Juraszek: Gram na równi z innymi
Kamil Juraszek: W drugiej połowie sparingu z Bełchatowem defensywa nie wyglądała zbyt dobrze, ale staramy się i ciężko trenujemy – podczas okresu przygotowawczego dwa razy dziennie. Będzie to procentować. Od trenera zależy, czy pojadę na obóz do Austrii. Ja czuję się dobrze i rywalizuję z graczami pierwszego zespołu jak równy z równym. Wydaje mi się, że w Lidze Europy zagramy z zespołem z Czarnogóry, ale nawet jeśli trafimy na Ormian, to cel mamy jeden – awans do kolejnej rundy.