Dzięki Ruchowi znów jesteśmy w górnej połówce
W ostatnim meczu 11. kolejki ekstraklasy Ruch Chorzów pokonał w Gliwicach Piasta 2:0, dzięki czemu Śląsk awansował na 8. miejsce w tabeli. Jak wygląda ona po podzieleniu punktów na pół i z kim zagraliby w rundzie finałowej wrocławianie, gdyby taka kolejność zachowała się do końca sezonu zasadniczego, dowiecie się tylko ze Śląsknetu.
Niebiescy począwszy od remisu z nami pozostają niepokonani już w czwarty występie z rzędu. Tym razem ograli w górnośląskich derbach 2:0 Piasta, do którego tracą już tylko gola. Takim samym dorobkiem legitymuje się także Cracovia oraz WKS. Najwyżej sklasyfikowani są podopieczni Stanislava Levego dzięki dodatniej różnicy bramek, którą posiadają jako jedyni z całej czwórki.
Co ciekawe w małej tabelce bezpośrednich spotkań z tymi rywalami Śląsk jest... ostatni. Ta jednak będzie decydować o kolejności dopiero po rozegraniu spotkań rewanżowych. A tak wygląda ona w tej chwili:
Cracovia 6 punktów, bramki 7:4, (bramki w całym sezonie 13:14)
Ruch 4, 4:3 (12:17)
Piast 4, 4:5 (12:16)
Śląsk 2, 2:5 (14:13)
Wrocławianie mają obecnie oczko mniej od Jagiellonii Białystok i Lechii Gdańsk, a dwa od Lecha Poznań. Te dwie ostatnie ekipy zmierzą się ze sobą za 2 tygodnie na PGE Arenie. Jeśli podzielimy punkty, tabela grupy mistrzowskiej ekstraklasy na dziś przedstawia się następująco:
1. Legia 12
2. Górnik 11
3. Wisła 11
4. Pogoń 10
5. Lech 8
6. Jagiellonia 8
7. Lechia 8
8. Śląsk 7
Zgodnie z terminarzem plan gier WKS-u w decydującej fazie byłby taki:
25-27 kwietnia Wisła – Śląsk
2-4 maja Śląsk – Legia
9-11 maja Pogoń – Śląsk
16-18 maja Śląsk – Górnik
23-25 maja Jagiellonia – Śląsk
29 maja Śląsk – Lech
1 czerwca Lechia – Śląsk
Wrocławianie po wygranej z Zagłębiem Lubin oddalili się od strefy spadkowej. Nad przedostatnią Koroną mają pięciopunktową przewagę, zamykające stawkę Podbeskidzie Bielsko-Biała ma od kielczan oczko mniej.