S. Levy: Drużyna pokazała charakter
Stanislav Levy: Dla nas to był oczekiwanie trudny mecz. Dwa i pół dnia po tym, jak zagraliśmy w Belgii z Brugge. Pogoń dobrze się nastawiła na nas, była agresywna. Dostaliśmy szybko bramkę po stałym fragmencie gry, a krótko przed przerwą jeszcze w ostatniej sekundzie na 0:2. Ale ja myślę, że moja drużyna pokazała w drugiej połowie super charakter. Udało nam się jeszcze wywalczyć tutaj punkt, a były jeszcze sytuacje, z których mogliśmy strzelić trzecią bramkę. Podobnie też trzeciego gola mógł strzelić zespół gospodarzy. Po tym, jak to spotkanie przebiegało, myślę, że ten punkt jest dla nas dobrym wynikiem.
Od dłuższego czasu mówię, że nasza ławka rezerwowych jest po prostu krótka do tego, abyśmy grali w europejskich pucharach, ekstraklasie i Pucharze Polski. Wybór nie jest tak wielki. Dzisiaj grał Gawish dlatego, że był wypoczęty, nie grał w Brugii. Ja myślę, że zagrał dobry mecz.
Były dziś indywidualne błędy przy pierwszej bramce, kiedy straciliśmy gola po rzucie rożnym. Nie było tam krycia takiego, jak sobie powiedzieliśmy. Druga bramka padła po stracie przy przejściu z defensywy do ataku. Ale ta drużyna pokazała charakter, pokazała że ma siły. Rozegraliśmy w trzy tygodnie osiem meczów i w pierwszej połowie po prostu było widać, że mieliśmy za sobą podróż.