Co słychać u rywala: dobrzy znajomi i wielcy nieobecni
Zawisza Bydgoszcz powrócił do elity polskiego futbolu po 19 latach, z których rok spędził nawet na 5. poziomie rozgrywkowym. Wiosną, po serii porażek, walczący o awans zespół przejął od Jurija Szatałowa Ryszard Tarasiewicz. Legendarny piłkarz Śląska, reprezentant Polski oraz trener, który wcześniej wprowadził do ekstraklasy również wrocławian, Pogoń Szczecin, a także przyczynił się do tego sukcesu w Jagiellonii Białystok (zwolniony w kwietniu).
W Bydgoszczy Taraś na 9 spotkań wygrał większość notując zaledwie 2 remisy i po ostatniej kolejce mógł snuć plany na przyszłość. Do zespołu dołączył tylko kilku zawodników, wśród nich 3 obcokrajowców: potężnego czarnoskórego Herolda Goulona, pomocnika z przeszłością w młodzieżówce Francji, Portugalczyka Bernardo Vasconcelosa, króla strzelców ligi cypryjskiej w poprzednim sezonie, oraz - już w trakcie rozgrywek - brazylijskiego napastnika Luisa Carlosa.
Prócz nich Zawiszę wzmocnili obrońca Igor Lewczuk, a także dwaj pomocnicy: Piotr Kuklis oraz dobrze znany we Wrocławiu Sebastian Dudek. Byłego piłkarza Śląska Tarasiewicz ściągnął do naszego klubu po awansie do II ligi z Promienia Żary. Prócz niego w Zawiszy broni Wojciech Kaczmarek, który także pamięta czasy tego trenera przy Oporowskiej.
W elicie bydgoszczanom z początku nie szło. Na pierwszą wygraną czekali aż do 7. kolejki, kiedy to ograli u siebie Cracovię (2:0). Na obcym terenie nie zwyciężyli do dziś. Po 12 meczach mają 13 punktów, a przed tygodniem ograli niepokonaną wcześniej Wisłę Kraków (3:1). Zajmują 12. lokatę. Awansowali też do ćwierćfinału Pucharu Polski, w którym na wiosnę zmierzą się z Górnikiem Zabrze lub Legią Warszawa.
Najskuteczniejszym snajperem niebiesko-czarnych jest zdobywca 5 goli Vasconcelos, ale nie wystąpi on dzisiaj z powodu kontuzji. Lista nieobecnych jest w bydgoskiej ekipie jednak znacznie dłuższa. Za nadmiar żółtych kartek pauzują Michał Masłowski, wychowanek Strzelinianki, i Kamil Drygas. Dochodzi do siebie po złamaniu ręki Łukasz Skrzyński, zaś Paweł Abbott już w tym roku nie wybiegnie na boisko.
Przypuszczalny skład: Kaczmarek - Lewczuk, Micael, Strąk, Ziajka - Goulon, Hermes, Luis Carlos, Dudek, Gevorgyan - Wójcicki.