Mało fauli, dużo kartek

Choć spotkanie Śląska z Jagiellonią nie należało do brutalnych, to arbiter Bartosz Frankowski pokazał aż 7 żółtych kartek, czyli mniej niż co 3 przekroczenie przepisów kończyło się napomnieniem. Trzeba jednak przyznać, że sędzia często stosował przywilej korzyści, m.in. odłożył żółtą kartkę dla Adama Kokoszki, ukarał także bramkarza Jagielloni za grę na czas.. Na uwagę zasługuje fakt, że w pierwszej połowie goście tylko trzykrotnie zagrywali nieprzepisowo. Wrocławianie za to mieli szczególne problemy z upilnowaniem Daniego Quintany (faulowany 4 razy), a wśród gospodarzy najczęściej faulowany był Sylwester Patejuk (3). Najostrzej w niedzielę grał Waldemar Sobota (4 faule).
Faulowali:
Śląsk
4 - Sobota
1 - Socha, Hołota, Kamierczak, Pawelec, Kokoszka, Ostrowski
Jagiellonia
2 - Ukah
1 - Grzyb, Norambuena, Kupisz, Balaj, Bandrowski, Tosik, Baran
Faulowani
Śląsk
3 - Patejuk
2 - Paixao
1 - Plaku, Dudu, Pawelec, Stevanović.
Jagiellonia
4 - Quintana
1 - Grzyb, Straus, Pištkowski, Balaj, Słowik