Wygrana rezerw
W swoim ostatnim sparingu przed rozpoczynającymi się za tydzień rozgrywkami III ligi rezerwy Śląska pokonały Ślęzę Wrocław 2:1 (1;1). Zwycięstwo z mocnym rywalem było jednocześnie pierwszą wygraną podopiecznych trenera Becelli w okresie przygotowawczym. Pojedynek ze Ślęzą został rozegrany przy ciężkich warunkach atmosferycznych (ostre palące słońce)
Skład z I połowy zaskoczył widzów. Na tydzień przed ligą, gdy wydawało się, kadra powinna być skompletowana w drużynie zaroiło się od zawodników testowanych. W I połowie zagrali zawodnicy znani z poprzedniego sezonu: Wrąbel, Dankowski, Uliczny i Rodzik oraz 7 graczy testowanych spośród których kibice rozpoznali Damiana Paszlińskiego (były zawodnik Ślęzy i juniorów Śląska oraz Poloni Bytom i Miedzi Legnica), obrońcę, wychowanka Wisły Kraków Damiana Lepierza, pomocnika Orła Ząbkowice Marcina Skubisza, pomocnika Karpat Krosno Dawida Korzeniowskiego czy napastnika mającego za sobą grę w Zagłębiu Sosnowiec, Ruchu Chorzów (ME), Podbeskidziu (ME) oraz Szczakowiance Dariusza Bernasia. Zagrał też testowany pod kątem I zespołu Czech Luboš Adamec. Prowadzenie dla Ślęzy padło po akcji byłych graczy Śląska. Po podaniu Flejterskiego (grał w III i II lidze) pięknym strzałem pod poprzeczkę z 20 m popisał się były junior Śląska oraz Śląska ME Jamrozowicz. Krótko przed przerwą wyrównał Korzeniowski.
W II połowie w Śląsku grało już więcej starych/młodych graczy Śląska. Na boisku pozostali: Wrąbel, Dankowski, Rodzik, Uliczny oraz Pszliński a pojawili się dodatkowo Repski, Zagórowicz, Misik Majcher i Kohut oraz były gracz Parasola Karol Danielik i 2 testowanych. Z kolei w Ślęzie zagrało więcej graczy testowanych m.in były Dariusz Góral, który jeszcze wiosną był w Śląsku. Śląsk miał przewagę, jednak widać było, że zawodnicy obu drużyn odczuwają skutki upału. Decydującą o wygraniu meczu bramkę dla Śląska strzelił z wolnego Patryk Misik.
Już za tydzień, 10 sierpnia, Śląsk II Wrocław rozpocznie nowy sezon spotkaniem z Prochowiczanką Prochowice.