Co słychać u rywala: Podbeskidzie człapie
Efektu nowej miotły w Bielsku-Białej nie było widać. Leszek Ojrzyński zadebiutował na stanowisku trenera Podbeskidzia w bezbramkowym meczu z Ruchem Chorzów. Czy przeciwko lšskowi jego drużyna zagra tak, jak przyzwyczaiła nas do tego swego czasu prowadzona przez niego Korona Kielce?
Wiosnš bielszczanie byli trzeciš najlepszš drużynš w ekstraklasie. Dzięki temu utrzymali się w lidze pomimo zdobycia w pierwszej rundzie zaledwie 6 punktów. Tej jesieni Góralom idzie jednak równie le, co przed rokiem. Zdobyli dotychczas jedynie 9 oczek i zamykajš tabelę z dwupunktowš stratš do Widzewa Łód. Do tej pory bielszczanie pokonali tylko zespół swojego byłego trenera (1:0). W poprzednich 7 występach uzbierali 3 remisy.
W porównaniu z poprzednimi rozgrywkami brakuje pod Klimczokiem przede wszystkim słowackiego snajpera, Roberta Demjana. Z 14 trafieniami był on wówczas najskuteczniejszym strzelcem w całej lidze. Na jego miejsce działacze nie sprowadzili praktycznie żadnego napastnika, co odbija się na jakoci gry z przodu.
Już w trakcie sezonu do klubu wrócił Krzysztof Chrapek były król strzelców zaplecza ekstraklasy w barwach Podbeskidzia. Do niedawna zmagał się z poważnymi kontuzjami i jeszcze nie doszedł do formy sprzed urazu.
Z nowych twarzy można wymienić także Aleksandra Jagiełłę, skrzydłowego wypożyczonego z Legii Warszawa, Słowaka Rudolfa Urbana (epizod w reprezentacji) czy zawodnika z Ghany, Franka Adu Kwamego. Żaden z nich nie jest na razie podstawowym graczem.
Podbeskidzie zdobyło dotšd najmniej goli sporód wszystkich drużyn w lidze. Z 10 trafień jednak aż 8 uzyskali w meczach wyjazdowych. Dzięki temu już trzykrotnie dzielili się punktami z gospodarzami. Co ciekawe, w każdym spotkaniu na obcym terenie tracš gola, przy czym poza Łodziš przepuszczajš przynajmniej 2 strzały przeciwnika. Obok lšska i Widzewiaków nie wygrali jeszcze na wyjedzie.
Po porażce z Cracoviš (2:4) zwolniony został Czesław Michniewicz. Jego miejsce zajšł prowadzšcy wczeniej kielczan Ojrzyński. W swoim debiucie bezbramkowo zremisował przed własnš publicznociš z Ruchem Chorzów. W tym spotkaniu po raz pierwszy w obecnym sezonie stanšł między słupkami Richard Zajac. Słowacki bramkarz powrócił niedawno do treningów po kontuzji i zastšpił swojego rodaka, Ladislava Rybanskiego.
Pewne miejsce na rodku obrony ma za to Dariusz Pietrasiak, który w ubiegłym roku więtował tytuł mistrza Polski ze lšskiem. Meczu decydujšcego o mistrzostwie co prawda nie doczekał, bo krótko wczeniej rozwišzał kontrakt za porozumieniem stron. Stało się to po tym, jak prokuratura postawiła mu zarzuty korupcyjne za okres gry w Bełchatowie. W przeciwnym kierunku powędrował po zakończeniu tamtego sezonu Sylwester Patejuk. Po trzyletnim pobycie w Bielsku-Białej przeniósł się do Wrocławia.
Podbeskidzie jeszcze nigdy u nas nie wygrało, ale w marcu było bardzo blisko. Dopiero w 90 minucie remis dla WKS-u uratował Łukasz Gikiewicz. Wynik 1:1 padł już 3 razy w ekstraklasowych starciach tych drużyn. Jedynie w premierowej potyczce górš byli wrocławianie (1:0).