Dwugłos trenerski

Prezentujemy wypowiedzi trenerów Stanislava Levy'ego oraz Leszka Ojrzyńskiego po meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław.
Stanislav Levy: Dla nas to był trudny mecz. Wiedzieliśmy, że Korona będzie grała bardzo agresywnie. Mają dobre stałe fragmenty gry. W pierwszej połowie grała I drużyna i to była Korona. W kocówce I połowy dopiero zaczęliśmy grać. II połowa była w naszym wykonaniu lepsza. Dobrze, że wywalczyliśmy tutaj punkt.
Leszek Ojrzyński: Tak jak trener powiedział w I połowie zagraliśmy bardzo dobre zawody. Chcieliśmy w I połowie szybko zdobyć bramki. Ona mogła otworzyć ten mecz. W I połowie to się nie udało, w II połowie u niektórych było widać zmęczenie. Śląsk to doświadczona drużyna. Mają Milę czy Kaźmierczaka, którzy czekali i rozrzucali piłkę do skrzydłowych. Sierpina miał świetną okazją, ale niestety jego bramka nie została uznana. Trzeba uszanować ten jeden punkt. Szkoda, że to nie trzy.
Jak Pan ocenia zawodników, którzy wystąpili w dzisiejszym meczu ale nie zagrali od początki w spotkaniu z Rudarem?
Stanislav Levy: Oni sporo robili na boisku. Mają potencjał aby grać lepiej ale jak na swój pierwszy mecz od początku nie zagrali źle.