W drodze do Europy


Walka na dwóch frontach jednocześnie potrafi sprawić wiele problemów. Najlepszym tego przykładem jest Śląsk Wrocław, który zachwyca swoją grą w Lidze Europejskiej, a jednocześnie nie potrafi odnieść zwycięstwa w polskiej ekstraklasie. Konieczność rotowaniem składem przez Stanislava Levy'ego odbija się na poziomie prezentowanym przez wrocławian, w tej chwili, mniej znaczących meczach. Dla utrudnienia czas rozpocząć walkę na trzecim froncie - Pucharze Polski.
Krajowy puchar to ciągle najprostszy sposób na wywalczenie prawa do udziału w europejskich rozgrywkach w przyszłym sezonie. W ostatnich latach piłkarze Śląska Wrocław prezentują się w Pucharze Polski coraz lepiej. W sezonie 2010/2011 odpadli z Legią Warszawa w 1/8 finału, rok później z Arką Gdynia w 1/4, a w maju bieżącego roku przegrali dopiero w finale. Jednak zwycięstwa z teoretycznie słabszymi rywalami nie przychodzą wrocławianom łatwo. Dla drużyn z niższych lig Puchar Polski to świetna okazja do promocji i sprawdzenia swoich prawdziwych umiejętności. W małych miejscowościach zawsze panuje pełna mobilizacja, szczególnie w rywalizacji z zespołem, którego grę podziwia w ostatnim czasie wiele milionów Polaków.
- Już wiele razy okazywało się bowiem, że niżej notowany przeciwnik sprawiał sensację. Dlatego do meczu ze Stalą musimy przystąpić z pełną koncentracją - mówi przed tym spotkaniem Stanislav Levy. I ma rację. Kibice we Wrocławiu wciąż pamiętają wcześniejsze wpadki w Pucharze Polski. Nikt nie chce nowych "Bohaterów z Wągrowca", tym bardziej, że w składzie Śląska został już tylko jeden - Tadeusz Socha (Mariusz Pawelec był na ławce rezerwowych).
Szkoleniowiec WKS-u prawdopodobnie pozwoli odpocząć reprezentantom Polski, którzy mają za sobą ciężkie środowe spotkanie z Danią. Do wielu zmian w podstawowej jedenastce dojść nie musi - warto aby zawodnicy pozostali w rytmie meczowym przed bardzo ważnym czwartkowym spotkaniem z Sevillą FC. Nawet gdyby czeski trener skorzystał z umiejętności wielu rezerwowych zawodników, brązowi medaliści mają obowiązek pokonać II-ligowca.
Stal w obecnym sezonie II ligi wschodniej ma na swoim koncie 4 punkty. Wywalczyła za to tylko jeden. Wygrała bowiem walkowerem przegrany pojedynek z Limanovią, która wystawiła do gry nieuprawnionych zawodników. W 2. kolejce rywale Śląska wysoko przegrali 0:4 z Motorem Lublin, a tydzień później zremisowali 1:1 z Wisłą Puławy.
Nie będzie transmisji telewizyjnej z tego spotkania. Na szczęście ŚLĄSKnet jak zwykle przeprowadzi własną Relację LIVE.
1/16 finału Pucharu Polski
Stal Stalowa Wola - Śląsk Wrocław
11 sierpnia, 15:30
Sędzia: Wojciech Krztoń z Olsztyna