabeli wiele już nie osiągną. Ich wywalczone 33 punkty zapewniają im od dawna utrzymanie. Warto jednak pamiętać, że każda lokata wyżej na koniec sezonu to więcej pieniędzy od telewizji. Ponadto Jagiellonia ma za sobą serię czterech porażek z rzędu, a przecież każda seria kiedyś się kończy. - Wiem z doświadczenia, że w takich sytuacjach robi się wszystko, by za wszelką cenę zakończyć taką serię - mówi trener Stanislav Levy przed meczem. Rywale na pewno będą więc zmotywowani, tym bardziej, że Tomasz Hajto i jego piłkarze nie mają wiele do stracenia. Już wiadomo, że szkoleniowiec żółto-czerwonych zakończy po sezonie współpracę z obecnym klubem.
Z powodu otrzymania zbyt wielu żółtych kartek w Jagielloni będą pauzować tacy piłkarze jak: Tomasz Bandrowski, Ugochukwu Ukah oraz Jakub Słowik. Za to w Śląsku w porównaniu z ostatnim meczem zabraknie tylko Rafała Grodzickiego (również pauzuje). Kto go zastąpi? Marcin Kowalczyk mógłby powrócić do linii defensywnej, ale w obliczu skreślenia Roka Elsnera oraz kontuzji Przemysława Kaźmierczaka trudno przewidzieć kto mógłby zagrać w pobliżu Dalibora Stevanovicia. Dość prostym rozwiązaniem byłoby postawienie w obronie na Marka Wasiluka. Czeski szkoleniowiec już wielokrotnie zaskakiwał doborem składu - bardzo możliwe, że zrobi to ponownie.
Miejmy nadzieję, że w niedzielne popołudnie piłkarze dostarczą nam wystarczająco wielu emocji aby wyręczać nie musiał ich w tym arbiter Marcin Borski.
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław
26.05.2013r. (niedziela, godzina 17:00