Trenerzy na konferencji


Zapraszamy do lektury wypowiedzi szkoleniowców obu drużyn po zwycięskim dla Śląska meczu z Widzewem.
Mroczkowski: Na pewno różnice było widać na boisku, szczególnie po bramce. Dwadzieścia minut graliśmy poprawnie, jak na wyjazd. Później się pogubiliśmy, straciliśmy bramki. Szukaliśmy zmian, jeszcze przed przerwą. Próbowałem się przekonać czy Nowak sobie poradzi, ciągle szukamy rozwiązań. Wejście Alexa poprawiło sytuację. Wiemy, gdzie musimy szukać zmian, aby było to na wyższym poziomie. Na razie możliwości są takie a nie inne i zdajemy sobie z tego sprawę.
Jak pan oceni grę Śląska na tle Lecha i Legii?
Lubię taką piłkę, tą drogą trzeba iść. Tylko grą piłka i szukanie jakości możemy rywalizować z we Europie, natomiast przy kreowaniu gry zdarzają się błędy. Ekstraklasa to inny wymiar, natomiast widać to było z Europą jaka jest różnica.
Chcecie grać jak Podbeskidzie w zeszłym sezonie na Demjana, tylko, że Was w tę rolę wcieli się Visnjakovs?
Na pewno nie. To tkwi w świadomości zawodników, my mamy ograniczone dość możliwości, wiadomo, że tego typu podanie jest dość proste, ale będziemy starali się grać piłką, tak jak to zrobiliśmy przy zdobytym golu.
Levy: Nie chciałbym oceniać tego meczu, tylko krótko pochwalić drużynę, że była w stanie tak zagrać po podróży. Udało się w 48 godzin przygotować. Wiecie lepiej ode mnie, że mecze z Widzewem są dla Śląska trudne.
Jak będzie Śląsk wyglądać w czwartek?
Drużyna pokazała, co może zagrać kondycyjnie po trudnym meczu w Sewilli. Teraz mamy dzień więcej na przygotowanie się. Musimy się dobrze przygotować i powalczyć z topową europejską drużyną. Żałuje trochę tej czerwonej kartki, ale musimy zagrać na sto procent.
Szkoda meczu w Sewilli?
Tak, jestem załamany nie z gry, ale w wyniku, tego, że w ostatnich minutach straciliśmy dwa gole. Walczyliśmy jak równy z równym…
Czemu zabrakło Ostrowskiego?
Rozmawiałem z nim wczoraj, dałem mu dzień odpoczynku po trudach spotkania z Sewillą
Kiedy Kelemen będzie zdrowy?
Tu jest znak zapytania, rozstrzygnie się na dniach, mam nadzieję, że będzie gotowy na Sewillę
Mówił Pan o chęci pozyskania 4-5 piłkarzy do końca okna…
Nadzieja umiera ostatnia. Mamy jeszcze kilka dni do końca okienka, zobaczymy…
Jaki będzie skład, jest to już jaśniejsze po dzisiejszym meczu?
Zobaczymy jak się to ułoży. To będzie jeszcze trudniejszy mecz. Sevilla to świetni zawodnicy, dobrzy w kontrataku, szybko przechodzący z obrony do ataku, musimy na to uważać
Jak Pan oceni transfery Ostrowskiego i Dudu?
Ostry nie grał długo, ale nadrobił wszystko i myślę ze spełnił oczekiwania, przerobiliśmy go z pomocnika na obrońcę. Dudu już wcześniej pokazywał ze jest klasowym, ofensywnie grającym obrońcą, tak się powinno grać.
Jak Pan oceni kondycję psychiczną zawodników po porażce?
Chyba dzisiaj odpowiedzieliśmy na to grą. Zawodnicy nie byli tak przejęci jak ja, dzisiaj to pokazali, po tak bolesnym wyniku udało się nam osiągnąć dobry rezultat.