Kaźmierczak: Potrzeba jeszcze wzmocnień
Przemysław Kaźmierczak: Pogoń zagrała bardzo skutecznie w pierwszej połowie, nam się to niestety nie udało. Mieliśmy też swoje sytuacje. Cieszymy się na pewno, że wyszliśmy z tego 0:2 i udało nam się chociaż wyciągnąć punkt z tego spotkania. Zawsze miło wspominam i dobrze mi się gra w Szczecinie. Trochę czasu tu spędziłem. Cieszę się, że trenerzy robią tutaj dobrą robotę. Moim zdaniem Pogoń naprawdę nieźle gra. Trzymam za nich kciuki cały czas.
Zawsze może być lepiej, ale pokazaliśmy w drugiej połowie charakter. Pogoń w odpowiednich momentach nas gdzieś tam dobrze presowała, a my w pewnych momentach dokonywaliśmy złych wyborów. Sytuacji my też mieliśmy kilka, ale taka jest piłka. Pogoń to dobry zespół, dobrze operuje piłką. W drugiej połowie nie pozostało nam nic innego, jak próbować odrabiać straty. W tym spotkaniu mieliśmy zdecydowanie więcej od rywala stuprocentowych i nie tylko takich sytuacji. Gdybyśmy je wykorzystali, wynik z pewnością byłby wyższy.
Staramy się myśleć pozytywnie i myślę, że potrzeba jeszcze wzmocnień, bo jeśli mamy grać co trzy dni, to trzeba mieć szeroką kadrę. Staramy się dawać z siebie wszystko i zobaczymy, jak będzie dalej.
Zamykanie stadionów nigdy nie było drogą do rozwiązania problemów z kibicami. Lepiej egzekwować prawo wobec tych osób, które coś złego robią. Taka sytuacja dotyka wszystkich, bo mecz traci na widowiskowości i kibiców jest mniej na stadionie.