Co słychać u rywala: Twierdza Kraków
Od blisko 4 miesięcy stadion przy Reymonta jest w ekstraklasie niezdobytą twierdzą. W tym czasie gościom nie tylko nie udało się wywieźć ze stadionu Wisły Kraków punktu, ale nawet strzelić gola! To już 7 kolejnych wygranych do zera. Czy Biała Gwiazda będzie nadal śrubować ten rekord? A może Śląsk jest w stanie przerwać jej passę?
Na 9 spotkań aż 7 zwycięstw i 2 remisy. Zdobytych bramek 15 wobec jednej jedynej straconej. Bilans krakowian na własnym obiekcie jest fenomenalny. Albańczyk Bekim Balaj pozostaje jedynym do dziś zdobywcą gola dla gości w obecnych rozgrywkach. Napastnik Jagiellonii uzyskał go... 9 sierpnia. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego znajdując lukę w źle ustawionym murze.
Wiślacy natomiast nie dali sobie jeszcze wbić bramki z akcji. We wszystkich meczach między słupkami stoi Michał Miśkiewicz. Również w meczu Pucharu Polski, w którym został pokonany także przez Pawła Buzałę. Ale wówczas trener Franciszek Smuda wystawił mocno rezerwowy skład.
Dowódcą tej znakomitej linii defensywy jest Arkadiusz Głowacki. Już 34-letni stoper będzie miał jednak w piątek utrudnione zadanie, ponieważ do pomocy zabraknie mu Łukasza Burligi, który został ukarany 8. żółtą kartką w poprzednim spotkaniu, z Koroną Kielce. Zagrożony pauzą jest również Gordan Bunoza.
Ale również w ataku klub ze stolicy Małopolski spisuje się świetnie. W znakomitej formie jest Paweł Brożek, który latem wrócił po niezbyt udanej przygodzie za granicą (Huelva, Celtic i Trabzonspor). Napastnik ten rozegrał po powrocie z tych wojaży 8 meczów ligowych pod Wawelem i uzyskał w nich aż 8 bramek. Nie wolno również zapominać o wiślackim środku pola. Tu bryluje Łukasz Garguła, a asystuje mu rozwijający się Michał Chrapek, młodzieżowy reprezentant Polski.
W efekcie Biała Gwiazda po 2 latach posuchy znów walczy o najwyższe cele. Obecnie zajmuje 3. pozycję ze stratą 3 punktów do Górnika Zabrze oraz 6 do warszawskiej Legii. Drużyna może się pochwalić najlepszą obroną w lidze, poniosła też najmniej porażek. Ograły ją jedynie Zawisza Bydgoszcz i zabrzanie.
Dotychczasowy rekord Wisły zwycięstw bez straty bramki u siebie ustanowiony został w sezonie 1998/99 i wynosił 5 spotkań. W pojedynku ze Śląskiem krakowianie mogą pobić też inny rekordowy wynik, gier na własnym boisku bez wpuszczonej bramki. Seria 7 takich występów pierwszy raz zdarzyła się 30 lat temu, a powtórzyli ją jeszcze w roku 2006.
Przypuszczalny skład: Miśkiewicz – Piotr Brożek (Stolarski), Głowacki, Jovanović, Bunoza – Boguski, Chrapek, Stjepanović, Garguła, Guerrier – Paweł Brożek