Levy: Sevilla udowodniła, że jest topową drużyną
Wypowiedź trenera Stanislava Levego na konferencji prasowej po meczu Śląska w Sewilli.
- Sevilla udowodniła, jakim jest topowym europejskim zespołem. Walczyliśmy o dobry wynik do 60 minuty, do kiedy nas nie osłabiła czerwona kartka. Ona miała duży wpływ. Było widać, że w dziesięciu było nam trudno. Sevilla po swoim meczu z Atletico wystawiła sześciu świeżych zawodników, a ja mam po prostu w kadrze dziesięciu graczy. Z tym się o fazę grupową Ligi Europejskiej grać nie da.
Odrobić taką stratę będzie bardzo, bardzo trudno. Do tego będzie nam brakować jeszcze trzech zawodników z powodu kartek. Tak naprawdę nie wiem, kto będzie mógł grać w niedzielę z Widzewem, a kto potem w czwartek przeciw Sevilli. Nie wiem, jak to zrobimy.
Każda bramka rywala była dla nas okrutnym ciosem, ale najgorzej było z tą pierwszą. Mieliśmy grę pod kontrolą, po stracie piłki był stały fragment gry. Wszystko było wiadome, kto kogo ma kryć, kto ma przestrzeń. Do przerwy było 1:1, wyszliśmy na drugą połowę chcąc dalej grać aktywnie. Przy stanie 1:1 mieliśmy sytuacje, żeby strzelić bramkę. Mogliśmy znowu prowadzić.
Potem przyszła ta czerwona kartka, dwie zmiany, które musiałem zrobić. Ostrowski poprosił o zmianę. Ja przepraszam, ale w takim meczu prosić o zmianę... Nie rozumiem tego. Musieliśmy oszczędzać Stevanovicia, który miał już problemy przed meczem. Okazało się, że w 10-12 piłkarzy walczyć o LE nie można.
Zdawaliśmy sobie sprawę, że Sevilla wystawi wypoczętych zawodników. Rabello, Gameiro, Jairo wszyscy szybcy, zwrotni zawodnicy. To jest luksus trenera, który może tak zmienić skład i taktykę na każdego przeciwnika. A u nas po prostu gra każdy mecz tych 10-11 najlepszych bez możliwości zmienienia cokolwiek taktycznie.