Rumak: Wierzę w ten zespół, idziemy w dobrym kierunku

14.09.2013 (20:51) | autor : Banan | skomentuj (0)

Mariusz Rumak: Ten mecz mógł się podobać. Był szybki, były sytuacje podbramkowe. Mój zespół niestety nie wygrał. Pierwsza połowa była decydująca. Wiedzieliśmy, że zespół Śląska jest groźny przede wszystkim po dośrodkowaniach i tak straciliśmy pierwszą bramkę. Zagraliśmy zbyt bojaźliwie, niepotrzebnie ją wybijając. Druga połowa wyglądała już trochę lepiej, momentami wyglądało to bardzo dobrze, graliśmy w piłkę, stwarzaliśmy sobie sytuacje. Myślę, że idziemy w dobrym kierunku. Na pewno spotkamy się krytyką, bo gra się po to, żeby wygrywać, ale ja widzę, że moi zawodnicy walczą. Kilku zawodników wróciło po meczach reprezentacyjnych z urazami. Zostawiliśmy tu wiele zdrowia, powinniśmy też swoje sytuacje wykorzystywać. Na pewno musimy popracować nad obroną.



 

Zmiany rozpoczął pan od ściągnięcia Lovrencsicsa, skąd taka zmiana?
Widziałem, że już zaczyna opadać z sił, a my potrzebowaliśmy świeżości. 15 minut po przerwie Gergo prezentował się dobrze, to zagranie zewnętrzną częścią stopy do Ślusarskiego to było takie zagranie, jakich od niego oczekujemy. Dla podniesienia dynamiki gry, zdecydowałem się wpuścić Pawłowskiego, który na dłużej nie był przygotowany.

Pawłowski strzelał wprost w bramkarza lub obok bramki, to rezultat braku odpowiedniego przygotowania?
Przede wszystkim Szymon nie trenował w okresie przygotowawczym, dodatkowo przytrafiła mu się kontuzja w przerwie reprezentacyjnej, więc na pewno nie jest w optymalnej formie. On potrafi grać dużo lepiej, to jest dobry piłkarz i może temu zespołowi dać dużo więcej.

Czy Ślusarski potrafi grać podcinką?
To jest zawsze decyzja piłkarza, który musi na gorąco ocenić, co zrobić z piłką. Na treningu potrafi to robić.

Przed sezonem Lech zadecydował o tym, że napastnika będzie starał się ściągnąć później, nie teraz, a widzieliśmy dzisiaj, co się działo w ataku.
To nie jest czas na rozmowy o transferach, chociaż dzisiaj rzeczywiście to nieskuteczność zadecydowała o naszej porażce. Mamy kilku zawodników, który mogą grać na pozycji nr 9, dzisiaj zdecydował się na Ślusarskiego, który nieźle się komponował zespołem.

Znakiem firmowym Lecha w poprzedniej rundzie było szybkie przejście z obrony do ataku.
Szczególnie w pierwszej połowie udało nam się kilka razy tak zagrać. Dalej chcemy tak grać. Jeżeli nam to nie wychodzi, to jest wina okresu przygotowawczego, który nie wszyscy podstawowi piłkarze solidnie przepracowali.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41