Co słychać u rywala: Hiszpańska Korona
W poprzednim meczu Śląsk gościł drużynę trenera Leszka Ojrzyńskiego, Podbeskidzie Bielsko-Biała. W niedzielę do Wrocławia przyjedzie były klub tego szkoleniowca, Korona. Na ile zmieniła się ta ekipa w porównaniu do lipcowego meczu WKS-u w Kielcach? Wówczas padł bezbramkowy remis.
Zmianę na trenerskiej ławce przeprowadzono w kieleckim teamie przeprowadzono po 3. kolejce obecnego sezonu. Koroniarze mieli wówczas na koncie punkt – ten zdobyty z wrocławianami. Tymczasowo prowadzący kielczan Sławomir Grzesik przegrał w Poznaniu z Lechem (0:2).
Później zatrudniony został Juan José Rojo Martín. Hiszpan znany jako Pacheta ma doświadczenie zarówno piłkarskie, jak i szkoleniowe z Primera Division. Jego debiut w Polsce wypadł udanie, bo od zwycięstwa nad Piastem Gliwice (2:0). Później jednak zaczęły się schody. Jego podopieczni zanotowali 3 porażki z rzędu, w tym z Podbeskidziem. Usadowili się na ostatniej pozycji.
Sytuacja została jednak opanowana. Dzięki pokonaniu Zawiszy w Bydgoszczy (1:0) Korona opuściła dno tabeli, zaś efektowna wygrana nad Jagiellonią Białystok (4:1) pozwoliła jej wydostać się ze strefy spadkowej.
W następnych 4 występach kielczanie z kolei stracili aż 13 bramek. U siebie zostali rozstrzelani przez Łukasza Janoszkę, który poprowadził Ruch Chorzów do triumfu 4:1. W środę zaś zespół doznał klęski w Pucharze Polski przegrywając z Arką Gdynia we wstydliwym stosunku 1:5. W tym meczu wystąpiły jednak głównie rezerwy.
Pacheta przejął kadrę po swoim poprzedniku, a przed zamknięciem letniego okienka transferowego dołączył do zespołu jedynie ukraiński pomocnik Serhij Pyłypczuk z Wołynia Łuck. W tym samym klubie grał przed przyjściem do Wrocławia Dalibor Stevanović.
Hiszpański trener próbuje więc wprowadzać młodzież. Dał zadebiutować w ekstraklasie między innymi Marcinowi Trojanowskiemu, który parę lat temu występował w zespole Młodej Ekstraklasy Śląska. Pierwsze kroki w najwyższej klasie rozgrywkowej postawili także Piotr Piwowar i Michał Przybyła. W kolejce czeka Mateusz Janiec, który zagrał w Gdyni 90 minut i zdobył honorową bramkę.
Ponadto do formy wraca Maciej Korzym. Po wiosennym złamaniu nogi zdołał już zaliczyć kilka spotkań, w tym z Arką w pełnym wymiarze czasowym. Na jego pojawienie się w wyjściowym składzie podczas meczu ligowego chyba jest jeszcze za wcześnie. Nawet wobec urazu Przemysława Trytki. We Wrocławiu nie zobaczymy również Serba Vanji Markovicia ukaranego czerwoną kartką w pojedynku z Ruchem. Do tego Tomasz Lisowski właśnie przeszedł operację kolana, a Kamil Kuzera do gry wróci dopiero wiosną.
Poprzednie mecze
Arka – Korona 5:1 (Puchar Polski)
Cracovia – Korona 1:2
Korona – Ruch Ch. 1:4
Pogoń – Korona 3:2
Korona – Jagiellonia 4:1
Zawisza – Korona 0:1
Lechia - Korona 2:2
Korona - Górnik 2:2
Przypuszczalny skład
Małkowski – Malarczyk, Stano, Dejmek, Sylwestrzak – Golański, Jovanović, Sobolewski, Janota, Pyłypczuk – Gołębiewski (Korzym)