S. Mila: Musimy zachować pokorę
Sebastian Mila: Pokazaliśmy w ostatnich meczach, że nasz styl już jest coraz lepszy i dążymy do jeszcze lepszego grania. Udało nam się dzisiaj wyeliminować naprawdę bardzo dobrego przeciwnika, który w swoich szeregach ma mnóstwo piłkarzy, którzy kosztują po 8-9 milionów. To też działa na wyobraźnię i trzeba być świadomym tego, jakiej klasy to był przeciwnik. Nie uszanowali nas chyba wystarczająco i to ich zgubiło.
W optymalnym momencie strzeliliśmy na 2:1, robiło się tutaj naprawdę gorąco. Mamy teraz dobry okres, bardzo skrupulatnie trenujemy naszą grę. Chociaż dostaje nam się po niektórych meczach za to, że nie było tak, jak w poprzednim. Musimy wiedzieć o tym, że ten styl jest wypracowywany, jego się nie da zrobić od razu. Przytrafią nam się jeszcze słabsze momenty, ale mam nadzieję, że wszyscy są zadowoleni, że idziemy jako zespół do przodu.
Czujemy się silniejsi po wyeliminowaniu takiego przeciwnika, ale nasz styl dziś pokazał, że możemy się czuć coraz pewniejsi. Ale musimy zachować absolutną pokorę, bo czeka nas kolejny przeciwnik, który nie będzie łatwiejszy niż Brugge. Również czekają nas mecze ligowe, w których potrzebujemy punktów. Jesteśmy wystarczająco skoncentrowani i gotowi na te wyzwania.