Szukiełowicz: Nie było wojny na boisku

18.12.2013 (23:57) | autor : FPP | skomentuj (26)

Romuald Szukiełowicz to wychowanek Śląska i trener I drużyny w latach 1989-91 oraz 1995-96. Ponadto szkoleniowiec kilku innych klubów ekstraklasy, posiadacz licencji UEFA Pro. Rozmawiamy z nim o rundzie jesiennej w wykonaniu wrocławskich piłkarzy, postawie poszczególnych piłkarzy, nadziejach na wiosenną część rozgrywek oraz szkoleniu młodzieży we Wrocławiu.



 

Jak Pan ocenia 13. miejsce Śląska w tabeli?
Bardzo źle.

Jakie są najważniejsze przyczyny takiego stanu rzeczy?
Generalnie przede wszystkim za dużo wartościowych ubytków, które nie zostały uzupełnione. Mając takiego zawodnika jak Paixao, który bardzo dobrze się czuje jako dziesiątka, pozbawiamy go obydwu skrzydeł. Bo tak trzeba nazwać odejście Soboty i Ćwielonga. Czyli nie ma kto mu dorzucić.

Dalej: kontuzje. Trochę ich było. Jeden z mądrych trenerów reprezentacji Francji powiedział, że można sobie poradzić, jeżeli w trakcie rozgrywek jest w zespole 10% zawodników z urazami. A jeśli stan ten wynosi 15%, to świadczy o złym przygotowaniu drużyny do sezonu.

Następna sprawa, która z tego wynika, to są wymuszone roszady na boisku. Nie chcę mówić, że ławka jest krótka, a niektórzy zawodnicy na niej siedzący to nieporozumienie. Przy tym wszystkim dość dużym zaskoczeniem jest dla mnie ustawianie najlepszego środkowego obrońcy, Mariusza Pawelca, na boku. Jeżeli ktoś jest gdzieś dobry, to trzeba go tam trzymać. Jak już nie ma bocznych defensorów, to robi się ich z pomocników grających na boku. A nie uszczęśliwia na chwilę chłopaka, który był dla mnie jednym z najlepszych środkowych obrońców w Polsce w tym momencie. Jego współpraca na przykład z Kokoszką wyglądała co najmniej dobrze, jeśli nie bardzo dobrze.

Jak Pan oceni grę pomocników?
W środkowej strefie mamy "wybitnego" zawodnika ligowego, Stevanovicia, który jest wybierany w każdym spotkaniu MVP przez kibiców. Kibice się śmieją z tego, on nawet, jak wchodzi na 10 minut, to zostaje piłkarzem meczu. Facet, który na 10 podań ma 11 do tyłu! Następny: Kaźmierczak. W kole to ja też sobie mogę pospacerować i z 30 metrów uderzyć. Nie ma wojny na boisku.

Mila, nie czarujmy się, nie jest to ten Sebastian, którego chcielibyśmy wszyscy widzieć. Wiemy, że on potrafi. Coś się gdzieś zacięło. Fakt, że miał kontuzję, miesiąc przerwy. Nigdy nie był zawodnikiem, który ciągnie, szarpie, walczy, bije się. Raczej potrafi zmienić rytm grania, dokładnie dograć, zmienić strefę, przenieść ciężar gry. Jeżeli on nie jest w pełnej dyspozycji, a do tego nie mamy skrzydłowych, to wygląda tak, jak wygląda.

Na ile wpływ mają sprawy pozaboiskowe?
Oczywiście wiadomo, że wyniki jakoś kształtują atmosferę. To, co się w klubie dzieje, sprawy zewnętrzne, też nie wpływają najlepiej. Ale umówmy się, klub wszystkie sprawy stara się regulować, praktycznie poza premiami wszystko jest na bieżąco, a Śląsk ma drużynę z jednymi z najwyższych kontraktów w Polsce. Nie widzę więc powodów, dla których ten zespół miałby się nie bić. Walki nie ma. Przyjeżdżają przeciętni i bardzo przeciętni rywale i wywożą punkty z Wrocławia. Kiedy Śląsk wygrał po raz ostatni na wyjeździe? Przez całą jesień jeden raz i to jak...

Ta zawierucha podczas rozwodu Miasta z panem Solorzem też miała na pewno jakiś wpływ. Zbyt duża ilość informacji zmienia nastawienie do pewnych rzeczy. Nagle ktoś tam coś niefortunnie powiedział, że niektórym zawodnikom kończą się kontrakty, że nie będziemy podpisywać, nie będziemy rozmawiać. Piłkarz już myśli, że tu nie ma za co umierać. Cała otoczka, to, o czym wszyscy rozmawiają, też ma swój udział w tym, że Śląsk jest na 13. miejscu.

Jaki wpływ mogła mieć reforma ligi?
Na początku sezonu mogło być takie nastawienie psychiczne, że jesteśmy w Europie, gramy w pucharach, gdzie ta Sevilla nas zresztą strasznie skopała. Chciałbym wierzyć, że nikomu w głowach nie zakiełkowało takie myślenie o tej reformie ligi: panowie, jest 30 kolejek, nawet jeśli nie będziemy w tej ósemce górnej, to jest jeszcze 7 meczów. Teraz mamy 12 punktów, ci ze strefy spadkowej 9. Wygramy w finałowej fazie 3 mecze i będzie spokój.

Tak samo funkcjonuje liczenie w górnej połówce: 6 oczek straty do lidera to nie jest źle. Kiedyś 6 punktów przewagi na kilka kolejek przed końcem praktycznie gwarantowało mistrzostwo Polski. Dzisiaj po podziale zostają 3 - jedna wygrana i do widzenia.

Najgorsza w tym wszystkim jest postawa w meczu większości zawodników Śląska. Odzwierciedleniem tego jest frekwencja i postawa kibiców.

Lepiej teraz kupić 2 skrzydłowych, zmienić system grania czy ogólnie przewietrzyć szatnię?
Ja mogę tylko mówić o sprawach zewnętrznych, bo mnie nie ma wewnątrz. Od tego jest trener Levy i on powinien wiedzieć, co zrobić. Potrzebujemy co najmniej 2 skrzydłowych, środkowego pomocnika i przynajmniej 1-2 obrońców. Jeżeli tniemy środki, a Kelemen ma najwyższy kontrakt, to dobrze by było, żeby odszedł. No ale na newralgicznej pozycji w zespole przez 3/4 jesieni grał zawodnik nieakceptowany przed drużynę, mówię o Gikiewiczu. Bramkarz widzi najwięcej na boisku, ma ustawić całe tyły, dyrygować, podpowiedzieć. Więc jak to może dobrze funkcjonować? Problemy rodzą się z takich drobiazgów, choć negacja kogoś przez drużynę to nie jest drobiazg.

Czy Śląsk ma jeszcze szansę coś osiągnąć w tym sezonie?
Przez 9 kolejek? Z jednej strony można zdobyć 27 punktów, ale na "dzień dobry" jedziemy do Lecha. Hamulec może zostać zaciągnięty już w pierwszym meczu. To przeciwnik, który oficjalnie się nie kryje z tym, że chce zdobyć mistrza Polski. Ma aspiracje i możliwości, więc jeszcze będzie dokonywał wzmocnień. Żeby wyskoczyć z tego 13 miejsca, to trzeba minąć 5 drużyn. Takich, które mają ten sam cel, tyle że mają więcej punktów. Nie jest łatwo. Trzeba będzie walczyć w każdym meczu o wszystko. Każdy traktować jak finał pucharu: wychodzimy i bijemy się. Nie tak dawno przecież, wszyscy dobrze pamiętamy, bo to było w tym roku, przyjemnie było iść na mecz. I nagle się gdzieś tam coś urwało.

Ostatnie pytanie: o młodzież w Śląsku...
(śmiech) Ale o kim mamy rozmawiać? Jaka młodzież? Dla mnie nie ma nikogo. Ja uważam, że to, co się w Śląsku robi z młodzieżą, to jest jeden wielki skandal. Klub nie ma swojej szkoły, akademii, nie ma wychowanków. Patrzymy na drużynę rezerw w klubie, który przez ostatnie 3 lata był na podium. Te rezerwy grają w 3 lidze i dostają baty. Przyjeżdża byle jaka drużyna i wygrywa mecze. Jakaś Gać przyjeżdża i nie przegrywa we Wrocławiu! Oni powinni wychodzić i takie drużynki ogrywać trójką, czwórką. Poligon sobie robić.

Ile bramek strzelił gwiazda polskiej piłki nożnej, Więzik? 4? To ma być napastnik na ekstraklasę? On w tej okręgówce powinien mieć 20 strzelonych. Tego nie można nawet nazwać drużyną rezerw, bo nikt nie ma szans wejścia do pierwszego zespołu.

Porobiły się bardzo nieciekawe rzeczy, jeżeli chodzi o system szkoleniowy. Nie ma dopływu chłopców z Wrocławia. Bo jak to jest? Nie mamy wychowanków? Śląsk nie wydaje pieniędzy na szkolenie? Przecież tam jest pełno trenerów. Tylko wszyscy, którzy tam są, chyba oprócz Marka Kowalczyka, nigdy nie byli związani z klubem. Teraz jeszcze doszedł Piotrek Jawny. A ilu chłopaków pokończyło granie i bawi się teraz w różne rzeczy?

Ja już nie mówię o skautingu, który pozwolił na takie ucieczki z okolic jak Masłowskiego i jeszcze paru innych. Albo o niezatrzymaniu Kamila Bilińskiego, który został – nieważne w jakiej lidze – królem strzelców.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~rodzic (2013-12-27 11:24:02)
No szlak mnie trafia jak czytam takie wywiady , jakieś stare pierdziele wypowiadają sie na temat szkolenia , jak mozna powiedzieć ,ze to jest skandal. Moje dziecko gra w Akademii i organizacja jest ok , mam nadzieję ,ze bedzie tak dalej. Niech ten stary pryk nie komentuje tylko zajrzy na treningi , zobaczy jacy zdolni chłopcy trenuja w Akademii i nie bredzi ,ze nie ma młodzieży. Ja wierzę,ze Ci chłopcy na naszą ekstraklase to bedą mieli zbyt wysoki poziom i zagraja nie tylko w Śląsku ale zaistnieją w europejskiej piłce. Nie chce tu zbytnio słodzic ale trener mojego syna to bardzo zaangazowany , zdolny i pracowity młody człowiek , któremu nie mozna wiele zarzucić. A gdzie był Pan Romuald jak tworzyła sie Akademia ?? Nic nie robić i bezmyślnie komentować... Beznadzieja...
~super broda (2013-12-21 21:07:55)
Lumpek przyjacielu dwa wpisy i obraziłeś dwie osoby. Bardzo niedobrze się stało. Żeby nie było potem żadnego przekręcania moich słów, nie mam nic przeciwko Akademii, a zwłaszcza chłopakom. Życzę im jak najlepiej. Dziwi mnie tylko fakt i nigdy tego nie pojmę, jak to jest możliwe, że w Akademii jest tylko jeden trener związany ze Śląskiem??? Reszta to zaciąg Pana Dyrektora z TT.
Wesołych Świat Kolego :).
I na koniec taka rada na przyszłość - uważaj Kolego, bo internet nie jest taki anonimowy jak się nam wszystkim wydaje.
Hej Śląsk!
~jacko (2013-12-20 14:11:17)
do szukieł i marek51
Akurat Szukiełowicz dawał sznse młodym,. Za niego szanse gry dostawali Jawny Szymanski Broniszewski Mazur, Walkiewicz Draczkowski (debiutowal wczesniej) Sztorc, Ilski, Żabski, Solinski, Hejtota, Marek, Chodorowski, Wolski, potem i wielu innych. Za drugiej kadencji tez m.in Marek Kowalczyk .Kazdy z nich mial niespelna lub niewiele ponad 20 lat
.... Co dosukcesow w Śląsku to tez nie wyzywaj id szmat. Wygrac ligi nie wygral ale wiosna 89 z dna tabeli wyciagnął na srodek, bedac na podium w tabeli wiosny. Troche klubow w ekstraklasie trenowal i wyniki mial przyzwoite . Wiec troche zbastujcie.
~lumpek (2013-12-20 10:22:24)
a Ty super broda to masz podobnie do andrzoma więc też jesteś mało wiarygodny w swoich wypowiedziach
~Paweł (2013-12-19 23:20:53)
Romuald wielkim trenerem nigdy nie był i sam został w delikatnie mówiąc niefajnych okolicznościach pożegnany przez kibiców na Oporowskiej. Jak to leciało? Kto pamięta to pamięta :) Ale akurat w tym wywiadzie powiedział to co każdy kibic wie i co każdy kibic mówi. Nic dodać nic ując, to wyśmianie młodzieży to miód na me serce :) Od razu bym rozwiązał te całe śmieszne rezerwy i tych pseudo kopaczy nieudaczników, którzy powinni w trybie natychmiastowym zmienić plany życiowe, bo w piłkę to oni grać zupełnie nie potrafią. Panowie wracać do szkół i zająć się czymś sensownym, wielka piłka to dla was co najwyżej gierka na konsoli - taka prawda.
~super broda (2013-12-19 21:44:14)
do lumpek - ja nic nie wiem o kompleksach osoby o, której mówisz i jakoś tego nigdy nie odczułem,a znam chłopa sporo lat. Uogólnienia używane przez Ciebie "wszyscy wiedzą", "znaczna część" przerażające. Co do Akademii to wystarczy popatrzeć tylko na nazwiska trenerów. Za wyjątkiem Kowala (który zresztą wygrał swoją ligę - brawo !!) reszta pochodzi z jednego układu. Jak Ty to mówisz "wszyscy" wiedzą jakiego układu. Jak to jest możliwe, że w takim klubie jak Śląsk jest tylko jeden trener powiązany z tym klubem w przeszłości?? I nie mów mi tylko, żaden trener pracujący wcześniej w Śląsku się nie nadawał, albo, że Ci co przyszli są lepsi.
~Znawca (2013-12-19 21:00:43)
Nie mówię, że Szukiełowicz to dobry trener, ale ma rację w tym wywiadzie. W tym klubie nic nie ma! Żadnej wizji, szkolenia, skautingu, mądrego zarządzania, ambicji. Dojenie publicznej kasy na miernych kopaczy i ludzi w zarządzie. Ten klub to skandal. Masłowski był dwa razy na testach w Śląsku i go nie chcieli. A ilu takich chłopaków z Wrocławia i okolic się zmarnowało i w ogóle już nie gra w piłkę? Setki.
Many84 (2013-12-19 21:00:14)
Szkoda, że ten Sebastian nie umie powiedzieć prawdy, że grają beznadziejnie bez walki. Mało tego obrusza się jak mówi mu się prawdę, że gra tylko Marco. Trzeba mieć trochę jaj a u nas ich brak. Tylko pieprzą, jak Kaz, że jeszcze zadziwią no tak zadziwili nie wygrywając z Widzewem którego leje każdy.
~Rrr (2013-12-19 20:48:59)
Czyli Pan Romuald szykuje sie na dyrektora sportowego.
~kkk (2013-12-19 20:27:58)
Kim on właściwie jest ? Jakoś w necie trudno znaleźć o nim jakiś info o wynikach czy sukcesach. Sorry ale takie opinie to będzie mógł za 20 lat wygłaszać np. Sebastian Mila tak przez każdego bluzgany - niestety za nim będą stały wyniki - może na podwórku Polskim ale jednak. A ten pan co ? Wygrał ligę jako piłkarz czy trener ? Niestety trenera Śląsk ma takiego jakiego ma i na chwilę obecną za tę kasę mieć lepszego nie będzie i taka jest prawda.

Szkoda że wielu ocenia tutaj Sebastiana przez pryzma ostatnich tygodni. Nagle jego asysty dające miejsce 2.1.3 prysły ? Żenada. Zwłaszcza jak sobie przypomnę jak na tej stronie pisano że za wszelką cenę trzeba zatrzymać Mile. Ot życie zatoczyło krąg.
saha (2013-12-19 20:26:29)
Niema co mówic o młodych zawodnikach z rezerw ze sa słabi przychodzą ligowcy grają w meczu rezerw i co dramat zabierają miejsce chłopaką młodym z ambicjami tylko ostrowski grał w rezerwach jak profesor miło było oglądac , gwiazda z izraela potyka się o własne buty a taki Wdowiak,Pirga siedzą na ławce i co bezradnosc bo ligowiec musi grac w rezerwach a itak jest skreslony w slasku monetea na koncie się zagadza i jest git lewandowski dla legi tez był za słaby nie podcinajmy skrzydeł młodym zawodnikom bo oni jeszcze mają marzenia i zobaczymy co będzie dalej pozdro dla slaska
~mk (2013-12-19 17:00:35)
W środkowej strefie mamy "wybitnego" zawodnika ligowego, Stevanovicia, który jest wybierany w każdym spotkaniu MVP przez kibiców. Kibice się śmieją z tego, on nawet, jak wchodzi na 10 minut, to zostaje piłkarzem meczu. Facet, który na 10 podań ma 11 do tyłu! Następny: Kaźmierczak. W kole to ja też sobie mogę pospacerować i z 30 metrów uderzyć. Nie ma wojny na boisku.
Brawo Panie Romualdzie. Te słowa prawdy ważne są dla Śląska.
~xtx (2013-12-19 16:19:12)
Brawo ! Czyli paluszek won, a levy z nim. Na listę transferową : Mila, Kelemen, Kaz i Dado. Oczywiście, że na pierwszą 8 nie ma szans. Potrzebne byłoby 5 zwyciestw 2 remisy ... można ewentualnie pozwolić sobie na 2 porażki. W taki scenariusz z Levym, jako trenerem i jego emerytami i Plaku chyba nikt nie wierzy.
~lumpek (2013-12-19 16:18:36)
andrzom: wszyscy wiedzą o Twoich niespełnionych ambicjach i kompleksach. Na szczęscie znaczna część wie już także o dobrym funkcjonowaniu Akademii Śląska. Pan Romuald odpowiedział na pytanie o którym nie ma zielonego pojęcia a odpowiedź do ust została mu włożona przez "beton"
~Sobi (2013-12-19 15:37:35)
w 100% wszystko się zgadza, nie ma walki, "umierania" za klub - nie ma wyników. Połowa składu do przewietrzenia bo tu nie ma już niczego.
andrzom (2013-12-19 15:32:07)
no w tej części o młodzieży: wszyscy to wiedzą, ale nikt jeszcze głośno nie powiedział. Brawo i dzięki za tą wypowiedź.
~marek 51 (2013-12-19 15:12:31)
a pan jakiemu młodemu dal szanse bo nie pamiętam,a co do rezerw to pan chyba nie był na zadnym meczu rezerwy były wzmacniane zawodnikami z pierwszego zespołu np. mecz z zmigrodem HOŁOTA(REPREZENTANTPOLSKI)ADAMIEC GAVISH MENZEL a pan obwinia młodzież za poraszke to zenada jakas to wlasnie oni zap.....lają na boisku kubiak Przybylski misik dankowski majcher pozdrawiam
~Marek (2013-12-19 13:05:08)
W środkowej strefie mamy "wybitnego" zawodnika ligowego, Stevanovicia, który jest wybierany w każdym spotkaniu MVP przez kibiców. Kibice się śmieją z tego, on nawet, jak wchodzi na 10 minut, to zostaje piłkarzem meczu. Facet, który na 10 podań ma 11 do tyłu! Następny: Kaźmierczak. W kole to ja też sobie mogę pospacerować i z 30 metrów uderzyć. Nie ma wojny na boisku.
Brawo Panie Romualdzie, nareszcie ktoś prosto z mostu ocenił tych i kilku innych panów kopaczy. Jak do tego słyszę, że Śląsk chce się pozbyć Paixao to krew mnie zalewa. Nic dziwnego, ze liczba kibiców na meczach ciągle maleje, a niby komu mają kibicować - "bezzębnym" spacerowiczom?
~Alex DeLarge (2013-12-19 11:48:25)
Zgadzam sie wlasciwie ze wszystkim co mowi pan Romuald. Moze tylko troche za mocno pojechal po Kazmierczaku. Kaz ma swoje wady, ale bije na glowe Stevanovica. Oby w przyszlym roku dzialo sie w Slasku lepiej.
~red (2013-12-19 11:41:50)
Nic dodać nic ująć.
~kampai (2013-12-19 10:56:57)
Błąd. Biliński nie został królem strzelców na Litwie. Miał po prostu dużo goli strzelonych. Litewskiego króla strzelców testowała amica, ale go odesłała.
~KRIZ (2013-12-19 10:43:05)
Nareszcie ktoś z branży (pardon - nie laik, dziennikarz czy kibic) rzetelnie wyłożył "kawę na ławę" . BRAWO !!!
~szukiel (2013-12-19 10:42:04)
ładny wywiad!! tylko gdzie ty byłes przez ostatnie lata na budowie w australii czy trenowałeś Żagan co tam zrobiłeś ty sie wypowiadasz na temat I druzyny a co zrobiłes sam gdzie byłęs jak trenowałeś Śląsk czy to ciebie zwolnili bo nie miałś wyników czy magazyniera ,młodzież co ty wiesz o młodzieży nigdy nie miałęs z nimi do czynienia .A teraz jesteś me-nago od młodych Brazylijczyków co chcesz ich wcisnąć do Śląska .Brakuje ci pieniędzy nie możęsz znaleźdz pracy ,bo sie boją ciebie zatrudniać bo wylądują w sadzie robisz loda prezesom bo porowadzisz I DRUŻYNĘ LEPIEJ ,PRZECIEZ TAM PRACUJĄ TWOI ZNAJOMI TY SZMATO JAK IM SPOJRZYSZ W OCZY, JESTEŚ LEPSZY TO PRZYPOMNIJ SOBIE SWOJE TRENOWANIE WIEM DUŻO NA TEN TEMAT
~Łuko (2013-12-19 10:37:13)
a kto to jest ten pan co tu się wypowiada???? jestem fanem Śląska od wieeeeluuu lat - nigdy o nim nie słyszałem? Łatwo gadać ,nic nie robić! Moje dziecko tu gra i jestem z tego dumny!!! Jego trener to bardzo kompetentna osoba!
~paw (2013-12-19 10:26:20)
Myślałem iż tylko ja mam takową opinię, twardo, szczerze i na temat.
Każdego dnia sprawdzam czy coś się w naszym Śląski dzieje. Nam nie jest potrzebne wierzenie szatni, nam jest potrzebna miotła która zrobi porządek od samego dołu, gdyż wszystkie inne zabiegi takie jak zwolnienie, jednego drugiego trenera, wypierniczenie części zawodników, nic tutaj nie zmienią. Nam potrzebna jest rewolucja, które niestety będzie za sobą niosła konsekwencje w postaci środka tabeli, a raczej na to "góra" nie będzie chciała przystać, łudząc się iż jeszcze coś uda się ugrać. I tak będziemy brnąć w to bagno coraz głębiej i głębiej aż niestety wszystko to turystyczny szlak trafi...obym się mylił.
Pozdrawiam
~m (2013-12-19 00:48:12)
racja Panie Romualdzie.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41